Recenzje
Recenzja Pokémon Champions (Switch 2 & Switch)
Nie wygląda to dobrze dla Pokémon Champions na razie. Wciąż są wczesne dni, ale jestem niepewny, czy to wystarczający powód, aby dać mu drugą szansę. Ponieważ, jak jest, wielu będzie rozczarowanych niskim nakładem pracy włożonym w roster i grafikę. Może twoja niezachwiana miłość do franczyzy sprawi, że zostaniesz na dłużej. I to jest istota sprawy, po prostu.
Zdecydowanie będziesz miał frajdę, powinienem podkreślić. Franczyza nie jest tam, gdzie jest, ponieważ brakuje jej wewnętrznego specjalnego doświadczenia, które fani wracają, aby się nim cieszyć. Szczególnie każdy gracz, który cieszył się momentami bitwy głównych serii Pokémon franczyz, znajdzie przyjemność w punkcie centralnym, w którym Champions świeci najjaśniej. To po prostu nie będzie idealną sesją gry, na którą liczyłeś w tym stadium serii i poziomu innowacji technologicznych w branży jako całości.
Jak zawsze, będziemy eksplorować wszystko, co gra oferuje, abyś mógł podjąć świadomą decyzję o tym, czy dodać nowy element do swojej listy życzeń. Panie i panowie, przedstawiam wam naszą recenzję Pokémon Champions.
Trochę porządków

Gracze często są rozczarowani grą, która nie spełnia oczekiwań. Ale niektóre z oczekiwań, które nakładamy na gry, nie są nigdy elementami lub funkcjami, które gra obiecuje zawrzeć w swojej rozgrywce.
Abyś wiedział dokładnie, czego możesz oczekiwać w Pokémon Champions, skompilowałem listę rzeczy, które są (i rzeczy, których nie ma).
Co to jest
- To gra free-to-play
- Tryb multiplayer online z funkcjonalnością cross-platform
- Symulator bitwy w systemie turn-based
- Będzie to oficjalna gra Mistrzostw Video Game Championships w przyszłości dla turniejów i wydarzeń e-sportowych Pokémon
- Znajdziesz się w centrum uwagi na bitwy 3v3 singles lub 4v4 doubles PvP
- Zawiera Mega Evolution, Dynamax i Terastallization
- Możesz importować swoją kolekcję Pokémon z poprzednich gier Pokémon, a także z Pokémon Home
- Wybierasz cztery z zespołu sześciu stworzeń Pokémon
- Tryby online obejmują tryby ranked, casual i private
- Och, tak. Musisz mieć połączenie z internetem, aby grać w grę
Co to nie jest
- To nie jest gra single-player. Nie ma kampanii fabularnej, questingu, eksploracji ani łapania Pokémon. Zamiast tego, odblokowujesz stworzenia, wykonując misje i bitwy lub importując je z Twojej kolekcji
- Brakuje bitwy 6v6 PvP
- Brakuje trybu PvE
- Wiele stworzeń Pokémon brakuje w wydaniu, w tym formy przedewolucyjne, ale prawdopodobnie zostaną one dodane w przyszłości. To samo dotyczy przedmiotów trzymanych przez fanów.
- Brakuje trybu offline lub lokalnego trybu bezprzewodowego
- Brakuje wartości wysiłku (EV) i indywidualnych wartości (IV). Zamiast tego, wszystkie Pokémon mają bardziej dostępny system „Stat Points (SP)„
Tam, tam. Wszystko powinno być mniej mgliste teraz. Jest to rozczarowujące, oczywiście, dla funkcji takich jak tryb offline, aby być niedostępnym. Inne, takie jak ograniczony roster, są tymczasowe, z przyszłymi aktualizacjami, które prawdopodobnie dodadzą więcej opcji.
Wskakując prosto w to

