Recenzje
Władca Pierścieni: Gollum Recenzja (PS5, Nintendo Switch, PS4, Xbox One, Xbox Series X|S, PC)
J.R.R. Tolkien dał światu arcydzieło, które wciąż wywiera wpływ na entuzjastów. Filmowa wersja Władcy Pierścieni przypomniała nam raz jeszcze o niezaspokojonym głodzie ludzkiego ducha po mitycznych i magicznych opowieściach. A ponieważ ten głód nigdy nie jest całkowicie zaspokojony, co powiecie na grę, która przenosi was do magicznego świata?
Władca Pierścieni: Gollum to wersja gry na podstawie magicznych opowieści o Śródziemiu stworzona przez Daedalic Entertainment. To rodzaj gry, o której nie wiedzieliście, że ją potrzebujecie, ale również macie głęboką ciekawość, jak się rozgrywa. Teraz, gdy wreszcie jest dostępna, czas rozstrzygnąć, czy spełnia wymagania gry AAA. Oto recenzja Władcy Pierścieni: Gollum.
Mój Skarb!

Jeśli myśleliście, że to będzie przygoda, w której wcielicie się w rolę Bilba Bagginsa, hobbita o delikatnym usposobieniu i niepozornym wyglądzie, lub bohaterskich postaci, to najwyższa pora opuścić statek.
Wręcz przeciwnie, jak sugeruje tytuł, gra rozgrywa się oczami Golluma, zubożałego szkieletu, który kiedyś był stworzeniem podobnym do hobbita. Byłoby zrozumiałe, gdyby gra dodała więcej mięsa do historii Golluma, dając wgląd w to, jak został skażony przez pierścienie i przekształcony w sprytnego półhobbita. Zamiast tego, gra zanurza was w przygodę o przegranej sprawie 66 lat później, po tym jak Bilbo zdobywa Pierścień od Golluma. Na szczęście, pod koniec wszystkiego, granie jako Gollum daje perspektywę na jego kruchą osobowość i jego bitwy jako lepsza połowa Smeagola.
Władca Pierścieni: Gollum eksploruje tragiczną dualność, która spotyka Golluma w jego desperackiej poszukiwaniu jego jedynego prawdziwego skarbu, Pierścienia. Jednak doświadczamy mniej tego i więcej nieszczęsnej podróży Golluma jako więźnia. Wydarzenia w grze mają miejsce między Hobbitem a Bractwem Pierścienia, gdzie Aragorn schwytuje Golluma i wydaje go Gandalfowi. Opowieść Golluma o wydarzeniach dla Gandalfa pokazuje, jak jego ból przybiera kształt, co uzupełnia jego bladą skórę i kościstą sylwetkę.
Gameplay

Gra przedstawia się jako stealthowa przygoda z elementami akcji, ale niestety, czuje się przytłoczona przez niepotrzebne dialogi i cutsceny. Podczas gdy doceniamy ikoniczne opowiadanie Władcy Pierścieni: Gollum, jakość produkcji cutscen pozostawia wiele do życzenia.
Od samego początku gra przedstawia wam jasne cele do realizacji. Spędzicie znaczną ilość czasu, przemierzając jaskinie i wąskie przejścia, zanurzając się w ekscytującej, inspirowanej parkourem grze z perspektywy trzeciej osoby. Agilne biegi Golluma dodają dawki emocji do doświadczenia, ale szybko przekształcają się w frustrację.
Okazjonalnie, będziesz wykonywał powtarzające się zadania, zanim przejdziesz do następnego rozdziału. Zadania te brakują połączenia lub jakiegokolwiek wyjaśnienia, dlaczego powinieneś to zrobić. Co więcej, podstawowa pętla gry wydaje się nużąca i nieunikniona.
Stealth zajmuje centralne miejsce jako podstawowa mechanika, ale nigdy nie ewoluuje poza rzucaniem kamieni i przemykaniem między cieniami. Puzzles brakują ekscytacji, a liniowy design ogranicza waszą wolność. Co więcej, projekt poziomów okazuje się frustrujący, sprawiając, że nawet proste skoki stają się uciążliwym zajęciem. Chociaż gra zapewnia częste punkty kontrolne, nie rekompensuje frustracji związanej z walką o podstawowe pojęcia, które Gollum niepotrzebnie komplikuje.
Często będziesz znajdował Golluma, który nawiguje po niebezpiecznych platformach, unikając nadchodzących przeszkód i łuczników. Może to brzmieć prosto, ale prostota jest ulotnym pojęciem w tej grze. Większość przeszkód ujawnia się tylko chwilę przed katastrofalnym zderzeniem, pozostawiając was na granicy szaleństwa. Gdyby tylko deweloperzy zdecydowali się na perspektywę pierwszej osoby podczas tych intensywnych sekwencji, mogłoby to rekompensować znaczące braki gry.
Co więcej, gra rozgrywa się poprzez serię decyzji, które determinują los Golluma, oferując pozory powtarzalności. Jednak biorąc pod uwagę mdłą atmosferę gry i ogólną jakość, nie mogę sobie wyobrazić, że będę się poddawał takiemu uciążliwemu podróży ponownie. Po zagraniu w grę, jedyną cenną rzeczą, której pragnę, jest odzyskanie godzin, które spędziłem na grze.
Grafika

