Recenzje
Recenzja The Day Before (PC)
Cykl gracza przechodzi pomiędzy niecierpliwym oczekiwaniem na nowe gry a głębokim zanurzeniem się w ich doświadczeniu po wydaniu. Okazjonalnie możesz cofnąć się do powtórek, gdy wyczerpałeś nowe wydania. Zazwyczaj gry spełniają oczekiwania gracza, z wyjątkiem drobnych potknięć, które aktualizacje łatają do perfekcji. Ale nie każdego dnia widzisz grę, która flopuje tak źle, że deweloperzy ściągają ją cztery dni po premierze.
The Day Before to jedna z najbardziej życzeń gier na Steamie. Ale to także gra z najbardziej dziwną historią. Podczas pięciu lat rozwoju deweloperzy widzieli wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji, które nie powstrzymały ich przed celem: wydaniem gry na świecie. Może powinni byli potraktować to jako znak i nie wydać gry, ponieważ spotkała się z „przeważająco negatywnymi” recenzjami na Steamie. I to nie wszystko. Jest wiele potknięć w zanadrzu.
Ponieważ dostarczamy wam ekskluzywne informacje o wspaniałych grach, również dostarczamy recenzje gier, które znajdują się na przeciwnym końcu spektrum. Oto The Day Before recenzja.
Nie tak MMO

The Day Before zadebiutowała 7 grudnia jako otwarty świat survival MMO. Ale wielu użytkowników określa ją jako strzelankę extraction, która nie spełnia opisu gry. Rozłóżmy to na części pierwsze, niech?
Ale hey, nie bierzcie tylko mojego słowa; koledzy gracze powtarzają ten sam sentyment. Jeden użytkownik Steamwprost powiedział: „Nie jest to gra survivalowa. Nie jest to MMO. To niekompletna gra extraction”. Ouch.
W nagłym zwrocie akcji Fntastic twierdzi, że gra nigdy nie była MMO. Wewnętrzne źródło ujawniło informacje o wewnętrznej potknięciu, a okazuje się, że nikt nie wiedział, skąd się wzięła cała sprawa z MMO. Według tego byłego pracownika gra jest strzelanką z elementami kooperacji. Żadnych elementów RPG, żadnych dużych liczb graczy — serwery ograniczone do 100 osób, żadnych klanów, żadnych rajdów i zamknięte huby. I uwierzcie mi: tak było przez ponad dwa lata.
Mówiąc do Dualshockers, były pracownik ujawnił niezadowolonego lidera w studiu, gdzie założyciele brali na siebie wszystkie decyzje. Nawet posunęli się do ignorowania opinii zespołu i wyrzucania wszystkich, którzy nie zgadzali się z ich pomysłami. W efekcie studio spędziło wiele czasu na usuwaniu i przerabianiu pomysłów — niezbyt zespołowa robota, Fntastic!
Nie tak ekscytujące

