Kontakt z nami

Recenzje

Recenzja Slay the Spire 2 (PC)

Zdjęcie awatara

Opublikowany

 on

Recenzja Slay the Spire 2

Muszę przyznać, że jestem trochę niepewny, czy... Zabij Iglicę 2 Osiągnie i przewyższy poziom, jaki wyznaczyła jej poprzedniczka. Jestem przekonany, że chodzi o to, by sequel dostarczył jeszcze lepszych wrażeń niż poprzednio. A poprawa musi być tutaj znacząca. W przeciwnym razie równie dobrze można by wydać DLC, rozszerzenie lub remake, jeśli nowe zmiany są nieistotne. 

A jednak Zabij Iglicę, OG, był wszystkim i jeszcze więcej dla serii deckbuildingowej. Całkowicie odmienił grę, pokazując, jak bardzo mechanika może się zmieniać i wprowadzać ekscytujące zwroty akcji w cyfrowej grze karcianej. I dla tytuł niezależny, nic mniej. Od tego czasu cieszyliśmy się gorącymi transmisjami eksperymentalnie udanych gier polegających na budowaniu talii. Balatro, Pociąg potworów, Przez Obelisk, A nawet Inscryption

Jak więc to się dzieje? Zabij Iglicę Zaskoczy nas ponownie swoją kontynuacją i przypomni, kto tu rządzi? Myślę, że na wiele sposobów, choć nie jestem do końca pewien. Po prostu wiem, że nie ma granic. I dla… Megakrytyczne Grać bezpiecznie, cóż, to po prostu trochę łamie mi serce. Nie masz pojęcia, o czym mówię, albo nie jesteś pewien, czy warto spróbować kontynuacji? Czytaj dalej, aby przeczytać naszą recenzję. Zabij Iglicę 2 poniżej.

Ukształtowanie terenu

Recenzja Slay the Spire 2

Najważniejsze jest to, że Zabij Iglicę 2 pozostaje w dużej mierze niezmieniona od pierwszej części. Oznacza to, że ogólny styl i projekt rozgrywki pozostają w dużej mierze takie same. Wyobrażam sobie, że dla nowicjuszy odkrywanie jednej z najlepszych gier musi być niesamowicie ekscytujące. budowniczy talii wszech czasów. Pierwsze zetknięcie z grą może wydawać się zwodniczo znajome. Ale po rozegraniu kilku gier szybko odkryjesz wciągającą naturę jej mechaniki. 

Przed tobą stoi wieża, na którą musisz się wspinać piętro po piętrze, pokonując nikczemne potwory, aż dotrzesz na szczyt. Jest podzielona na trzy akty z wieloma proceduralnie generowanymi piętrami. Masz dużą swobodę w grze, począwszy od kart, które dodajesz do talii. Uważaj na karty, na które stawiasz, ponieważ działają one w unikalny sposób przeciwko wrogom, z którymi się mierzysz.

Choć niektóre z nich to doskonałe bestie do ataku, inne świetnie sprawdzają się jako wzmocnienia. Niektóre są niezawodne w obronie i wszystkie odgrywają rolę w Twojej drodze na szczyt. Jednak, jak w innych grach karcianych, liczy się kolejność, w jakiej zagrywasz karty, a także czas. Wiele strategii wiąże się z kolejną kartą, którą wybierasz, aby zneutralizować przeciwnika. 

Rodzaje kart różnią się również w zależności od wybranej klasy. Oprócz kosztu energii, najlepiej, aby silniejsze karty zużywały więcej energii, a słabsze mniej. W strategii i grze trzeba dużo oceniać stosunek ryzyka do korzyści, biorąc pod uwagę, że niektóre karty raz rozdane nie mogą być rozdane ponownie. Możesz mieć ochotę na gromadzenie kart w talii, ale może się skończyć miejsce. Dlatego może zaistnieć konieczność odrzucenia niektórych kart.

Strategiczny wybór

Wróg

A to jeszcze bardziej się pogłębia. Choć walka z przeciwnikami za pomocą kart stanowi sedno i jest ekscytującą częścią rozgrywki, musisz również podążać ścieżką, która jest swego rodzaju questem. Wybierasz alternatywne ścieżki, aby osiągnąć cel, w zależności od rodzaju przeciwników, których ze sobą niosą, i potencjalnie wyższych nagród. Weź jednak pod uwagę również swój poziom umiejętności, ponieważ możesz jeszcze nie być gotowy na walkę z Elitami.