Gdyby tylko grafika gry była wizualnie atrakcyjna, Gollum mógłby zbliżyć się do tytułu gry AAA. Jednak jest to równie złe, jeśli nie gorsze. Kiedy wieści o grze dotarły do środowiska, oczekiwałem wizualnego i immersyjnego doświadczenia, które przenosi do bujnych pól Śródziemia. Zamiast tego, dostajemy niedokończony projekt szkolny, który przekroczył termin. Deweloperzy jednak udaje się naprawdę uchwycić żałosny wygląd Golluma, od jego niechlujnego włosu po jego garbaty grzbiet, co jest dodatkowo podkreślone przez jego sugestywne mimikę. Szczero, ta gra znalazłaby się bardziej w domu na PlayStation 2 niż na najnowszych możliwościach PlayStation 5.
Walka

Walka jest prawie nieistniejąca, poza sytuacjami, w których udusisz orka lub rzucisz kamieniami w nich. Ale kulminacją jest to, że możesz tylko udusić orków bez hełmów. Plus, walka z elfami jest niemal niemożliwym zadaniem, ponieważ mają niezniszczalne gardła. To pozostawia was z ostatnią opcją stealthu.
Gra źle tworzy sytuację niebezpiecznych wrogów, którzy są wam na tropie. Albo to, albo nie rozumie głębi taktyk stealth. Na przykład, stanie na niskim stole sprawia, że stajecie się niewidzialni. Również gwałtowny pościg natychmiast ustaje, gdy chwytacie się za konstrukcję. Nawigowanie niebezpiecznymi sekcjami, takimi jak Zwierzęcy Pist Baradu-dur, jest całkowicie spacerem. Albo powinienem powiedzieć, wiszącą przygodą? Chwytanie za konstrukcję za każdym razem, gdy pojawia się wróg, daje wam czystą kartę. Może wyzwaniowa walka z wrogiem dodałaby promień światła do słabego wyobrażenia gry o zagrożeniu.
Prawa strona

Bez wątpienia, Daedalic uderza w soundtrack, który wywołuje uczucie bycia w samym sercu magicznej przygody. Zamiana osobowości między Gollumem a Smeagolem jest podkreślona przez różne głosy dwóch postaci. Chrapliwy głos informuje was, że Smeagol jest pod kontrolą, podczas gdy miękki, delikatny głos stawia Golluma za kierownicą.
Co więcej, soundtrack gry uzupełnia działania i emocje Golluma. Ucieczka przed orkami zwiększa tempo i wyzwala symfonię intensywnych perkusji. Po stealthowej ucieczce, muzyka łagodnieje, oferując chwilę wytchnienia.
Deweloperzy uchwycili autentyczność gry, podkreślając najmniejsze nuansy dźwiękowe, co przyczynia się do autentycznego i immersyjnego doświadczenia. Na przykład, zauważycie wilgotny dźwięk rąk Golluma, gdy wchodzi on na skały lub biegnie.
Werdykt: Może to był błąd

To naprawdę zadziwiające, że Władca Pierścieni: Gollum wyłonił się z głębi rozwoju. To niefortunne przedsięwzięcie stoi jako kolosalna porażka o epickich proporcjach, produkt, który cuchnie pośpieszną produkcją i wydaje się rozczarowująco pośpieszny. Porównywanie go do innych gier definiujących gatunek, takich jak The Legend of Zelda: Breath of the Wild, byłoby obraźliwe. Krytycy jednogłośnie zgadzają się, że ustanawia on niesłychanie niski standard dla gier AAA, zapewniając sobie pozycję haniebnej gry 2023 roku.
Nawet z lepszą grafiką lub soundtrackiem, Gollum nie spełnia wymagań fascynującej gry. Każda interakcja wydaje się pusta, pozbawiona emocji i wyzwania, które powinny was napędzać do przodu. Podczas gdy opowieść się rozgrywa, staje się boleśnie oczywiste, że narracja straciła swój blask. Postacie brakują głębi i rozwoju. Aby dodać benzyny do ognia, techniczne błędy psują doświadczenie, nasilając wszechobecną przeciętność. Chociaż ponowne uruchomienie urządzenia ponownie uruchamia grę, po kilku błędach, po prostu was wyczerpuje.
Aby dodać obelgę, cena gry jest wygórowana i absurdalna, co przekracza wszelki sens. Dla gry w cenie 60 dolarów, napotkanie takiej liczby błędów jest po prostu rozczarowujące. Podczas gdy nie jest niezwykłe, że nowe wydania cierpią na problemy techniczne, Gollum osiąga niespotykane wysokości w historii gier, łącząc te błędy z fatalną grą i słabą grafiką. Niestety, to nie jest gra warta wydania fortuny.
Czy macie jakieś myśli? Czy będą Państwo kupować kopię Władcy Pierścieni: Gollum? Jakie funkcje gry wyróżniają się dla was najbardziej? Powiedzcie nam na naszym koncie w mediach społecznościowych tutaj lub w komentarzach poniżej.
Władca Pierścieni: Gollum Recenzja (PS5, Nintendo Switch, PS4, Xbox One, Xbox Series X|S, PC)
Niezbyt cenna przygoda
Władca Pierścieni: Gollum to wyraźne przypomnienie, że zawsze powinniśmy mieć zero oczekiwań. Większość gier całkowicie nie spełnia nawet skromnych oczekiwań, co pozostawia was z tęsknotą za bardziej satysfakcjonującymi przygodami. Albo powróćcie do znanych gier, które wywołują uczucie spełnienia.
Gra ma płatny DLC, który odwołuje się do fanów Władcy Pierścieni. Możecie uzyskać dostęp do dodatkowych emotek dla Golluma i soundtracku Władcy Pierścieni. DLC dodaje warstwę autentyczności, pozwalając elfom mówić w języku sindarin, oryginalnym języku Tolkiena.