Recenzje

Recenzja Parkour Legends (PC)

Zaktualizowano on
Parkour Legends Promotional Art

Jestem na progu osiągnięcia plateau w mojej karierze jako młody entuzjasta parkouru i nie zamierzam pozwolić, by to przeminęło mi przez palce. Przed mną jest most, a na drodze około dziesięciu metrów poniżej jedzie ciężarówka, i jeśli będę w stanie idealnie wyczuć moment skoku, to może uda mi się zdobyć wieczne prawa do chwalenia się wśród lokalnej społeczności. W tym momencie jest to kwestia życia i śmierci, a jeśli nie powiodę się, to jedyną pociechą będzie to, że nagranie, niechcący, stanie się overnight sensation. Jak powiedziano, jeśli to są czyny, którym muszą się poddać początkujący Parkour Legends, to uważajcie mnie za mądrzejszego krash testera, którego jedynym celem jest lądowanie na obu nogach, a nie, na przykład, na atrakcyjnym asfalcie, który zaczyna się na horyzoncie.

Jeśli Parkour Legends nauczył mnie czegoś o tym ekstremalnym sporcie i jego dość niepokornym charakterze, to było to, że nawet gdy czułem, iż przekroczyłem czyn, którego nie osiągnął żaden inny biegacz, dziewięć razy na dziesięć zawsze było zawsze jakiś kolejny przeszkoda w rurociągu. Zgodzicie się, że w żadnym momencie podczas tego okresu nie czułem nagłego impulsu, by opuścić swój dom i przeskoczyć przez sześciostopniowy mur, który stoi obok mojego lokalnego sklepu, ale jednocześnie, w jakiś sposób, zrozumiałem, co kryje się za takimi czynami, lub przynajmniej, co inspiruje biegacza.

Parkour Legends właśnie przybył na PC, a zatem, jeśli szukacie czegoś, co pozwoli wam poddać się kilku śmiertelnym czynom, to czytajcie dalej, aby uzyskać kilka wskazówek przed zakupem. Zobaczmy — dosłownie.

Hardcore Parkour!

Biegacz wspinający się na dach (Parkour Legends)

Gdy wyobrażałem sobie granie w Parkour Legends, myślałem, że będę skakał na kanapie i krzyczał “hardcore parkour” przy każdej nadarzającej się okazji, jeśli tylko po to, by oddać hołd Andy’emu Bernardowi i Michaelowi Scottowi, którzy, szczerze mówiąc, zainspirowali mnie do eksploracji parkouru w 2009 roku. Jednak to, co znalazłem się robiąc, to próby rozwiązania, w jaki sposób mogę wykonać serię rutyn bez upadku na twarz i utraty wszystkiego, co udało mi się osiągnąć w poprzednich próbach. I szczerze, to jest trochę tego, czym jest Parkour Legends: symulacja arcade, która pozwala eksperymentować z różnymi ruchami i szukać nowych sposobów na zdobywanie punktów i bonusów w określonym czasie.

Parkour Legends nie jest automatycznym biegaczem, a raczej grą z czasem, składającą się z aż 250 unikalnych poziomów, z których każdy ma swoje własne tereny i układ. W każdym z tych poziomów twoim celem jest po prostu ukończenie trasy, przy czym zdobywasz różne bonusy po drodze, takie jak nowe widoki, combo czy przyspieszenia. Oczywiście, jest wiele przeszkód do pokonania, w tym “niemożliwe” ruchy do opanowania, a także śmiertelne czyny, które, jeśli nie wykonane prawidłowo, mogą skończyć się dość makabrycznym końcem twojej kariery. To gra 2D, a zatem jedyną rzeczą, którą naprawdę musisz zrobić, to przesuwać się w lewo lub w prawo. Ale jest tu trochę więcej; jest też wiele wielopoziomowych placów zabaw, co oznacza, że musisz również brać pod uwagę, które ścieżki wybrać.

Winging It

Biegacz skaczący przez most na poruszający się samochód (Parkour Legends)

Jest wiele rzeczy do nauczenia się w Parkour Legends, co może być trochę problemem dla tych, którzy wolą naciskać te same cztery przyciski trzy razy, niż nauczyć się mnóstwa kombinacji i sztuczek, aby przejść przez większość gry. Nie jest to coś zbyt skomplikowanego; w rzeczywistości możesz nauczyć się sporej części ruchów i połączyć je w sposób wystarczająco dobry w ciągu kilku rund. Ale potem nie powiem, że jest to “łatwa” gra do nauczenia; wręcz przeciwnie, to naprawdę stanowi wyzwanie, zwłaszcza w sytuacjach, które obejmują dodatkowe warstwy, które są, szczerze mówiąc, bardzo niewiarygodne. Ale to jest połowa zabawy, a jeśli nauczyłem się czegoś o grze, to było to, że niepowodzenie, dziwnie, było równie zabawne, co powodzenie.

