Recenzje
MIO: Memories In Orbit Recenzja (PS5, Xbox Series X/S, Switch 2, Switch, & PC)
Ostatnio Hollow Knight ukradł serca graczy, wraz z jego Silksong sequelem. Jego kompetencja i szokująca postawa jako indie przyniosły mu wiele cenionych nagród, w tym Nagrodę Gry Roku 2025 Steam oraz „Najlepszą grę, w którą się nie rozumiesz.” Czy mogę powiedzieć, że MIO: Memories In Orbit może być następna, dla wszystkich, którzy chcą zaspokoić swoją pasję do precyzyjnego platformowania i brutalnej walki.
Jak to się mówi, „gra o wielu warstwach?” Jedna, która podszywa swoją urodę i skłonność do emocjonalnej intrygi. Przygotuj się, będziesz miał dziki rajd zaraz po tym, jak przeczytasz naszą MIO: Memories In Orbit recenzję poniżej.
Page Turner

Zamiast Hollow Knight’a małego, insektoidalnego wojownika, MIO: Memories In Orbit wybiera strukturę swojej historii wokół małego robota. Przewody wystają z twojej małej głowy, wyglądając jak włosy, które pomagają ci poruszać się i walczyć z złymi facetami. Jesteś tytułowym MIO i nie masz żadnych wspomnień z przeszłości, ale teraźniejszość jest jasna. Statek kosmiczny, zwany The Vessel, w którym się obudziłeś, jest na granicy zniszczenia. Unosi się bezcelowo w przestrzeni, a jego robotyczni mieszkańcy zostali zbuntowani.
Kilku przyjaznych NPC ujawnia, jak rozpaczliwe są czasy: rozpacz, która wyczerpała serca i umysły, i pozostawiła strażników The Vessel, zwanych Perłami, niezdolnych do skierowania The Vessel do jego przeznaczonego celu. Może, jeśli znajdziesz te stworzenia Perł, możesz odkryć, co tak naprawdę się tu wydarzyło, i jak możesz to naprawić. Możesz nawet uratować The Vessel wraz z AI, która nazywa to miejsce domem.
Rozpacz okazuje się uparta w dialogach, które spotykasz, i tekstach, które badasz, rozproszonych po The Vessel. Małe skrawki nadziei, ale niebezpiecznie cienkie. Zanik nie jest tylko napisany w historii, którą odkrywasz, ale w środowisku, które eksplorujesz. Wrogie flora i fauna splatają się z metalową architekturą i sci-fi, zaniedbaną technologią The Vessel. Kontrast organicznego i przemysłowego jest surrealistyczny, tworząc unikalny krajobraz, jeszcze bardziej uwydatniony przez projekt sztuki.
Emotional Backdrop

MIO: Memories In Orbit używa żywych kolorów i designu, aby zilustrować swoje środowiska, co jest wyraźnie różne od opowiedzianej historii. W niektórych miejscach, powolna, melancholijna muzyka towarzyszy twojej eksploracji. A rzeczywistość zaniku wokół ciebie nie jest zbyt daleko od myśli. Ale także, uderzające wybory artystyczne inspirowane obrazami łagodzą serce i duszę radością i zdumieniem. Jest to prawie jak przytłaczająca nadzieja w tym, co można zobaczyć, ale wyraźnie bardzo różna od tego, co doświadczają ludzie tutaj. Brzmi znajomo?
Powiem, przygotuj się na dziki rajd. Bardziej dzięki audio-wizualnej stronie MIO: Memories In Orbit. Naprawdę przewyższa się, wyglądając oszałamiająco w unikalnych biomach, które odwiedzasz, i emocjonalnej muzyce, która wzrasta podczas intensywnych spotkań z wrogami.
Duża część historii jest opowiedziana za pomocą środowiska, a poprzez ciekawą eksplorację twoją. Możesz musieć wyjść poza swoją drogę, aby odkryć sekrety i ukryte ścieżki, tak jak Metroidvania często wymaga. Podczas gdy tylko kilka środowisk jest dostępnych dla ciebie, odblokowanie nowych umiejętności i ulepszeń otwiera nowe środowiska. I z czasem, nowe obszary łączą się ze starszymi, tworząc bezszwowy mozaik szortów, atrakcji i sztuki.
Moving with Grace

Na początek, otrzymujesz podstawowy atak i podwójne skoki. Następnie, odblokowujesz nowe umiejętności walki i przemieszczania. To wszystko bardzo standardowe. W ten sposób, każdy z doświadczeniem w Metroidvaniach może łatwo wskoczyć. Platformowanie jest dość precyzyjne. Nie możesz pozwolić sobie na błędy. Nawet niepoprawne czasowanie skoków będzie cię kosztowało. To wszystko dobrze i dobrze, kiedy gra może to uzasadnić inteligentnym projektem. MIO: Memories In Orbit ciągle odświeża swoje poziome i pionowe platformy, wprowadzając zabawne projekty, takie jak dosłowna kręgosłup.
To nie są tylko pomieszczenia, ale prawdziwe, połączone, unikalne biomy, kwitnące roślinnością, odległymi zwierzętami, robotami i warstwami statycznych i ruchomych platform. Ponieważ ruch jest płynny i bezproblemowy, będziesz cieszyć się platformowaniem. I później, zaawansowane techniki platformowania zostaną odblokowane. Lotna mobilność staje się bardziej strategiczna i zabawna. Chwytanie jest bardzo przydatne w unikaniu uciążliwych przeszkód i niebezpieczeństw. Może tempo może wydawać się wolne. Niektóre umiejętności przemieszczania mogą być zablokowane na zbyt długo. I wtedy będziesz musiał przyzwyczaić się do swoich początkowych ruchów. Ale ogólnie, platformowanie czuje się całkiem dobrze, szczególnie w trudnych obszarach.
The Cleanse

