Recenzje
Recenzja Maratonu (PS5, Xbox Series X/S, & PC)
Lepiej dobrze się przygotujesz, zanim zanurzysz się w Marathon. Bo jak tylko zaczniesz, to jest to nieprzerwane, intensywne strzelanie z perspektywy pierwszej osoby aż do momentu, gdy uda ci się wydostać z mapy. To prawda. Jeszcze jeden nowy strzelanka z wydobyciem, który planuje być grą usługową, która może stać się następną uzależnieniem dla dużej grupy freaków adrenaliny. Albo może szybko zniknie z pamięci tak szybko, jak jego stałe hype się zaczęło. To wszystko zależy od przyjęcia, w przypadku tego typu gier. Nawet jej jakość, niezależnie od tego, jak dobra i rozrywkowa, nie może mówić o tym, jak długo gra usługowa może przetrwać w łaskach społeczności.
Ale hej, to jest najnowsza gra Bungie. I wiecie, że ci faceci nie przychodzą się bawić ze swoimi niesamowitymi wersjami Destiny i Halo. I ludzie z szarymi włosami wśród nas mogą nawet pamiętać ich Marathon z lat 90.? Trochę taki sam jak ten nowy, ponieważ dzielą one narrację sci-fi i wszechświat. Ale ostatecznie, wpis z 2026 roku idzie całkowicie nową drogą, wybierając trasę tylko dla wieloosobowych PvEvP. I zanim będziesz mógł zakwestionować pragnienie Bungie, aby zbudować swoją następną grę całkowicie wokół zespołowych PvEvP, powiem ci, że rzeczywisty przebieg pokazuje trochę słodkiego, ekscytującego obietnicy.
Dość już gadania. Czy Marathon jest dla ciebie? Dowiedzmy się w naszej recenzji poniżej.
Na co możesz się spodziewać

Strzelanka z wydobyciem, aby zacząć. Jedna, w której ty i do trzech przyjaciół zostajecie obciążeni rolami ‘Runner Shell’. I ci faceci praktycznie pojawiają się na mapie wypełnionej dużą ilością błyszczących łupów. Ale aby zbadać, przeszukać i zdobyć wszystkie dobre drobiazgi, będziesz musiał uważać na wrogich graczy i AI. I zanim odrzucisz AI jako łatwą zdobycz, ci faceci nie są kimś, z kim można się droczyć. Nawet najbardziej doświadczeni gracze strzelań z wydobyciem i streamerzy mają trudności z wyprzedzeniem AI w Marathon. Wydaje się, że będziesz miał smak potępienia ‘przejęcia AI’ wcześniej niż później.
Wejdź, zabierz tyle łupów, ile możesz, i wyjdź ‘wydobyć’ szybko, nie umierając. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, oczywiście, biorąc pod uwagę, jak okrutni mogą być ludzie w tego typu grach. To jest kolejna rzecz do rozważenia, że możesz łupić ze środowiska, ale także z wrogich graczy. I wyobraź sobie, że pokonujesz przeciwnika i odkrywasz, że nosił lukratywny łup, który sprawia, że twoje oczy stają się wszystkie googlowe. Upadły facet będzie zły, wyrażając swoją frustrację, czasem złość za pomocą czatu głosowego. Ale to jest zabawa, i będzie motywować cię do powrotu silniejszego i mądrzejszego.
Wejdź i wyjdź szybko

