Recenzje
Recenzja Sherlock Holmes: The Awakened (PS5, Switch, PS4, Xbox One, Xbox Series X/S, & PC)
Znany detektyw powraca. Sherlock Holmes nie jest obcy w świecie gier, ponieważ ukraiński deweloper Frogwares wydał już kilka odsłon serii Sherlock Holmes. Ta konkretna odsłona miała nawet nie wejść do sklepów. W rzeczywistości, nowa kontynuacja Sherlock Holmes: Chapter One była już w przygotowaniu. Następnie however, inwazja rosyjsko-ukraińska nastąpiła, a Frogwares zdecydował się skoncentrować na tworzeniu remaku zamiast.
Jednakże, jest to ogromne osiągnięcie, aby zbudować remak od podstaw w trakcie wojny. Powiem, niezależnie od tego, jak remake się sprawdzi, Frogwares zasługuje na wszystkie pochwały, jakie może otrzymać. Pobierałem kopię Sherlock Holmes: The Awakened. Oto, jak wygląda moja recenzja Sherlock Holmes: The Awakened.
Jack, the Dull Boy

Zrzut ekranu z gaming.net
Kim jest Sherlock Holmes bez jego absurdalnych przypadków? Rozwiązywanie tajemnic jest częścią DNA Sherlocka Holmesa. Kiedy więc siedzi w swoim mieszkaniu, zastanawiając się, kiedy następny przypadek wpadnie mu w ręce, zaczyna się spiralą nudów. Na szczęście, Dr John H. Watson natrafia na sprawę zaginionego człowieka, przychodzi do Sherlocka i tam zaczyna się przygoda.
Na początku wydaje się, że jest to sprawa znalezienia zaginionego syna służącego. Jednakże, gdy historia postępuje, okazuje się, że jest więcej tajemniczych zniknięć. Kto jest odpowiedzialny za zniknięcie tych ludzi? Ciemny okultysta, który czci starożytnego Boga. Wkrótce zostajesz wciągnięty w wir rozwiązywania kolejnych dziwnych przypadków, które prowadzą do ukrytego świata, który łamie zasady rzeczywistości.
Sam Sherlock Holmes zaczyna tracić rozum. Kto mógłby go winić, gdy tylu innych, którzy podążali śladem legendarnego Mitu Cthulhu, również poszli na psy? Na szczęście, Dr Watson jest tam, aby pomóc mu utrzymać się na powierzchni. Ostatecznie, staje się to sprawą, czy słynna para może powstrzymać porwania, czy też stanie się ofiarą.
A Bite More Than You Can Chew

Nie trzeba długo, aby zrozumieć, że Sherlock Holmes: The Awakened to ambitna odsłona, która odważnie łączy rzeczywistość z nadprzyrodzonym. To historia, która sprawi, że będziesz oglądał się za siebie więcej razy, niż możesz policzyć. Chodzi o to, że Mit Cthulhu jest najbardziej przerażającym horrorem wszech czasów. To coś, co łamie wszelką logikę, co sprawia, że nie ma sensu, biorąc pod uwagę nadmierną zależność Sherlocka Holmesa od rozumu i logiki.
Jednakże, to idealny sposób, aby sprawić, by metody pracy Sherlocka Holmesa zostały poddane granicom. Pchnąć go na skraj szaleństwa i nadal prosić go o kontynuowanie poszukiwań prawdy. To być może pierwszy raz, kiedy Sherlock Holmes czuje się naprawdę przerażony. Może to zniszczyć to, co jeszcze mógłby zobaczyć na końcu tunelu. Wtedy pojawia się potężna para, która wytrwała przez wszystko, pracując razem i powoli przechodząc od zwykłych współlokatorów do słynnej pary detektywistycznej, którą znamy i kochamy.
The Best Part

Zrzut ekranu z gaming.net
Ogólnie, historia Sherlock Holmes: The Awakened ma wszystko, co jest potrzebne. To historia, która jeszcze nie była próbowana w serii: zestawienie logiki z nadprzyrodzonym. To także hołd dla tła Holmesa i Watsona, pokazujący ich wzajemny szacunek i budujący ich relację przed naszymi oczami. To coś, czego nie próbowano w wersji z 2007 roku. Tam było bardzo mało rozwoju postaci, podczas gdy remake stara się zbadać każdy aspekt relacji Holmesa i Watsona.
To naprawdę najlepsza część Sherlock Holmes: The Awakened. Obserwowanie, jak Holmes tonie w swoim ekscentrycznym ja i jak Watson zawsze jest tam, aby pomóc mu znaleźć drogę. Ich dubbing robi świetną robotę, umieszczając nas tam z nimi. A postacie niegranej także nie są złe. Byłoby to niepokojące, gdyby remake nie zmienił fabuły z oryginału. Jednakże, fakt, że wszystko jest przerobione, aby stworzyć bardziej angażującą historię, stanowi idealną podstawę dla przyszłych remaków.
Crack a Case, Save the Day