Walka, z drugiej strony, powinna być wystarczająco prosta do nauczenia. Mistrzostwo, jednak, może być trochę trudne dla początkujących, szczególnie przeciwko bossom. Tak czy inaczej, robotyczni wrogowie, których będziesz walczyć, są wystarczająco zróżnicowani. To tylko wymaga kilku uderzeń, aby ich pokonać. Ale niektórzy mogą być denerwujący, szczególnie te latające, i mogą czasem wydawać się bardziej szaleni niż inni. Nadal, stawiają uczciwą walkę i nagradzają cię za twoje trudy z wirtualną walutą i buforami.
Bufory będą zależne od wybranych modyfikatorów, które są ulepszeniami dla MIO: Memories In Orbit. Są one dość wszechstronne, od tradycyjnego zwiększania twojego zdrowia i obrażeń do bardziej nuansowanych ulepszeń, takich jak usunięcie interfejsu, aby lepiej widzieć ekran. Zauważ, że modyfikatory mają limity. Możesz wyposażyć tylko określoną liczbę z nich, w zależności od twojego bieżącego poziomu. I to może mieć swoje zalety i wady. Z jednej strony, pomaga ci być bardziej strategicznym w przydzielaniu ulepszeń zgodnie z twoim stylem gry. Ale może wydawać się ograniczające, tak jak zamierzono, zamykając cię od prawdziwie fajnych opcji.
Bossy

Z twoim podstawowym kombem, powinno ci się całkiem nieźle powieść. I wymieszaj walkę powietrzną, uderzenia w dół i w górę, i będziesz na dobrej drodze, aby pokonać zbuntowaną AI The Vessel. Wyzwanie pojawia się podczas spotkań z bossami. Oszałamiające projekty i wygląd, z jednej strony, niektórzy z nich mogą być bólkiem w dupie. Mogą mieć cię wytężonego, aby zetrzeć ich paski zdrowia przez godziny, i nadal nie powiedzie się kilka razy, testując twoją cierpliwość, aby ostatecznie poddać się i wyjść z gry. Ale ponieważ nadal wygląda tak gładko i płynnie, i robienie kroków bliżej ostatecznego pokonania bossa ma swoje dziwne, ekstatyczne uczucie, będziesz kontynuował. Będziesz zapamiętywał te zasygnalizowane wzorce ataków, aż w końcu przyciskasz timing i precyzję. I konsekwentna radość i celebracja są tego warte.
Tough Nut to Crack

Jestem tylko niepewny, czy gry wszystkich typów będą dzielić te same uczucia. Wyobrażam sobie, że początkujący będą zagniewani, próbując pokonać jednego bossa kilka razy. I mając odradzać się w punktach kontrolnych, które nie są zbyt hojne. Niektóre punkty kontrolne są trudne do pominięcia. I tak, możesz znaleźć się przeniesiony aż do innego biomu. MIO: Memories In Orbit jest zdecydowanie po stronie trudnej. I może nawet wydawać się celowo stworzona dla weteranów Metroidvania.
Jest kilka gałązek oliwnych dla nowicjuszy, jednak. Bosserzy mogą stać się słabsi, nawet do 25% ich zdrowia, im więcej nie udaje ci się ich pokonać. Niektóre bufory mogą również dać ci miłe przewagi, takie jak zwiększenie obrażeń, ale niektóre z nich kosztem wytrzymałości. Tymczasem możesz wybrać, aby uczynić zbuntowaną AI obojętną na twoją obecność. Nadal, powiedziałbym, zwiń rękawy przed wejściem do MIO: Memories In Orbit.
Verdict

Indie zrobiły to ponownie. Może nie na tym samym poziomie co Hollow Knight. Ale kto się porównuje? MIO: Memories In Orbit jest swoim własnym rycerzem. Opiera się na swoim oszałamiającym stylu artystycznym. Żywe kolory i pociągnięcia pędzla, które wywołują emocje i pragnienie eksploracji swojego świata. Statek kosmiczny-świat dryfuje bezcelowo w przestrzeni i którego nadzieja spoczywa w małym robocie. Pomimo tego, jak fascynujący wygląda ten świat, jest on na granicy zniszczenia i rozpaczy. Nadal jest to gra pilności.
Jednak w tym samym tonie, gra wytrwałości. Będziesz miał do czynienia z wrogami, niektórymi łatwiejszymi niż inni. Wyglądają fantastycznie i są wystarczająco zróżnicowani, aby utrzymać spotkania w ekscytacji. Platformowanie i walka wyglądają gładko. Ale bosserzy, ci mogą wypróbować twoją zdrową rozsądek, w zależności od twojego doświadczenia z Metroidvania. I dla początkujących, niektóre sekcje platformowe wymagają ścisłej gry z precyzją i dokładnym czasowaniem. Ogólnie, MIO: Memories In Orbit jest nadal bardzo wymagająca gra. Robi to jednak z gracją i pięknem, prawie za łatwo.
MIO: Memories In Orbit Recenzja (PS5, Xbox Series X/S, Switch 2, Switch, & PC)
Balance of Beauty and Challenge
Czasami gry mogą przechylić się zbyt mocno w stronę ponurej muzyki i designu. Świat gry nie musi być przytłaczający, aby podkreślić potrzebę jego uratowania. I MIO: Memories In Orbit udowadnia, że nawet piękny świat może wywołać heroizm. Może to być emocjonalne doświadczenie, balansując piękno z rozpaczliwymi historiami jego ludzi. I walka może przynieść to doświadczenie w pełni, wymagając umiejętności i cierpliwości.