Recenzje

Recenzja NBA 2K23 (Xbox One, Xbox Series X|S, PS4, PS5, Switch i PC)

Zaktualizowano on
NBA 2K23 Review

Każdego roku 2K Games wydaje nową grę NBA, która tylko ulepsza poprzednią. Jak to często bywa w przypadku gier sportowych. I chyba, że jesteś wielkim fanem tej dyscypliny, potrzebujesz czegoś więcej niż standardowa oferta, aby uzasadnić zakup. Ponieważ większość czasu płacisz pełną cenę za to samo. Jednak nie jest to wrażenie, które mamy od NBA 2K23, które zwróciło naszą uwagę.

Dlaczego tak jest? Częściowo dlatego, że możemy grać jako nasze ulubione ikony NBA. 2K Games wiedziało, że to łatwa droga do naszych serc. Ale poza niesamowitymi trybami gry, które są bez wątpienia wyróżnieniem, to, co nas najbardziej imponowało, to umiejętność 2K Games, aby NBA 2K23 czuło się naturalnie i odpowiednio podczas akcji na boisku. Zamiast sztywnego i wyrazistego stylu, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Wszystko to przyczyniło się do pozytywnego wrażenia; jednak, pomimo tego, że lubimy tę grę, czasem jest to miłość-nienawiść, i oto dlaczego.

 

Wyzwanie Jordana

Recenzja NBA 2K23

Zacznijmy od Wyzwania Jordana, które jest centralnym punktem tej gry. Wyzwanie Jordana pojawiło się po raz pierwszy w serii NBA 2K z NBA 2K11, ponad dekadę temu. Można założyć, że było to ulubione przez fanów, ale nigdy nie pojawiło się w następnych odsłonach. Przeskoczmy do dzisiaj, a NBA 2K23 jest lepsze niż kiedykolwiek.

Wyzwanie Jordana pozwala nam odtworzyć i przeżyć 15 najbardziej ikonicznych momentów Michaela Jordana podczas jego kariery. Od jego dni studenckich na Uniwersytecie Karoliny Północnej po jego ostatni mecz w 1998 roku, który uczynił go sześciokrotnym mistrzem NBA i członkiem Hall of Fame Chicago Bulls. Każda z tych 15 sytuacji filmowych jest acompanhada przez trzy wyzwania, które odpowiadają występowi Jordana w grach.

Zamiast po prostu przechodzić przez ruchy, masz istotny cel do osiągnięcia jako ikona, co sprawia, że każdy “moment” jest bardziej angażujący i znaczący. Gdy tylko osiągnąłem te cele i ostatecznie moment, nie mogłem powstrzymać się od skoku z kanapy, pumpowania pięścią w powietrze, jakbym był sam Michael Jordan.

Każde wyzwanie posiada retro-stylowe wizualizacje odpowiednie dla roku, a także realistyczne elementy transmisji i stadionu. Są również części wywiadów z graczami, trenerami i komentatorami, którzy byli obecni i wspominali o stawce i atmosferze. Czyż to nie zbudowało napięcia przed wejściem do “momentu” i postawieniem nas w butach legendy NBA? Można poczuć stawkę, presję, napięcie! Chcesz się wykazać, tak jak zrobił to Michael Jordan. Ogólnie, Wyzwanie Jordana utrzymywało mnie na skraju mojego fotela z sercem wyrwanym z piersi, i jest to jeden z najlepszych wrażeń, jakie kiedykolwiek miałem z gry sportowej.

 

MyNBA

Idąc podobną ścieżką, jest MyNBA “ery”. Tym razem tryb franczyzowy pozwala nam wrócić w czasie aż do 1983 roku, z czterema wyraźnymi punktami startowymi: Erą Magica i Birda, erą Kobe i erą współczesną. I co najbardziej mnie zainteresowało, to możliwość przepisania przebiegu historii koszykówki w wyniku tego.

Grając jako Lakers przez lata 80., zmieniłem role. Wymieniłem Magica Johnsona na Larry’ego Birda, z dodatkowymi słodkimi dodatkami, aby zapewnić transakcję. Potem przyprowadziłem innych ikonicznych graczy, takich jak Clyde Drexler i Buck Williams. Starałem się po prostu zebrać najszalniejszy skład, jaki tylko mógłbym. Można powiedzieć, że brakowało mi głębi, ale pierwszy skład był siłą, z którą trzeba się liczyć. I z sezonem zakończonym i mistrzostwem zdobytym, przyszło następne draftowanie. Co skutkowało tym, że zostałem pozbawiony wyboru w następnym drafcie.