Innym niezbędnym filarem Sherlock Holmes: The Awakened jest część detektywistyczna. Większość graczy jest zainteresowana detektywistyczną częścią gry. Zatem, aby to udać się, wszystko musi być w porządku. Na szczęście, Frogwares robi całkiem niezłą robotę, rozwiązując przypadki. Tworzą pewnego rodzaju zagadkę, która zmusza cię do szukania wskazówek, znajdowania dowodów i łączenia ich w taki sposób, aby miały sens.
To ciekawy wzorzec, zwłaszcza gdy historia daje ci ogólne pojęcie, jak mogą się sprawy potoczyć, a następnie sprawdzasz swoje założenia, aby zobaczyć, czy są prawdziwe, czy nie. Możesz nawet doświadczyć chwili olśnienia, zwłaszcza rozwiązując trudniejsze przypadki. Niektóre przypadki są dość łatwe, jak pierwszy, w którym rozwiązujesz zagadkę zaginionego gazety. To tak naprawdę pierwszy przypadek, z którym masz do czynienia, który służy jako Twoja nieudana próba (więcej na ten temat później).
Jednakże, gdy postępujesz, zaczynają tworzyć się skomplikowane sieci. Możesz rozwiązać przypadek, a następnie znaleźć rozwiązanie w dowodach na następny przypadek. Po prostu wyobraź sobie siebie w butach Sherlocka Holmesa. Gdy wchodzisz na miejsce zbrodni, najpierw obserwujesz każdy zakątek, aby móc najpierw zbudować wzorzec zdarzeń, a następnie znaleźć wskazówki, gdzie szukać dalej. Czasami wskazówki mogą Cię poprowadzić do podejrzanego, lub możesz potrzebować przesłuchać mieszkańców miasta. Czy widzieli coś, może?
The Good, The Bad, The Ugly

Grając w Sherlock Holmes: The Awakened jest jak gra w detektywa. Czujesz się naprawdę odpowiedzialnym za prowadzenie śledztwa w swoisty sposób. W przeciwieństwie do większości obecnych gier, gra prawie nie daje ci pomocy. Co jest zarówno dobre, jak i złe. Rozwiązywanie zagadek bez pomocy jest ogromnie satysfakcjonujące. Czujesz się jak geniusz, jak niektórzy to opisali.
Jednakże, jeśli utkniesz gdzieś, może to szybko stać się frustrujące, aby wrócić na właściwą drogę. Być może, jest mało prawdopodobne, że utkniesz podczas rozwiązywania przypadku. Szczególnie, gdy możesz skanować żółte kropki, które sygnalizują, gdzie możesz znaleźć następną wskazówkę. Na rzadkich okazjach, jednak, postęp może wymagać odejścia od lokalizacji. Jest aspekt, który, jeśli nie masz wskazówki, możesz błąkać się bez celu przez jakiś czas.
W odniesieniu do samych przypadków, może to być trochę trudne dla nowicjuszy, aby nawigować. W prawdziwym życiu, znalezienie wskazówki i połączenie jej z poprzednimi odkryciami jest tak proste, jak szybka matma. Jednak Sherlock Holmes: The Awakened wymaga od ciebie użycia sterowań w odpowiedni sposób, aby zamknąć przypadek.
Jak przypinanie dowodów przed przesłuchaniem NPC o tym dowodzie. Lub, idąc do “miejsca umysłu”, które zaczyna się od pustej kanwy, a następnie wypełnia się zeznaniami, dowodami, wskazówkami, pytaniami i więcej. Podstawowo, umysł to miejsce, w którym rozwiązujesz zagadki dla każdego rozdziału.
Inne potencjalnie frustrujące mechanizmy to klucze, które ujawniają informacje o tym, jak rozwiązać zagadki, oraz mapa, która ledwo robi wystarczająco dobrą robotę, sygnalizując, gdzie jesteś lub gdzie możesz być skierowany. Jeśli jednak grałeś w Sherlock Holmes: Chapter One, powinno to czuć się jak wiatr w nawigowaniu remaku.
Verdict

Chociaż Sherlock Holmes: The Awakened jest remakiem odsłony z 2007 roku o tym samym tytule, czuje się jak zupełnie nowa odsłona, która stoi na własnych nogach. Tylko kilka strukturalnych elementów historii i gry zostało skopiowanych. W przeciwnym razie, większość elementów czuje się świeża i nowa.
Pomysł łączenia logiki z nadprzyrodzonym w Sherlock Holmes: The Awakened wynika w angażującą historię. Uczynienie, aby Holmes zmierzył się z przerażającymi elementami Mitu Cthulhu, tworzy atmosferyczną przygodę, która trzyma cię w napięciu od początku do końca.
Wizualizacje i dubbing nie pozostają w tyle. Podróżowanie po Europie i USA czuje się jak wyjątkowe doświadczenie, a relacje między postaciami i słynną parą czują się tak naturalnie, jak to tylko możliwe.
Z powodu, dla którego gracz wkracza w Sherlock Holmes: The Awakened, aby doświadczyć emocji rozwiązywania trudnego przypadku i wyjścia zwycięsko przeciwko wszystkim przeciwnościom, myślę, że Sherlock Holmes: The Awakened wypełnia swoje zadanie.
Recenzja Sherlock Holmes: The Awakened (PS5, Switch, PS4, Xbox One, Xbox Series X/S, & PC)
Wyrusz na najdziksza przygodę Sherlocka Holmesa
Horror lovecraftowski terroryzuje świat. Następuje seria tajemniczych zniknięć. Dr Watson wraca, aby pomóc poprowadzić Sherlocka Holmesa. Z jego zdrowiem psychicznym, które powoli się rozpada pod presją ratowania dnia, będzie potrzebował wszystkiej pomocy, jaką może dostać. Czy rozwiążesz najdzikszy przypadek Sherlocka Holmesa, czy też stanie się ofiarą?
Sherlock Holmes: The Awakened to najbardziej unikalna przygoda Sherlocka Holmesa. To historia, która odważnie stawia logikę przeciwko nadprzyrodzonemu. To nie rzuca cię na głęboką wodę. Zamiast tego, zaczynasz od rozwiązywania pozornie prostego przypadku. Następnie, budujesz napięcie i spekulację, gdy mistrzowski detektyw wyrusza w podróż, aby rozwiązać niemożliwy przypadek.





