Recenzje
Brak Miejsca w Piekle 2 Recenzja (PS5, Xbox Series X/S, & PC)
Szukając recenzji gry No More Room in Hell 2, warto zacząć od tego, że nigdy nie kupiłem w ideę mocy, która przychodzi z zabijaniem wielu zombie na raz. Zawsze wydawało mi się to fikcją, co wiem, że apokalipsa zombie jest sama w sobie fikcyjną ideą o końcu świata. Jednak tematy i scenariusze w apokalipsie zombie zawsze wydawały mi się realistyczne. I tak, akcja i rozgrywka to coś, co zawsze chciałem poczuć jako równie autentyczne.
Potem przychodzi No More Room in Hell 2, który zaczął się od słabego startu. Oczywiście, gra była w wersji Early Access przez ostatnie dwa lata. I w tym czasie otrzymała wiele skarg na platformie Steam. Nawet z ostatecznym wydaniem aktualizacji 1.0, użytkownicy Steam nadal mają mieszane uczucia co do wydajności gry i kilku wyborów projektowych.
Chcę pochwalić jednak wysiłek, jaki Torn Banner Studios włożył w to, aby wersję Early Access przekształcić w przyzwoitą grę. Nie tylko wdrożyli tysiące poprawek i optymalizacji wydajności, ale również dodali wiele aktualizacji zawartości, w tym nowe mapy, tryby gry, ścieżki postępu i więcej.
Moją ulubioną funkcją pozostaje nietężność, z jaką postacie w grze podchodzą do zombie. Wydaje się to tak niezgrabne, jak bym się czuł, gdybym sam stawał twarzą w twarz z hordami nieumarłych. Czyżby nie wiedział, jak strzelać, celując w głowę? Uważam, że to nie jest w ogóle frustrujące. To tylko zwykli ludzie, którzy starają się robić wszystko, co w ich mocy, w obliczu okoliczności.
W każdym razie, oto moja recenzja No More Room in Hell 2, która powinna pomóc wyjaśnić, czy gra jest naprawdę warta rozegrania.
Samotnie

To całkowicie normalne, że chce się grać samotnie w środku apokalipsy zombie. W grupie można się nie zgodzić co do sposobu postępowania lub, co gorsza, zdradzić się nawzajem, aby mieć szansę na przetrwanie. To jedna z zmian, które Torn Banner Studios dodaje do aktualizacji 1.0. Dodają tryb Solo, który zawiera kampanię dla jednego gracza.
Jednak są pewne rzeczy, które trzeba zauważyć. Twoja postać nie ma ścieżki postępu, ani nie ma ryzyka śmierci trwałej. I powodem tego jest to, że deweloperzy chcą dać ci przestrzeń do ćwiczenia i polepszania umiejętności walki z zombie, bez presji polegającej na tym, że musisz się rozwijać lub ryzykować śmiercią trwałą. I do pewnego stopnia, to działa całkiem nieźle, aby złagodzić presję, którą mogą wywierać tryby multiplayer. Te tryby multiplayer mogą być dość brutalne.
Ale z drugiej strony, wydaje mi się, że gracze, którzy chcą grać w kampanię dla jednego gracza, mieliby ochotę na jakiś postęp. Przynajmniej jakiś motywator, aby wracać do gry, bo obecnie nie ma zbyt wiele poza zabijaniem zombie, co mogłoby zachęcić gracza do pozostania w grze dłużej, niż tylko początkowy rush.
Brak Wyboru

Początkowy rush to tak naprawdę zabijanie i rozszarpywanie zombie. Wspomniałem, jak niezgrabne mogą być postacie w grze, od obsługi broni po reakcje na ataki. To daje uczucie zwykłego człowieka, który nie miał wcześniej do czynienia z bronią. Uwielbiam to, nawet w tym, jak źle celuje broń.
Można poczuć, że postać, którą kontrolujesz, jest przerażona. Ale nie ma wyboru, musi się adaptować. I robi to całkiem nieźle, szczerze mówiąc. Więcej, niż bym mógł, gdybym był na ich miejscu, bo są momenty, kiedy twoja postać nie zawaha się. Sposób, w jaki chwyta tępą broń i wbija ją w głowę zombie, jest boski. I to wszystko jest uzupełnione przez to, jak krwawe i makabryczne wygląda rozszarpywanie ciał zombie w No More Room in Hell 2.
W rzeczywistości, tępe bronie i pistolety przebijają wrogów i rozrywają ich, tak jakbyś oczekiwał. Niektóre efekty sprawią, że przebijesz kości. Inne sprawią, że zrobisz dziurę w brzuchu zombie. Uwielbiam, że efekty są różne i związane z odpowiednią bronią, co daje wrażenie, że również zadajesz odpowiednie obrażenia.
Rozwijające Napięcie