O, jeszcze jedna rzecz. Bardzo ważne jest to, jaki ładunek wybierzesz, aby wejść do biegu. Ponieważ jego siła może określić, jak długo przetrwasz nalot wrogów. Ale umieranie oznacza utratę cennych zasobów i ulepszeń. Sytuacja ryzyka i nagrody jest wtedy brana pod uwagę, gdy możesz albo wyjść z ograniczonymi zasobami i przeszukać całą mapę. Ale także, unikaj być chciwym i wydobywaj wystarczająco szybko, zanim zostaniesz zabity i stracisz swój łup. I to jest mniej więcej wszystko. Ale jest tu ekscytująca część: Marathon robi więcej niż garść rzeczy, aby się odróżnić od reszty strzelań z wydobyciem, które mogłeś grać.
Krótko mówiąc, dodali solo bieg. To jest dla graczy, którzy chcą wejść na mapę z niczym na plecach i ryzykować przeszukaniem zasobów i łupów. To jest klasa Rook, która pozwala ci pojawić się na mapie, która jest już aktywna z graczami. I tak, grasz w chowanego, próbując łupić bez tego, że ktoś zauważy twoje wykorzystywanie. To się wiąże z dużym ryzykiem, oczywiście, ponieważ inni gracze najprawdopodobniej już zabrali większość łupów dla siebie. I jeśli cię zobaczą, mają przewagę w zakresie broni i amunicji. Jednak masz kilka sztuczek w zanadrzu. Przywileje takie jak niewidzialność lub bomby dymne, które możesz wybrać dla swojego solo biegu Rook.
Słodki, słodki strzelanie

Prawdopodobnie nie trzeba mówić, że mechanika strzelania tutaj jest idealna. Pochodząc z Destiny 2 i Halo developers, ci faceci wiedzą, jak zrobić strzelankę z perspektywy pierwszej osoby, która wygląda, czuje się i gra dobrze. Bardziej przyjrzawszy się, zobaczysz, że strzelanie bardziej przypomina Destiny 2’s wygląd i odczucia. Gładkie, szybkie i responsywne. Ale także uderzające i dające najbardziej wstrząsające sprzężenie zwrotne, dzięki DualSense’owi i sprzężeniu zwrotnemu. Każda broń ma swój wyraźny charakter i sprzężenie zwrotne, które jest po prostu satysfakcjonujące do odkrycia i obsługi. Dokładność jest na punkcie, tak jak i celowanie, i wszystko pomiędzy. Marathon’s strzelanie jest prawdopodobnie najlepszą, najbardziej ekscytującą częścią gry.
Same bronie dzielą ten sam kolorowy, kolorowy estetyka co środowisko i ogólny styl artystyczny. I to może, być może, wydawać się bez smaku dla niektórych graczy. Ja osobiście lubię to. Wygląda to inaczej niż inne gry, bardziej stylowo i zabawnie. I gra to idealnie w sci-fi wszechświecie Marathon stara się stworzyć. Kolonia, której ludzie zostali wymazani, a ci, którzy pozostali, przekształcili się w biosyntetyczne rzeczy. Biorą prace od frakcji, które konkurują o kontrolę nad nowym porządkiem świata, często ryzykowne, ale obiecujące kuszące nagrody.
Wojny frakcji

To jest ta inna, sort-of, ekscytująca, nieoczekiwana funkcja w Marathon, która tworzy większość historii. Tak, jest tam prawdziwa historia, chociaż obniżaj oczekiwania co do odpowiednich cinematics i dialogu. Bungie opiera się bardziej na narracji opartej na tekście niż na dubbingu i animacjach. I to oczywiście niesie ze sobą ograniczenia immersji lub po prostu rozrywki. Wielu może wolałoby, gdyby była kampania dla jednego gracza w dodatku do multiplayer. Ale tu jesteśmy, i bierzemy to, co dostajemy, co szczerze nie jest wszystkim złym. Lore jest prawdziwie interesujący w niektórych momentach, jeśli masz cierpliwość, aby przeczytać przez ekspozycje. Plus, jest dobrze spasowany.
Ukończ misje dla swojej pierwszej frakcji, a otrzymasz nagrody i kredyt, które zachęcą więcej frakcji do powierzenia ci ich egoistycznych celów. Tak, masz poczucie postępu, nie tylko na twoim poziomie umiejętności, ale także w historii, ucząc się coraz więcej o planecie Tau Ceti IV w roku 2893. Daje ci poczucie celu, idąc z powrotem do tych śmiercionośnych map. Mówiąc o tym, są one dość zróżnicowane i szczegółowe. Odblokowanie nowej lokalizacji przywołuje wyraźne tematy i odświeża twoje ekscytację, aby odkryć ich zoptymalizowane miejsca do znalezienia łupów i ścieżek, aby uniknąć i uciec. Wciąż nie mogę wystarczająco podkreślić, jak nawet przy najbardziej ostrożnym badaniu i przeszukaniu, AI i doświadczeni wrogowie gracze nadal cię znajdą. Będą skakać za twoimi plecami i nad tobą, i napędzą ten ostateczny cios, który pozostawi cię całkowicie, całkowicie pokonanym.
Nieidealny skarb

