Recenzje

Hell Let Loose: Wietnam Recenzja (PS5, Xbox Series X/S, & PC)

Avatar photo

Opublikowano

 on

Hell Let Loose: Vietnam Review

Lubię, że Expression Games zdecydowało się pójść drogą mniej uczęszczaną. Przechodząc od II wojny światowej do Wietnamu, studio udaje się stworzyć doświadczenie różne niż wcześniej. Drugi raz w neutralizowaniu wroga jest ćwiczeniem uwagi i planowania.

Jest to sprawa 50v50 współpracy zespołowej, polegającej na wzajemnym wspieraniu się umiejętnościami i zdolnościami w wybranej roli. Tak, role są dość zróżnicowane i odpowiadają na odrębne potrzeby udanego przejęcia. Jest to chaotyczne, oczywiście, ale również działa dość dobrze. Każdy element układanki pasuje, nawet gdy dym jest wszystkoogarniający, a gałęzie zaciemniają Twoje pole widzenia. Nadal jest to strefa wojny, której nie chcesz przegapić.

Kilka gwoździ może wymagać przybicia, ale jak na razie wszystko jest w porządku, jak zobaczysz w mojej recenzji Hell Let Loose: Wietnam.

Jaką rolę odegrasz?

Strzelanie z broni w Hell Let Loose: Wietnam Recenzja

Jedną z najważniejszych decyzji, które podejmiesz w Hell Let Loose: Wietnam jest decyzja, jaka rola najlepiej odpowiada Twoim umiejętnościom i stylowi gry. Czy jesteś lepszy w wydawaniu rozkazów? Wtedy możesz chcieć zagrać rolę oficera, notując, gdzie może wylądować następny zrzut zaopatrzenia lub obszary, w których wojska są najbardziej przytłoczone, aby wezwać wsparcie lotnicze.

Dowódca planuje to, używając strategicznego umysłu i przewidywania, aby określić, kiedy wysłać wsparcie. W tym sensie, cieszysz się bardziej strategiczną grą w czasie rzeczywistym, która wymaga zarządzania zasobami i planowania, aby prosperować.

Nadal, możesz chcieć być na pierwszej linii wojny. I nawet wtedy, istnieją różne wysiłki, które możesz włożyć w wojnę. Możesz czuć się komfortowo, strzelając z karabinu i opróżniając magazynek na pierwszy widok zbliżających się wrogów.

Być może Twoje umiejętności są lepiej wykorzystane w budowaniu i naprawie maszyn. To jest inżynier, którego przydatność w boju może być najbardziej polegana podczas pewnych sytuacji. Tak samo jak medyk, który pomaga ożywić poległych towarzyszy, jeśli mogą jeszcze wrócić z urazami, które odnieśli. Innymi słowy, strefa wojny nie jest miejscem, w którym można się leniuchować i improwizować. Jest to życie i śmierć, które wymaga, aby każdy członek zespołu odegrał swoją rolę.

W tym względzie, na pewno znajdziesz swoje miejsce w Hell Let Loose: Wietnam, nawet jeśli musisz wypróbować różne role, aby znaleźć to, co działa dla Ciebie. I kiedy już to zrobisz, możesz wtedy współpracować ze swoimi towarzyszami, aby przynieść zwycięstwo swojej stronie wojny.

Siły amerykańskie przeciwko Armii Wietnamu Północnego

Ludzie na łodzi

Może to być prawdą, że siły amerykańskie mają niezrównane uzbrojenie i zaopatrzenie. Na papierze powinny one łatwo zniszczyć Armię Wietnamu Północnego (NAV). Jednakże, ustawienie wojny w Wietnamie jest swoistym charakterem, który sam w sobie daje swoje unikalne zalety w porównaniu z innymi historycznymi polami bitewnymi. I to jest właśnie ta odrębna natura ustawienia, której najbardziej się spodziewałem, ponieważ może być trudne do wykonania, jednocześnie zapewniając odmienne doświadczenie.

Tunel może być różnicą w ustawieniu wietnamskim, z którego NAV korzysta w dość strategicznych i brutalnych sposobach. Po stronie NAV, możesz poruszać się po ogromnym polu bitwy niezauważony, kopiąc tunele. Dowolne cztery tunele mogą się łączyć w tym samym czasie. I tak, poziom planowania i strategii, którą możesz włączyć do swoich systemów tunelowych, jest dość głęboki. W obronie, siły amerykańskie śledzą tunele i będą robić wszystko, co w ich mocy, aby zniszczyć trasy wyjścia.

Tymczasem siły amerykańskie również mają kilka sztuczek w zanadrzu. Mogą wezwać wsparcie lotnicze, które łatwo zrównuje całe miejsca i oddziały wojskowe. Siły amerykańskie mają również znacznie silniejsze uzbrojenie i pancerz, a także patrolowe łodzie, które mogą wyposażyć w karabiny maszynowe. Nadal, pozostajesz świadomy możliwych ataków rakietowych, które mogą zniszczyć helikoptery w jednym celnym strzale.

Te odrębne taktyczne ruchy na obu stronach wojny sprawiają, że wybór, której stronie się przyłączyć, jest ekscytujący, ponieważ bitwa może się zakończyć na którejkolwiek ze stron, w zależności od tego, jak dobrze wykorzystasz unikalne zalety każdej strony i innych. To również jeden z elementów, które wyróżniają Hell Let Loose: Wietnam od pierwszej gry, dodając więcej przypraw i różnorodności do Twojego doświadczenia gry.