Szkoda nowicjuszy, ponieważ Pokémon Champions prawie rzuci cię prosto do rynsztoka. Ufa w twoją zdolność do pływania z rekinami, dosłownie, ponieważ będziesz miał do czynienia z prawdziwymi przeciwnikami. Yikes. Prawda jest taka, że systemy i mechanizmy mogą być trochę trudne do zrozumienia dla nowicjuszy. To po prostu wiele do rozważenia, aby skutecznie pokonać przeciwnika. Każdy Pokémon ma swoje unikalne siły i słabości. I to od ciebie zależy, aby zrównoważyć je w zespole sześciu, który tworzysz. Chcesz także ocenić ogólne siły i słabości twojego zespołu wobec przeciwnika.
Ze względu na aspekty takie jak statystyki i umiejętności, masz wiele do rozważenia. Statystyki obejmują HP, atak, obronę, specjalny atak, specjalną obronę i szybkość. Każdy z nich jest niezależny od pozostałych i definiuje „klasę” konkretnego Pokémona. Może być szybszy i zadawać silniejsze ataki. Może być bardziej masywny i w stanie wytrzymać więcej uderzeń. Idealnie, gracze zwiększają silniejsze statystyki punktami SP, które są ograniczone do maksymalnie 32 punktów. Wszystko to biorąc pod uwagę statystyki przeciwnika przeciwko twoim.
Następnie są typy, które obejmują wodę, ogień/latanie, trawę/truciznę i wiele więcej. Interakcje między nimi odbywają się za pomocą mechanizmu „kamień-papier-nożyce”, gdzie trawa bije wodę, na przykład, woda bije ogień, a ogień bije trawę. I to staje się bardziej skomplikowane, gdy weźmiesz pod uwagę wszystkie 18 standardowych typów, gdzie typy latające mogą uniknąć typów naziemnych, a stal może pokonać skałę. Umiejętności dodają kolejną warstwę złożoności, gdzie niektóre stworzenia Pokémon manipulują pogodą, wywołując surowe światło słoneczne. I gdy są one połączone z typami takimi jak ogień, silny specjalny atak i szybkość, stworzenie Pokémon może być nie do pokonania.
Cierpliwość, przyjacielu

To nie jest wszystko wyryte w kamieniu, z wieloma możliwościami dostosowania swojego budowania i szkolenia Pokémon w specjalizacjach, w których się wyróżniają. To kwestia cierpliwości, gdy eksperymentujesz z różnymi kombinacjami typów i umiejętności, aż trafisz na wygraną. I nawet wtedy możesz musieć wziąć pod uwagę nieoczekiwane buforowanie i debufowanie przez wroga, takie jak te, które spowalniają twoje ataki lub zwiększają ich statystyki ataku, ale nie specjalne ataki. Wyobraź sobie, że musisz nauczyć się i opanować wszystko to sam, bez dedykowanego tutorialu.
Zdecydowanie byłoby idealnie, gdybyś mógł konkurować z AI, zanim wskoczyłbyś prosto do online’owych meczów konkursowych. Przeciwko NPC, może: ucząc się jeździć na rowerze z kołami treningowymi, jakby to było. Wskakując jako nowicjusz i zostając zniszczonym może spowodować, że będziesz rezygnował bardzo szybko, zanim odkryjesz, jak naprawdę frajdujące i satysfakcjonujące mogą być bitwy. Bo to wszystko jest naprawdę ekscytujące, z tak wieloma głębokimi, strategicznymi i różnorodnymi elementami dookoła. Dobrze, nie biorąc pod uwagę ograniczonego rosteru mniej niż 200 stworzeń Pokémon przy starcie w porównaniu z ponad 1 000 wszystkich stworzeń w franczyzie.
Czy wydać, czy nie wydać