Nawet z wszystkim dobrym, Marathon wciąż ma kilka obszarów, które wymagają polerowania. Interfejs użytkownika, aby zacząć, który wydaje się prawie zamierzenie niejasny i nieintuicyjny. Koncentruje się na wyglądzie cool niż na funkcjonalności, wciskając wszystkie łupy i zasoby, jakie tylko może, do wielu menu i zakładek, których ikony wyglądają takie same, a bardziej szczegółowe informacje są schowane w wielu tekstach. Nic, co gracz z wysokim ciśnieniem krwi, który dostaje dupy, chce przejść, aby znaleźć ładunek i łup, który pomoże mu przetrwać jego bieżący lub następny bieg.
To idzie w parze z problemem dezorientacji podczas wczesnych godzin twojej gry. Rozumiowanie wartości przedmiotów i tego, co masz zrobić z celami, może zająć chwilę, nawet gdy wydają się one najprostszymi celami. Jest element znajdowania swojej drogi w wczesnych etapach, który wydaje się niepotrzebny. Gra taka dobra nie powinna zajmować tyle czasu, aby wreszcie wejść w rytm rzeczy.
Nie wszystkie poziomy są ekscytujące, z niektórymi nudnymi obszarami wewnątrz. I z nimi, znajdziesz, że zajrzenie za rogi jest bólem, musząc naprawdę wyskoczyć z ukrycia, aby wycelować w wrogów. I pamiętaj, niektórzy wrogowie AI wydają się być przekonani, aby oddychać, niezależnie od tego, ile amunicji wyładowujesz w nich. Niektórzy wrogowie AI są denerwujący, aby uniknąć, ale także pokonać, ale ja trochę lubię ten aspekt ostatecznego spotkania z kompetentnym, nieprzewidywalnym AI.
Mógłbyś wybierać inne rzeczy, które ostatecznie nie wystarczą, aby odrzucić Marathon jako możliwą następną online sensację. Strzelanie jest po prostu zbyt dobre, a pętla gry naprawdę ma cię zachęca do powrotu na kolejną rundę.
Werdykt

To jest cholernie dobrze grać w Marathon, dzięki mistrzostwu dokładnego, gładkiego i uderzającego strzelania z perspektywy pierwszej osoby Destiny 2’s kalibru. I funkcje wokół niego są również imponujące, od różnych klas, które możesz wybrać, w tym solo bieg Rook, do trwającej historii, która pomaga utrzymać wszechświat żywy. Mówiąc o wszechświecie, wygląda on dość wyraźnie, i chociaż subiektywnie uderzająco, argumentuję, że jest to dobra rzecz, aby zaoferować coś, czego nie widzieliśmy. Jedyną troską jest to, czy impet utrzyma się przez nadchodzące tygodnie i miesiące, gdy Bungie będzie kontynuować dodawać aktualizacje zawartości i wydarzenia.
Kryo Archiwum końcowej mapy jest zaplanowane do uruchomienia na końcu miesiąca. Jest rzekomo dużą skalą i będzie miał rdzeń potowy doświadczenia dialowany o jeden stopień. Więcej map, broni, nagród… nawet nadchodzący tryb rankingowy są wszystkie zaplanowane na przyszłość. Ekscytująca przyszłość, rzeczywiście.
Recenzja Maratonu (PS5, Xbox Series X/S, & PC)
Biegnij Maraton, sprint na raz
Podczas gdy Marathon wygląda i czuje się dobrze strzelać inteligentne sci-fi AI i wrogich graczy, i potencjalnie wydobyć ze słodkim łupem, to przychodzi z potencjałem zniknięcia w ciągu swojego żywego serwisu. Tylko czas pokaże, czy nowa gra Bungie jest tu, aby pozostać. Czas i poświęcenie w celu polerowania kilku obszarów, które utrudniają jej prawdziwą wielkość.