Recenzje
Recenzja Palworld 1.0 (PS5, Xbox Series X/S, Xbox One i PC)
Nie było zbyt wielu udanych, prominentnych gier z łapaniem potworów, które mogłyby być porównywane do Pokemon. „Niesprawiedliwe”, ponieważ franczyzy gier wypożyczają pomysły od siebie nawzajem i rozwijają je, aby zaoferować nam coś nowego i świeżego. To była moja nadzieja, gdy wchodziłem w Palworld, że poczuje się on wystarczająco znajomo, aby wznowić moją miłość do zbierania słodkich stworzeń, ale także zaoferuje coś nowego, co przeniesie maratony zbierania na wyższy poziom. To jest najlepszy sposób, w jaki mogę opisać Pocketpair’s najnowszy wkład w terytorium łapania potworów, z wyjątkiem tego, że zamiast po prostu przyklejać się do polowania i ujarzmiania uroczych stworzeń, dodają one wiele warstw dodatkowej gry, co sprawia, że doświadczenie jest w pełni godne własnej krytyki.
Oto, mam nadzieję, nowa długo bieżąca franczyza, która bierze to, co już działa. Łapanie potworów to zjawisko globalne, które zebrało tak lojalnych fanów, którzy są teraz w swoich trzydziestych i czterdziestych latach. Fani, którzy byli lojalni przez dziesięciolecia, niezachwiani w swojej pasji do polowania na najrzadsze karty Pokemon. To system, który działa, i przepraszam, że to mówię, ale absolutnie nienawidzę, że Nintendo chciałoby zachować coś tak specjalnego dla siebie, zwłaszcza gdy właśnie osiągnęli szczyt innowacji w grach Pokemon. Mówię, że to czas, aby inni deweloperzy spróbowali swojego szczęścia w ewolucji Pokemon, nadal przestrzegając zgodności prawnych i wszystkiego.
To prawdziwa drama prawna, jestem tak szczęśliwy, że wersja Early Access się opłaciła. Na chwilę myślałem, że Pocketpair siedzi na rękach, robiąc zbyt małe zmiany, aby zostawić trwały wpływ. Ale gotowy produkt jest naprawdę radością do podziwiania i przechodzenia przez. Oto moje myśli do tej pory, recenzując Palworld jako jest.
Nigdy nie ma nudnych momentów

Absolutnie kocham spędzać czas w Palworld. Coś w pętli gry topi moje serce z radością, chociaż z dziwnym kontrastem, że Pocketpair rzeczywiście trzymał się dosłownego „polowania” na Pokemon. Twoje pistolety i łuki w rękach, będziesz bezpośrednio uderzał w piękne Pals bawiące się na wolności. Brzmi to niesamowicie okrutnie, aby pobić owcę po głowie, aż odda swoje wool. Polowanie na Pals i zbieranie zasobów z nich jest brutalne, logicznie, ale dość zabawne, praktycznie. I nie jestem sadyścią, obiecuję.
To tylko implementacja kreskówkowych grafik i animacji, które sprawiają, że jest to tak urocze. Zakładam, że nie ma obejścia ujarzmiania dzikich stworzeń. Będziesz musiał być fizycznie brutalny, aby je ujarzmić. Ale Palworld zapewnia, że nawet gdy bijesz swoje następne pochwycenie, wygląd pozostaje całkowicie niewinny, czasem nawet komediowo przyjemny.
Twoje schwytane Pals stają się stałym dodatkiem do twojej kolekcji. Ale poza posiadaniem najrzadszej i najsilniejszej kolekcji Pals, one również pomagają ci zbierać zasoby, tworzyć nowy sprzęt i budować bazy operacji. To jest główna różnica, którą Palworld wprowadza do doświadczenia gry z łapaniem potworów. Wiem, że ostatnie gry Pokemon poszerzyły swoje horyzonty, aby uwzględnić trening w siłowni i walki na zmianę. I to również zostało zmienione w Palworld, gdzie twoje Pals walczyć u twojego boku.
Widzisz, błagając w Palworld’s sprawie prawnej (kaszel, kaszel), Pocketpair rzeczywiście stworzył coś nowego i świeżego. Nintendo jest po prostu gatekeeping swojego trzymania nad łapaniem potworów i ujarzmianiem, i mam nadzieję, że pozytywny odbiór Palworld mówi sam za siebie w potrzebie więcej gier, które zmieniają i innowują, ale odchodzę od tematu.
Wypadając z patelni

Wszyscy, którzy wskoczyli na Palworld podczas okresu Early Access, już wiedzą o wszystkich tych funkcjach, że są prawdziwe. Wychodząc do otwartego świata w poszukiwaniu Pals, łapanie ich i przywożenie ich z powrotem do twojej bazy, aby pracować dla ciebie, nie mniej. Albo dobrze, możesz je zjeść, gdy twój żołądek nie może przestać szemrać, nie ma wyboru dla wegetarian, niestety. To wszystko jest kaprysem, chociaż gdy rekrutujesz Pals do walki u twojego boku.
Ale czy, ostatni start pełnej wersji Palworld 1.0 dodaje i zmienia o wiele więcej, niż można by przypuszczać. Na początek nowy content. To obejmuje ponad 70 nowych Pals, nowe obszary do eksploracji, w tym wyspy i ruiny. Masz proceduralnie generowane lochy, które możesz przejść, aby zdobyć cenne łupy. Nowi bossowie i sprzęt, aby ich pokonać. Och, i na pewno więcej ulepszeń, które idą idealnie z wyższym limitem poziomu.
Jedną z największych zmian jest kompletna historia. To było ledwo obecne w wersji Early Access, podczas gdy teraz możesz awansować przez spójną fabułę z początkiem i końcem. Teraz, czy ta historia trafia we wszystkie punkty dla angażującej fabuły, pozostaje dyskusyjne. Co mówię? To ledwo coś, co można by napisać do domu. To jest bezwzględna prawda, nawet z nowym dialogiem i nowymi NPC, które spotykasz.
Linie są naprawdę płytkie z ledwo żadnym silnym charakteryzacją, pomimo tego, że postacie naprawdę mają ekscytujące aury i design. Nie pomaga to, że nie ma głosów, tylko efekty dźwiękowe, które przyznaję, pomagają w zanurzeniu. Rozbijające się fale, wiatr szurający przez powietrze i nawet stukanie kilofa o drewno i kamień cementuje cię w naturalnych biomiach tego świata.
Na talerz