Z dala od nieporozumienia z MMO, dużym ulżeniem dla większości graczy — przynajmniej zakładam — było wydanie gry. Zwiastun gry naprawdę rozbudził apetyt, więc zobaczyć, jak się rozgrywa, utrwaliło wiarę większości ludzi. Ale zobaczyć, jak to się rozgrywa, wyrzuciło wszystko, co sobie życzyliśmy, przez okno. I oto dlaczego.
Przed wejściem do gry tworzysz swojego bohatera. Wybierasz osobowość, która jest klasą postaci. Możesz wybrać między Pathfinderem, Roamerem a Ghostem. Każda klasa ma unikalną historię i cechy, które rzekomo wpływają na twoją grę. Cechy obejmują wzmocnienie twojej siły ogniowej, uzdrawianie, handel i umiejętności łupienia. Szczegółowo, te pierwsze kilka minut mnie przekonały, że gra naprawdę spełni swoje nadzieje, tak jak to przedstawiał zwiastun. Ale po ustaleniu mojego bohatera i jego urokliwego wyglądu, wskakuję na serwer i spotykam się z „problemami z połączeniem”. Przełączenie na inny serwer nie wydaje się rozwiązywać problemu. Ale po kilku próbach w końcu jestem w środku.
Zaczyna się od tego, że protagonista budzi się w Kolonii Ocalonych, a lekarz wyjaśnia, jak jego przeżycie jest cudem. Twoim pierwszym zadaniem jest rozmowa z lekarzem, ale nawet to jest dla gry nie lada wyczynem. Niefortunny krok w pokoju, i znajdujesz się wpadającym przez podłogę szpitala w przepaść. Spójrzając w górę, szpital wydaje się unosić, co jest wyraźnym wskaźnikiem niedopracowanego rozwoju. Co więcej, to nie jedyna frustrująca sztuczka. Kontrola jest opóźniona. Podniesienie całego samochodu jest łatwiejsze niż otwarcie drzwi w grze. Powtarzające się próby naprawdę rzucają cię z równowagi.
Nie tak survivalowe

The Day Before kręci się wokół graczy, którzy badają zainfekowane obszary w poszukiwaniu łupu i udają się z powrotem do bazy. Okazjonalnie spotkasz zombie, które stawiają przyzwoitą walkę. Ale to wszystko. Miasto wydaje się być szczegółowo opracowane na pierwszy rzut oka, ale jest statyczne z minimalną akcją. Twoja postać ma tablet, który pomaga w nawigacji, ale nie uzasadnia braku interfejsu użytkownika. Śledzenie twojej lokalizacji pozostawia twoją postać narażoną i podatną na ataki. Ale ponieważ zombie są rzadkim widokiem, jest to prawdopodobnie nieistotne. Nieważne, ekran interfejsu użytkownika miałby więcej sensu, przyznane, że to gra survivalowa. Jak mam przeżyć, gdy zagrożenia są ledwo tam?
Ponadto The Day Before rażąco nie udaje się jako gra wieloosobowa. Po pierwsze, niemożliwe jest ustalenie, gdzie są twoi koledzy z drużyny lub czy jeszcze żyją. To duży czynnik w braku czatu. Jeśli chcesz porozmawiać z przyjaciółmi, będziesz musiał użyć Discord lub Steam Chat. Gra jednak zapewnia okno czatu, ale uzyskanie jego działania to kolejne frustrujące zadanie.
I na dodatek gra robi niewiele, aby wyjaśnić, jak działa walka. Musiałem się dowiedzieć, że moje ręce i nogi nie mogły mnie chronić — na sposób ciężki. Więc jeśli skończysz się amunicją, powinieneś się uznać za martwego — przynajmniej do czasu, aż znajdziesz następny łup.
Nie tak postępowe

Gra brakuje odpowiedniego systemu postępu. Poza zbieraniem łupu i gromadzeniem waluty, to wszystko. Gracze otrzymują plecak, aby przechowywać łup. Im większy worek, tym więcej łupu możesz przewieźć, ale wszystko to może zniknąć w mgnieniu oka po twojej śmierci. Śmierć postaci będzie wyglądać jak uderzanie głową w mur. Tutaj system postępu wydaje się być odwrotny, ponieważ tracisz wszystko i pozostajesz z kilkoma monetami. Po kilku śmierciach wracasz do zera.
Więc co robisz z zepsutą postacią, która nie może kupić broni? Łupuj zainfekowany świat, może. Ale poczekaj, jak to zrobisz, gdy nie możesz angażować się w walkę używając twoich kończyn? Skończysz martwy w mgnieniu oka, stąd stała, frustrująca pętla.
Na szczęście możesz podnieść plecak innego gracza, jeśli zginie. Ale nie możesz liczyć na to, że będziesz miał dobrze wypełniony inwentarz. Najprawdopodobniej będziesz nieprzygotowany na następne spotkanie.
Nie tak… Wszystko