Jednak nawet gdy masz broń do ataku i obrony przed zombie, zombie są po prostu zbyt liczne, aby je pokonać. I tak, najlepszą opcją jest unikanie konfrontacji, jak tylko możesz. Twoja amunicja jest również bardzo ograniczona, co powoduje, że musisz iść do przodu i liczyć na to, że znajdziesz zaopatrzenie. Ale co, jeśli zaopatrzenie jest gdzieś, gdzie zombie mogą na ciebie czekać? Może na otwartej przestrzeni, gdzie mogą cię otoczyć? Albo w zamkniętej przestrzeni, gdzie mogą cię zakątkować?
Widzisz, No More Room in Hell 2 to więcej niż gra akcji. To szaleństwo przetrwania, które łączy przetrwanie z rozgrywką i eksploracją. Ciągle musisz być świadomy swojego otoczenia, szukając zaopatrzenia, ale również będąc na wysokiej czujności przed atakami zombie. I to jest miejsce, w którym nauka układu mapy również przychodzi z pomocą, aby pomóc ci wskazać miejsca, przez które możesz uciec.
Tryb Solo jest dość pomocny w nauce układu mapy. Jeśli masz trudności z dotrzymaniem tempa, aktualizacja 1.0 dodaje również więcej samouczków, aby dobrze poznać nowy, ciemny i pełen cieni porządek świata. Nowa mapa Raven Rock jest szczególnie duszną, z jej ciemnymi i pełnymi cieni bunkrem podziemnym. Ogólnie, atmosfera jest niesamowita i cicha, aż do momentu, gdy zombie skaczą z cieni, i nie możesz złapać oddechu, opróżniając magazynek w ich potworny, gnijący korpus.
Pakiety

Ale jest więcej, gdy wchodzisz w szaleństwo trybu multiplayer. Tym razem, właściciele konsoli mają dostęp do gry, z włączoną funkcją crossplay. I tak, jest więcej graczy online, z którymi możesz zagrać w trybie kooperacji dla ośmiu graczy. Nawet jeśli chcesz oddalić się od tłumu, nie przetrwasz zbyt długo, zanim zostaniesz trafiony i poniesiesz konsekwencje przez śmierć trwałą. Więc możesz równie dobrze zostać z tłumem. I jest to zabawa, na pewno, szukając sposobu na przetrwanie koszmaru, który jest przed tobą.
To zdecydowanie bardziej zarządzalne, aby oczyścić zombie zainfekowane ścieżki z przyjaciółmi u boku. Chociaż wymaga to wiele komunikacji i współpracy. Musisz być w zgodzie, wiedząc swoje pozycje i maksymalizując korzyści z każdej jednostki. To sprawa zespołowa, szczególnie gdy jeden z was jest uwięziony i potrzebuje odnowienia amunicji lub oczyszczenia drogi ucieczki.
Aktualizacja 1.0 dostosowuje ustawienia trudności, czyniąc doświadczenie początkowe i casual bardziej dostępnym dla nowych graczy, a trudniejsze trudności bardziej wyzwaniem. Aktualizacja osiąga to, dostosowując, jak często zombie odradzają się. Masz również brutalny tryb Survival, w którym wchodzisz w pętlę gry, w której wytaszczysz fale zombie, uzupełnisz zaopatrzenie, na powtórzenie. Zombie rosną w liczbie i agresywności z czasem. I tak, to jest test, jak długo możesz przetrwać, zanim ulegniesz ich nieustannemu gniewowi. Uwielbiam, że tryb Survival ma punkt skupienia, jak ochrona cywilów i zapewnienie im bezpiecznego wyjścia, lub ochrona punktów interesu.
Nieliczne Rozczarowania

Jeśli cokolwiek, to są problemy z wydajnością i technicznymi, które powstrzymują No More Room in Hell 2 od bycia w pełni dopracowaną. Niespójne zachowanie zombie, które, chociaż podnosi niesamowitość, może być również irytujące, próbując przewidzieć ich reakcje na ataki. Niektóre prace głosowe mogą być również trochę kiczowate. Ale najbardziej widoczne problemy były techniczne. W trakcie okresu Early Access, błędy i problemy z kontrolerem były poruszone. I być może, Torn Banner Studios naprawiło większość z nich. Jednak nadal, problemy z kontrolerem pozostają, zmuszając do korzystania z myszy i klawiatury, podczas gdy nie mogę nawet wyobrazić sobie, jak console porty radzą sobie, mam nadzieję, że nie za źle.
Werdykt

No More Room in Hell 2 ma promocję w cenach $19.49, do 25 sierpnia 2026, kiedy cena wróci do $29.99. I za tę cenę, uważam, że Torn Banner Studios przewyższył się w tworzeniu gry survivalowej, w której ocaleni wydają się prawdziwymi ludźmi. To pierwszy raz, wydaje mi się, że niektórzy z nich używają broni lub tępej broni. I na pewno pierwszy raz, gdy machają bronią na potworny, gnijący potwór. I naprawdę możesz poczuć napięcie w grze, i nawet w eksplorowaniu środowisk, które są niesamowicie przerażające i mogą w każdej chwili rzucić cię w kolejną masakrę zombie.
To brutalna gra, która dodaje funkcje dostępności dla nowych graczy, a także poprawki i aktualizacje zawartości dla aktualizacji 1.0. Gdyby tylko cała gra wyszła z Early Access w pełni dopracowana, bo obecnie kilka problemów technicznych wciąż pozostaje.