Dlatego przerwy w grze okazują się kluczowe. Jednak nawet wtedy musisz zdecydować, czy zwiększyć swoje zdrowie, czy ulepszyć karty. Podczas rozgrywki występuje wiele elementów losowych, w tym zdarzenia, na które natrafisz. Wydarzenia pod znakiem zapytania mogą dać ci potrzebną pomoc, a nawet obdarzyć cię potężnymi reliktami, które zmodyfikują twoje karty. Mogą jednak kryć w sobie klątwy, które postawią cię w bardzo niekorzystnej sytuacji. 

To wszystko hazard, zgrywalizowany w sposób, który wciąga do gry godzinami. Wrogowie wypadają losowo i nie zawsze dają to, czego chcesz. Bossowie również, choć zapewniają znaczące korzyści, czasami wiążą się z pewnymi ograniczeniami. To gra wysokiego ryzyka, ale i wysokich nagród, której… wybory strategiczne są tak dobrze zdefiniowane, że prawdopodobnie nie wymagały żadnych zmian.

Mniej więcej to samo

Pokłady

A zatem, Zabij Iglicę 2 Postanowiliśmy zachować rozgrywkę, która sprawiła, że ​​oryginał stał się natychmiastowym hitem. Ta strategiczna głębia wyboru pozostaje aktualna, równie ekscytująca, jak ją zapamiętaliście. Być może nieco rozczarowujące dla tych, którzy spędzili setki godzin w pierwszej grze, a po uruchomieniu kontynuacji spotkali się z tym samym. Nawet klasy początkowe i karty są takie same. 

In Zabij Iglicę 2, powracają trzy klasy z pierwszej gry. Wszystkie działają tak samo i naprawdę można mieć ochotę na coś nowego. Przyznaję, że ukończenie aktów nadal jest wyzwaniem. Nadal będziesz otrzymywać obrażenia od stosunkowo godnych przeciwników, twoje zdrowie spadnie do zera, zwłaszcza w starciu z bossami, i zostaniesz odesłany na parter, aby rozpocząć wspinaczkę od nowa.

To jest roguelike odcinek Zabij Iglicę 2, gdzie permanentna śmierć jest rytuałem przejścia. Nie martw się, ponieważ mapy, spotkania z wrogami, nagrody i relikwie są losowe. Dzięki temu nadal zachowujesz pewną formę kontroli nad wyborem i eksperymentowaniem z najlepszą ścieżką i talią. Istnieje uzależniająca potrzeba przechytrzenia każdej próby nowej rozgrywki, nawet w trybie losowym. I to właśnie sprawia, że ​​zarówno pierwsza, jak i druga część gry są absolutnie fantastyczne.

Mimo wszystko niektóre rzeczy są nowe

Zniszcz_Iglicę_2

To nie znaczy, że tak Zabij Iglicę 2 To wierna kopia pierwszej części. Do dyspozycji graczy są dwie nowe klasy: Nekrobind i Regent. Oczywiście, nauczenie się i opanowanie ich sztuczek przeciwko wrogom zajmie chwilę. Są one również stosunkowo rozbudowane, oferując więcej strategii. Nekrobind przywołuje sługę o szkieletowej dłoni, który lata nad głową gracza i kontroluje magię krwi. Klasa ta świetnie sprawdza się zarówno w obronie tarczą, jak i w walce z przeciwnikami. Regent może być trudniejszy, biorąc pod uwagę niezależną walutę w grze, która dodaje zarządzanie zasobami do listy rzeczy, którymi należy się martwić.

Cofnięcie się w celu oceny Zabij Iglicę 2 Z bardziej ogólnej perspektywy, wygląda na bardziej dopracowany i wyrafinowany niż poprzednik. Ogólnie rzecz biorąc, grafika jest bardziej efektowna, szczegółowa i intrygująca. Interfejs użytkownika wygląda lepiej, podobnie jak obszary, które stanowią tło dla rozgrywki. Klasy są większe, a nawet gdy pozostają nieruchome podczas bitwy turowe udało się stworzyć animację dość płynną i żywszą. 

Godne uwagi jest również głębsze zagłębienie się w historię i chronologię wydarzeń rozgrywających się w trakcie rozgrywki. Większy wgląd w świat gry pomaga w większym zaangażowaniu klas postaci i walce o zdobycie iglicy. Zdecydowanie mogłaby to być głębsza historia, ale i tak ją przyjmę. 