Nie musieliśmy wkładać prawdziwych pieniędzy do poprzednich gier Pokémon aby się nimi cieszyć. I to samo można powiedzieć o Pokémon Champions. Przychodząc bez wydawania grosza, jest to najwyższy poziom dostępności, jaki może mieć gra. Nie wspominając o nadchodzącym porcie na urządzenia iOS i Android, które powinno otworzyć bazę graczy na oszałamiające liczby. To ma być szybki symulator bitwy, który możesz szybko wskoczyć, pokazać paru obcym online, kto jest szefem, i wrócić, gdy tylko masz kilka minut wolnego.
Jedynym problemem jest to, jak ograniczony jest roster przy starcie, i to, że odblokowanie nowych stworzeń Pokémon dla graczy, którzy nie chcą wydawać prawdziwych pieniędzy, może okazać się frustrującym grindowaniem. Szczególnie biorąc pod uwagę ludzi, którzy ulegli kupowaniu Pokémon. Zwróć uwagę, że to nie tylko Pokémon, który można kupić za pieniądze. Raczej niż wersję free-to-play, możesz wybrać Starter Pack Bundle, Premium Battle Pass i Champions Membership za 6,99, 9,99 lub 4,99 dolarów miesięcznie/49,99 dolarów rocznie.
Przewaga, jaką oferują te pakiety, nie jest nieznaczna. Otrzymujesz więcej slotów magazynowych dla twoich zespołów Pokémon, ekskluzywne Pokémon, przedmioty, misje z potencjalnie lepszymi nagrodami, muzykę i kosmetyczny blask. Gromadzenie waluty gry w końcu cię gdzieś doprowadzi, i ostatecznie odblokujesz dobra, które mają płacący gracze. Free pass po prostu nie będzie tak szybki, co może stworzyć podział, który może zniechęcić graczy do grindowania w górę.
Problemy techniczne

Niestety, Pokémon Champions’ wizualizacje nie są wcale imponujące. Wyglądają na szorstkie, z problemami z częstotliwością klatek i słabo zoptymalizowane, nawet na Nintendo Switch 2. Niektórzy gracze również napotkali problemy z wydajnością i błędami. New Pokémon Snap z 2021 roku i Pokémon Scarlet and Violet z 2022 roku wyglądają o wiele lepiej, z lepszym modelowaniem postaci i kostiumami. Co zaskakujące, same animacje bitew nie wyglądają zbyt źle.
Werdykt

Istnieje wystarczająco dużo głównych gier Pokémon z uroczymi historiami i eksploracją. Radość spotkania dzikich Pokémon, pasących się na wolności, i pomyślnego czasu rzadkiego połowu jest skarbem. Ale to nie jest doświadczenie, które jest tu oferowane.
Trochę jak Pokémon Stadium i Pokémon Battle Revolution, Champions ogranicza się do samych bitew w systemie turn-based. Z wyjątkiem tego, że zamiast wyzwania innych liderów gimnazjum NPC, twoim przeciwnikiem są online przyjaciele i obcy. Teraz to może być zastraszające, gdy jesteś jeszcze w trakcie nauki i opanowywania złożoności, jaką mogą mieć bitwy Pokémon.
W swojej istocie, dostarcza ono konkursowe doświadczenie dla profesjonalistów, aby pokazać swoje najlepsze ruchy. Służy ono głębi i strategii potrzebnej do turniejów Pokémon i wydarzeń e-sportowych, z różnorodnością Pokémon, typów i umiejętności.
Oczywiście, grafika mogłaby wyglądać o wiele lepiej, a wydajność mogłaby użyć trochę więcej pyłu. Zawartość przy starcie jest również ograniczona w porównaniu z tym, co ma do zaoferowania franczyza. Małe kroki, wydaje się, dla tego free-to-play multiplayera.
Dobra wiadomość jest taka, że zawsze możesz wskoczyć w każdej chwili i cieszyć się nadzieją na spójny strumień nowych aktualizacji, które nie będą utrudnione przez system gacha lub prośbę o prawdziwe pieniądze.
Recenzja Pokémon Champions (Switch 2 & Switch)
Only the Beginning It Seems
It’s a bit of a rough start for Pokémon Champions, I admit. But it seems to only be the beginning of what will be the official competitive Pokémon game for eSport tournaments. As always, the turn-based battles remain deep and strategic, an epic showdown of wits and prowess. It’s the other areas that need polishing. The graphics are disappointing, as is the performance. Might we also get lucky and have an offline battle simulator against NPCs? One can only hope.