Wątpię, czy ktokolwiek będzie zainteresowany Palworld ze względu na jego historię, jednak. Łapanie tutaj jest eksploracja, łapanie potworów i budowanie bazy, co idzie w parze z tworzeniem. Ta pętla gry jest na pewno dobrze wypolerowana i wykonana. To jest zabawne, aby wyjść do rozległych obszarów, wiedząc, że wkrótce spotkasz nowych Pals, aby ich pobić.
Zawsze znajdziesz coś ekscytującego, gdy eksplorujesz, nawet jeśli to tylko zasób, który możesz przywieźć z powrotem, lub rywal Pal rearer, który wyzywa cię do bitwy. Możesz odkryć nowy biome, co jest dość imponujące, jak różnorodne są one, od obszarów śnieżnych do obszarów wulkanicznych. Ale wszystkie te rzeczy są podręcznikowymi elementami, które można by oczekiwać w grze otwartego świata. To jest jedna rzecz, której mogę życzyć, aby była inna, gdzie otwarty świat miałby więcej zaskakujących questów i tajemnic ukrytych w nieoczekiwanych miejscach.
Zakładam, że ten sam problem rozciąga się na same obszary. One wyglądają naprawdę dobrze, z bujną zielenią i świetlistą wodą. To nadal kreskówkowe i idzie za kaprysem gier takich jak Breath of the Wild. Więc, zarządzaj swoimi oczekiwaniami. Nadal uważam, że świat wygląda oszałamiająco dla estetyki, którą gra próbuje osiągnąć, zwłaszcza w porównaniu z wersją Early Access.
Można powiedzieć, że grafika jest bardziej wypolerowana, z gładkimi przejściami i animacjami. Niektóre problemy z wydajnością z wersji Early Access nadal występują. Możesz napotkać na szumy i tekstury, które pojawiają się. Nic, co zatrzyma twoje doświadczenie, jednak i można je łatwo zignorować na rzecz prawdziwie angażującej pętli gry.
Przeżycie za wszelką cenę

W przeciwnym razie twoim celem w Palworld jest przetrwanie jego podstępnie surowego świata. Wkrótce będziesz kończył się wytrzymałością. Twoje zdrowie będzie niskie, co nie chcesz, aby się wydarzyło, gdy spotkasz silniejszych Pals. Silniejsze ataki będą również przydatne przeciwko twardszym Pals i bossom, i to jest miejsce, w którym główny nacisk pada na zbieranie zasobów i tworzenie.
To mniej monotonne zajęcie niż wersja Early Access, chociaż impet może zwolnić na wyższych poziomach. Kocham, że zawsze jest ścieżka do przodu, i że pomimo wielu elementów gry, wszystkie są połączone. To jest dzięki dużej różnorodności Pals, niektóre silniejsze, inne prosperujące w określonych rolach. Inne wymagają specjalnej uwagi, co utrzymuje cię na nogach, gdy zarządzasz swoją rosnącą społecznością Pal.
Więc, nawet gdy wychodzisz, aby eksplorować, nie błądzisz bez celu, łapiąc każdego Pala, którego spotkasz. Możesz potrzebować konkretnego gatunku Pala, który jest silniejszy i wymaga silniejszych ataków i pełnego rachunku zdrowia, aby osłabić i ujarzmić. Tymczasem Palworld dodaje dodatkową warstwę, która wiąże łapanie określonej liczby gatunków Pala z twoim poziomem. I że będziesz musiał osiągnąć określony poziom, aby uzyskać dostęp do określonych ulepszeń.
Inny problem jest potrzebą Palsfer, aby schwytać Pals, które wymagają tworzenia z drewna i kamienia, zasobów, które wymagają konkretnych przepisów, które wymagają odblokowania, i zanim uznałem to za zbyt skomplikowane, zostawię cię z dwoma rzeczami.
Werdykt

Jedno, Pals sprawiają, że jest to o wiele łatwiejsze dla ciebie, czy to poprzez automatyzację zbierania zasobów, budowanie łańcuchów dostaw tak złożonych jak taśmowe, czy walkę u twojego boku. Niektóre z tych stworzeń są wybuchowe, inne mogą nosić miotacze ognia, co mnie prowadzi do drugiego punktu. Baw się tym, czyż nie? Jestem tak szczęśliwy, że Palworld przebił się, uruchamiając poza Early Access. Mogło to łatwo pójść w obie strony.
Jednakże, różnorodność opcji gry, które możesz angażować, plus to, jak bezproblemowo łączą się one, aby dać twojemu doświadczeniu strukturę, jest tak imponujące. Mam nadzieję, że Pocketpair nie przestanie ewoluować wersji startowej, polerując te kilka problemów z wydajnością, podczas gdy dodaje świeże aktualizacje, ponieważ Palworld jest naprawdę wart tego. Ocena „Przeważająco pozytywna” na Steam powinna potwierdzić to samo.