Poza nieudanymi walkami, środowisko gry jest po prostu nudne. Większość akcji rozgrywa się na zewnątrz, a nie ma systemu pogodowego, aby odrobinę to ożywić. Och, wspomniałem, że masz swój własny domek — czyli namiot? Możesz go umeblować walutą, którą łupisz, z odrobiną dostosowania.
Ponadto Nowe Miasto Fortuny jest puste i pozbawione akcji. Okazjonalnie znajdziesz plecak lub dwa, aby złupić zasoby. Ale to wszystko. Możesz wejść do sklepów, sprawdzić miejsca do składowania i wyjść. W jednym biegu pokonałem około czterech zombie, ale zebrałem sporo łupu; wydawało się niewykonalne, aby wrócić.
W momencie pisania The Day Before nie jest już dostępna do kupienia, ponieważ deweloperzy ściągnęli ją, ale osoby, które ją kupiły, nadal mają do niej dostęp. Teraz to po prostu oznacza, że możesz grać w grę z ogromną ilością błędów. Niektórzy gracze wykorzystują to, aby uzyskać dostęp do potężnych broni, które wymagają ogromnej ilości waluty, aby je kupić. Jeśli jesteś jak ja, kto żyje według księgi, czasem znajdziesz się w niekorzystnej sytuacji na niektórych serwerach.
Dobre strony

Pod powierzchnią The Day Before wydaje się być obiecującą grą z solidnym fundamentem, który poszedł w złym kierunku. Inwentarz broni jest plusem dla gry, ale ich ceny to po prostu utrapienie. Gdyby tylko deweloperzy włączyli system craftingu na urządzeniach mobilnych, jak to było zapowiedziane w przedpremierowym materiale. Ponadto fabuła gry jest dość angażująca. Rozmowy z NPC dają ci pojęcie o tym, co się wydarzyło i twoim następnym kroku. Ale ogromnie wydają się one jak zaprogramowane rozmowy AI, które nie dotarły do stołu redakcyjnego.
Widocznie deweloperzy wpadli w wiele kłopotów przy tworzeniu gry, co mogło wpłynąć na jej wynik. Ale jak ujawniły źródła, kierownictwo studia dało ostateczny cios grze. Może próbowali ugryźć więcej, niż mogli przeżuć. Albo to wszystko było oszustwem. Kto wie? Prawdopodobnie deweloperzy. Na szczęście po wycofaniu gry Fntastic zwróciło większość zakupów gry.
Werdykt

The Day Before to całkowita porażka. Reakcja Fntastic na ściągnięcie gry jest tego dowodem. Pomimo tego, że została określona jako otwarty świat survival MMO, skończyła się jako niekompletna strzelanka extraction, powodując zamieszanie wśród graczy. Rozgrywka zrobiła więcej niż tylko rozbiła oczekiwania.
Aspekt survivalowy gry okazał się niewystarczający, z słabo opracowanym, statycznym środowiskiem i minimalną akcją. Funkcjonalność wieloosobowa była bałaganem, brakowało funkcji komunikacji, a mechanika walki była niejasna. Brak systemu postępu, w połączeniu z utratą wszystkiego przy śmierci, to tylko powierzchnia licznych potknięć.
Idealnie, to musi być najgorsza gra w 2023 roku. Jeśli nie miałeś okazji zagrać w grę, dobrze, że uniknąłeś kuli, przyjacielu.
Recenzja The Day Before (PC)
The Day Before Klęska
The Day Before to gra „survival MMO” stworzona przez Fntastic i Myton. Gra zadebiutowała 7 grudnia 2023 roku, ale została wycofana przez deweloperów cztery dni później. Otrzymała „przeważająco negatywne” recenzje na Steamie za nudną rozgrywkę i błędne umiejscowienie gatunku. Do tej pory deweloperzy zwrócili 90 000 zakupów gry.