Nie jest to zaskoczeniem, ale biorąc pod uwagę, że gra jest, mniej więcej, dwuwymiarową reprezentacją prawdziwego parkouru — timing jest tu wszystkim. I będę szczerzy, to jest coś, z czym miałem najwięcej problemów, ponieważ często nie udawało mi się połączyć punktów i podejmować wszystkich odpowiednich decyzji w odpowiednich miejscach i czasach. Na szczęście, miałem ponad dwieście poziomów do przejścia, a zatem, o ile byłem gotowy dostosować się do zmieniającego się środowiska i dowiedzieć się, jak wykonać dobrze naoliwiony skok, to nie było to nigdy problemem. I nie było — przynajmniej nie w drugiej połowie partii.

Jest wiele ruchów do nauczenia się w Parkour Legends — tak wiele, że każdy bieg nie jest taki sam jak poprzedni. Oczywiście, jest to trochę powtarzalne — ale przerażające? Nie.

Running for the Hills

Menu podsumowania poziomu (Parkour Legends)

Nie ma historii w Parkour Legends, per se, ale tam, gdzie brakuje narracji, zdecydowanie rekompensuje to wybranym stylem gry. Trudno się za bardzo skarżyć, ponieważ wybory są tak ograniczone, jeśli chodzi o 2D biegaczy z parkouru, że granie w to jest trochę jak przyjmowanie racji, w przypadku gdy niekoniecznie chcesz tego, ale z niewielu innych opcji, jesteś trochę zmuszony do zaakceptowania porcji i po prostu kontynuować. To nie znaczy, że to zła gra; wręcz przeciwnie, to naprawdę dobra gra, a wszystko to dzięki delikatnej miłości i trosce, którą deweloperzy włożyli w konstrukcję jej mechaniki.

To, co przyciąga mnie do Parkour Legends, to system punktowy — stosunkowo prosta zachęta, która pozwala zdobywać lepszy sprzęt i inne fajne nagrody, które znajdują się obok tabeli liderów. To mała rzecz, oczywiście, ale jestem prostą istotą; jeśli widzę tabelę liderów i mam choćby najmniejszą iskrę nadziei, że mogę, z wystarczającą praktyką i cierpliwością, awansować po kilkunastu próbach, to możecie być pewni, że będę gotowy spędzić wiele godzin, szlifując umiejętności i rzucając się w sam środek akcji.

Verdict

Ekran dostosowywania postaci (Parkour Legends)

Nie powiem, że Parkour Legends to podręcznikowa emulacja prawdziwego parkouru, bo nie jest; jeśli cokolwiek, to jest to arcade’owa miłość do sztuki parkouru, a potwierdza to, wprowadzając funkcje takie jak systemy punktowe, timery i suwaki adrenaliny, by wymienić tylko kilka z jego podstawowych składników. Z tym powiedzianym, nie jestem ekspertem, jeśli chodzi o ten sport, a zatem, z perspektywy obserwatora, nie mogę się wypowiedzieć na temat wielu szczegółów, nie mówiąc już o technicznych aspektach, które składają się na ruchy lub rutyny. Czy to czyni mnie niewartym kandydatem? Nie myślę. Mówiąc to, uważam, że Parkour Legends zdecydowanie dobrze wpasuje się w innych graczy — zwłaszcza w docelowych grupach, które stara się tak bardzo przyciągnąć.

Jest wiele rzeczy do pokochania w Parkour Legends — jego ogromna różnorodność ruchów i unikalne projekty poziomów, by wymienić tylko kilka z jego wyróżniających się cech. Co więcej, ponieważ naprawdę nie ma zbyt wielu gier, które dotykają sztuki parkouru, daje mi to jeszcze jeden powód, by je polecić, ponieważ, szczerze mówiąc, to niedorozwinięty rynek, który mógłby naprawdę skorzystać z kilku głównych marek. Pomyślcie, ostatni raz, gdy naprawdę widzieliśmy grę opartą na tym sporcie, to było w 2016 roku, kiedy Mirror’s Edge: Catalyst zadebiutowało, wszystko to. To trochę inna historia tutaj, ale pomysł pozostaje ten sam: uczysz się ruchów i generujesz szybkie linie, które mają moc zdobywania różnych bonusów w grze.

Aby to skrócić — tak, powinniście spróbować Parkour Legends, podwójnie, jeśli lubicie cokolwiek, co ma puls. W przeciwnym razie Szachy powinny wystarczyć.

Recenzja Parkour Legends (PC)

Rolling With the Punches

Parkour Legends nie jest najbardziej ekstrawagancką grą, powiem tyle. Mówiąc to, ponieważ gry parkouru są trochę wymierającym gatunkiem w ostatnich czasach, jestem gotowy darować i nazwać to tym, czym jest: przeciętną hołdem dla sztuki parkouru na srebrnej tacy. Nie jest to coś bardzo wyszukanego, ale cóż, przynajmniej działa, prawda?

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.