Szczerość nakazuje mi powiedzieć, że nie jestem wielkim fanem trybu franczyzowego MyNBA, ponieważ zwykle jest to monotonny proces. Ale robienie tego z kompletnie nowym składem graczy, z których większości nie byłem świadomy, ponieważ lata 80. są daleko poza moim okresem, dodało do całego doświadczenia. Ale wykonanie dunku z Kareemem Abdul-Jabbar nie zestarzało się, a strzelanie z dowolnego miejsca na boisku z Birdem zawsze sprawiało mi przyjemność. Oczywiście, nostalgia pomogła uczynić to lepszym doświadczeniem, ale to gra i mechanika sprawiły, że gra z tymi ikonami była najlepszym doświadczeniem ze wszystkich.

 

Gameplay & Mechanika

Powiem to głośno i wyraźnie: NBA 2K23 to najbardziej realistyczna, responsywna i wypolerowana gra NBA 2K, jaką kiedykolwiek mieliśmy, jeśli chodzi o gameplay i mechanikę. Jedną z moich skarg wobec franczyzy NBA 2K jest jej sztywny ruch. NBA 2K22 próbował temu przeciwdziałać, podkreślając strzelanie i gromadzenie się w malutkim. Jednak to skutkowało tym, że gra była strzelaniem. NBA 2K23 jest idealną mieszanką obu.

Zauważysz w NBA 2K23, że gracze mają trzy paski na wskaźniku, reprezentujące trzy strefy. Strefa, którą obrońca pokrywa, jest podświetlona na czerwono, a jeśli gracz atakuje czerwoną linię, zostanie odcięty, straci dribling i możliwe, że upuści piłkę. Pokrywanie gracza staje się znacznie bardziej responsywnym. To jest kot-i-myszka, kto pierwszy się odsłoni, tak jak w prawdziwym życiu.

Boosty adrenaliny to kolejny aspekt, który sprawia, że gameplay jest bardziej odpowiedni. Każda posiadanie, każdy gracz otrzymuje trzy boosty adrenaliny. Są one wyświetlane przez trzy małe paski pod miernikiem wytrzymałości, a gdy zostaną użyte, twój gracz będzie zmęczony. To zniechęca do nadużywania twojego gwiazdora i jego najsilniejszego ruchu w każdej posiadaniu. To w połączeniu z mechaniką cieniowania obrony sprawiło, że gra 1 na 1 jest znacznie bardziej angażująca niż kiedykolwiek wcześniej.

Modyfikacje pro-sticka były ostatnim elementem gameplayu i mechaniki, który mnie zachwycił. Zamiast zablokowanej animacji dla layupów i dunków, masz znacznie więcej opcji, gdy atakujesz kosz. Szczerość nakazuje mi powiedzieć, że było to trochę zastraszające na początku, ale gdy tylko czułem się komfortowo, odkryłem, że mam znacznie więcej swobody i kontroli niż kiedykolwiek w grze 2K.

 

MyCareer

Recenzja NBA 2K23

Poprzednie historie MyCareer były zawsze niezawodnie ckliwe. Można zobaczyć, że deweloperzy próbowali włączyć wszystkie godne uwagi stereotypy, powiedzenia i to, co jest “modne” do nowoczesnej i trendy opowieści. To nie jest tak; po prostu czuję, że próbują zbyt mocno. I, szczerze mówiąc, rozmowy, cutscenki i wymiany ponownie wpadły w ten stereotyp. Ale przynajmniej historia My Career w NBA 2K23 jest w końcu taka, której możemy się trzymać.

Zamiast przechodzić przez nasz “mecz draftu”, który zawsze skutkował tym, że dostawaliśmy te same kilka drużyn, niezależnie od ilu razy graliśmy, tym razem możesz wybrać swoją drużynę. Konsekwencją tego jest to, że kibice nienawidzą cię. Cała publiczność bucze, gdy idziesz, aby odebrać swój koszulkę od Adama Silvera. To dlatego, że chcą college’owską gwiazdę Shepa Owensa, który jest nieznacznie lepszy od ciebie w każdym aspekcie i najprawdopodobniej znacznie lepiej wygląda niż cokolwiek, co wymyśliłeś podczas tworzenia swojego MyPlayera. Przepraszam tych, którzy używali funkcji Face Scan, wy jesteście wyjątkiem.