Współpraca z jednym lub dwoma partnerami

Spółdzielnia

Warto również zauważyć, że tryb kooperacji Do czterech graczy. Każdy ma swoją indywidualną talię i zdrowie, ale pomagacie sobie nawzajem w pokonywaniu wyzwań. Przeciwnicy atakują silniej, mając większe zasoby zdrowia. Musicie więc naprawdę się skupić, koordynując swoje strategie, optymalizacje i kolejne ruchy. W tym celu będziecie musieli rozmawiać, nawet jeśli jesteście introwertykami. 

Jednak być może lepiej byłoby, gdyby interfejs użytkownika i sama prezentacja dawały każdemu członkowi wszystkie informacje potrzebne do podjęcia właściwej decyzji w możliwie najkrótszym czasie. 

Co dalej?

Recenzja Slay the Spire 2

Należy pamiętać, że pomimo tego wszystkiego, Mega Crit dopiero się rozkręca. Uruchomili Zabij Iglicę 2 Wczesny dostęp i potencjalnie wydanie w pełni kompletnej wersji 1.0 może zająć rok lub dwa. Kto wie, może jeszcze czeka nas miła niespodzianka w postaci nowych funkcji, mimo że obecnie Zabij Iglicę 2 wydaje się być niemal ukończone.

Werdykt 

Żelazo pokryte

Zanim wydam werdykt, zapytam cię o twoje oczekiwania wobec kontynuacji. Zabij Iglicę 2Czy jesteście wymagający, aby kontynuacja wprowadzała innowacje i nowe funkcje do pierwszej gry? A może po prostu dopracowałaby to, co już działa? „Jeśli coś działa, nie naprawiaj” – wydaje się, że Mega Crit wybrało ścieżkę, aby po raz drugi spróbować swoich sił w budowaniu talii w stylu roguelite. Postanowili stworzyć doświadczenie bardzo podobne do pierwszej części, dopracowując i polerując jedynie te elementy, które nie były dopracowane w 100%.

Grafika najwyraźniej przeszła największą modernizację, a następnie dodano dwie nowe klasy i tryb kooperacji wieloosobowej. Zasadniczo nadal trzymają się znanego schematu rozgrywki, do którego weterani zdążyli się już przyzwyczaić. I zastanawiam się, czy… Zabij Iglicę 2 osiągnie szczyty, jakie osiągnęła poprzedniczka po premierze. Nie ulega wątpliwości, że gra pozostaje tak wciągająca, jak pamiętacie, z tym samym wysokim poziomem głębokiej strategii. Ale czy Mega Crit powinien był spróbować odejść od strefy komfortu pierwszej części?

Recenzja Slay the Spire 2 (PC)

Tak jak to pamiętasz

Jak dotąd, gra się cholernie dobrze Zabij Iglicę 2Ale pamiętajcie, to dzięki temu, że pierwsza gra zachwyciła społeczność deckbuildingową. A dzięki temu, że gra odniosła sukces, sequel z pewnością zadowoli każdego, kto choć trochę interesuje się nowoczesnym deckbuildingiem. Dopóki akceptujesz, że niewiele się zmieni i że prawdopodobnie wyjdzie to na dobre serii, to wszystko jest w porządku.

 

Evans I. Karanja to niezależny pisarz z pasją do wszystkiego, co związane z technologią. Lubi eksplorować i pisać o grach wideo, kryptowalutach, blockchainie i innych. Kiedy nie tworzy treści, prawdopodobnie znajdziesz go grającego lub oglądającego Formułę 1.

Ujawnienie reklamodawcy: Gaming.net przestrzega rygorystycznych standardów redakcyjnych, aby zapewnić naszym czytelnikom dokładne recenzje i oceny. Możemy otrzymać wynagrodzenie za kliknięcie linków do produktów, które sprawdziliśmy.

Proszę grać odpowiedzialnie: Hazard wiąże się z ryzykiem. Nigdy nie stawiaj więcej, niż możesz sobie pozwolić stracić. Jeśli Ty lub ktoś, kogo znasz, ma problem z hazardem, odwiedź GambleAware, GamCarelub Anonimowi Hazardziści.


Ujawnienie gier kasynowych:  Wybrane kasyna posiadają licencję Malta Gaming Authority. 18+

Zastrzeżenie: Gaming.net jest niezależną platformą informacyjną i nie obsługuje usług hazardowych ani nie przyjmuje zakładów. Przepisy dotyczące hazardu różnią się w zależności od jurysdykcji i mogą ulec zmianie. Przed wzięciem udziału sprawdź status prawny hazardu online w swojej lokalizacji.