Teraz musimy zdobyć miasto i jego kibiców, udowadniając się na boisku poprzez występy i poza boiskiem poprzez osobowość. Ale to właśnie nasza miłość do gry pomaga nam przetrwać tę historię outsidera. Od samego początku mamy jeden wyraźny cel: udowodnić, że nie jesteśmy porażką i że jesteśmy lepszym graczem. To był fantastyczny kąt, i najprawdopodobniej najlepszy, jaki kiedykolwiek widziałem w historii MyCareer, ale mogę się jeszcze obyć bez typowych ckliwych dialogów.

 

Wkraczając do Miasta

Recenzja NBA 2K23

Na koniec i co najważniejsze, chcę poruszyć temat Miasta. To jest miejsce, gdzie większość z nas spędza czas. W związku z tym, to jest także miejsce, w którym mam miłość-nienawiść do gry. Nie jest to Miasto samo w sobie, z którym mam problem, które jest naprawdę widowiskiem z wieloma atrakcjami, ale raczej to, co z tego wynika. To są te irytujące mikrotransakcje, aby dostać VC i szybko awansować swojego gracza, aby dominować na boiskach ulicznych. Byłem absolutną porażką na boiskach z tego powodu. I to sprawiło, że chciałem odejść od Miasta i wejść w inne tryby gry.

Teraz są pewni gracze, którzy są naprawdę doskonałymi graczami z nowymi umiejętnościami pro-sticka, z którymi po prostu nie mogę konkurować. Ale oczywiste aspekty, takie jak ciągłe trafianie silnie kontestowanych strzałów lub szybkie mijanie mnie, nie sprawiają, że doświadczenie jest warte grania. To skłoniło mnie do myślenia o całej “erze” w tym roku NBA 2K23, kiedy to uderzyło mnie: jesteśmy w erze mikrotransakcji w grach. I tylko raz, chcę, aby jakiś AAA tytuł sportowy wskoczył z tego pociągu, ale niestety, NBA 2K23 nie jest tym, który to zrobi.

 

Werdykt

Recenzja NBA 2K23

Bez wątpienia NBA 2K23 to godny dodatek do franczyzy, i najprawdopodobniej najlepszy. To głównie dzięki trybom gry, historii outsidera i gładkiemu gameplayowi. Te trzy czynniki przyczyniły się do mojej przyjemności z tej gry. I czasem nawet skutkowało to niektórymi z moich nowych ulubionych wspomnień z gier.

Jednak gdy grasz w NBA 2K23 online w TheCity, praktycznie płacisz, aby wygrać. To odbiera mi motywację do poprawy, szlifowania i grania w tę część gry na początku. To jest, dopóki nie poświęcisz wystarczającej ilości godzin, aby dojść do tego samego poziomu, co gracze, którzy najprawdopodobniej zapłacili absurdalne sumy pieniędzy za VC, aby dojść tam w ułamku czasu.

Podsumowując, uważam, że NBA 2K23 jest wart zakupu, ponieważ ma wiele do zaoferowania i jest poważnym kandydatem do najlepszej gry w franczyzie. Jednak jeśli chcesz cieszyć się kosmetykami i akcją Miasta, musisz być przygotowany, aby się natrudzić w swojej karierze lub wydać trochę pieniędzy.

Recenzja NBA 2K23 (Xbox One, Xbox Series X|S, PS4, PS5, Switch i PC)

Legendy, Layupy i Mikrotransakcje

NBA 2K23 to jeden z najważniejszych wpisów do serii NBA 2K. Ten rok wprowadza grę na Twoje palce, wprowadzając ikoniczne legendy i dając Ci więcej kontroli nad piłką niż kiedykolwiek wcześniej. Jednak jeśli chcesz mieć konkurencyjne doświadczenie online, musisz być przygotowany, aby otworzyć swoją portfel.

Riley Fonger jest freelancerskim pisarzem, miłośnikiem muzyki i graczem od okresu dojrzewania. Kocha wszystko, co związane z grami wideo i wychował się z pasją do gier fabularnych, takich jak Bioshock i The Last of Us.