Nie możesz przez to przejrzeć

strzelanie do wrogów w gęstym lesie z helikoptera

Inną główną różnicą, którą zauważysz, są gęste lasy w ustawieniu wietnamskim. Oczywiście, istnieją pewne obszary miejskie i pustynne. Masz nawet sekcję gry, która zabiera Cię do portu. I tutaj, zabawne opcje ruchu, takie jak wspinaczka po drabinach i strzelanie do wrogów na kontenerach, sprawiają, że walka jest bardziej ekscytująca.

Gęste lasy są dość wyraźne, jednak, i to tam spędzisz większość swojego czasu. Muszę przyznać, że Expression Games zrobiło jedną piekielną robotę, tworząc scenerie i atmosferę, które wyglądają i czują się jak przecinanie się przez gęstwiny. Krzewy są ogromne i mogą być ściśle splecione. Jednakże, możesz przez nie przejrzeć. I to jest bardzo słodkie miejsce między ukryciem się za osłoną a potencjalnym zauważeniem wroga, który się przeczołga.

Bieganie jest dostępne, tak samo jak kucanie, co daje Ci dobry balans walki i ucieczki. Sposób, w jaki odbywa się walka, sprawia, że możesz chcieć kucać przez krzewy i chcieć zrobić jak najmniej hałasu.

Jeśli możesz również uważnie słuchać swojego otoczenia, wkładając uszy do ziemi w poszukiwaniu nadchodzących kroków, może to uratować Cię dosłownie, ponieważ wszystko, czego potrzeba, to jeden strzał w głowę. Czasami możesz myśleć, że zbliżasz się do wroga niezauważony, kiedy nagle, snajper strzela Ci w głowę. I osobiście, nigdy nie byłem zły na to, ponieważ wracałem z zemstą.

Na widoku

snajper

Szanse są po stronie pierwszej osoby, która zauważa i strzela w Ciebie. Więc, zwracanie uwagi na to, co jest wokół Ciebie, i ambientowe dźwięki, które mogą być wywołane przez łamanie gałęzi i kroki, jest kluczem do pozostania bezpiecznym, przynajmniej przez wystarczająco długi czas, aby dotrzeć do frontu. To trochę frustrujące, kiedy masz podróżować długą drogę, tylko po to, aby zostać zauważonym i zastrzelonym przez wroga, którego nigdy nie widziałeś, ale utrzymuję, że pozostaje to źródłem motywacji, aby wrócić silniejszym.

I to jest właśnie radość z gry w Hell Let Loose: Wietnam. Jest to powolna gra, która faworyzuje obliczanie każdego ruchu przed podjęciem działania. Spędzasz czas w swojej głowie, tak samo jak trzymanie spustu. Uważaj, bitwy stają się chaotyczne, kiedy jesteś na otwartej przestrzeni. I artyleria i granaty do Twojej dyspozycji robią wystarczająco dobrą robotę, aby zlikwidować wroga. Będziesz cieszyć się eksplozywnymi spotkaniami, gdzie wszyscy są zaangażowani. Kiedy musisz wycofać się z powodu ogromnego nacisku na Twoje czołgi i towarzyszy.

Hell Let Loose: Wietnam może być brutalną grą dla kogoś, kto nie chce współpracować. To wymaga zespołu, aby skoordynować ataki i dostarczyć wsparcie. I duża część tego jest posiadaniem niezawodnych słuchawek podłączonych do głosowego i bliskiego czatu.

Niewielkie problemy

Recenzja Hell Let Loose: Wietnam

Dla gry, która daje miejsce na 50v5 wielkoskalowe doświadczenie pola bitwy, nie byłem zbyt zaskoczony, kiedy napotkałem niewielkie problemy z spadkiem częstotliwości klatek i pojawianiem się tekstur. Jest po prostu wiele rzeczy, które się dzieją, więc nie byłbym zaskoczony, gdyby całość działała gładko jak masło. Oznacza to, że sama wydajność jest świetna. Gra jest płynna, a bronie są wrażliwe, co jest dość fajne, ponieważ nie chcesz być zauważony przez wroga i mieć kontrolę, która jest powodem Twojej porażki. Po prostu bądź świadomy, że ogromna liczba graczy, a także gęste lasy, które wyglądają realistycznie, imponująco i angażująco, mogą przyjść z pewną ilością nieco irytujących pojawiania się tekstur.

Werdykt

pełzanie wewnątrz podziemnego tunelu

Wreszcie, jest to tutaj, wielkoskalowe doświadczenie pola bitwy, na które czekaliśmy przez dość długi czas. Pierwsza gra była świetna, zabierając nas do II wojny światowej. Było to większe doświadczenie, z 17 mapami i kilkoma historycznymi bitwami z różnych lat. Hell Let Loose: Wietnam obecnie ma sześć map, które są w większości gęstymi liśćmi, a także dwie armie do wyboru. Ale nie martwię się o zawartość, ponieważ to, co jest obecne, jest już głęboko zróżnicowane.

Każda armia walczy inaczej, podczas gdy ustawienie wietnamskie same w sobie daje możliwości innego smaku i charakteru realistycznego doświadczenia pola bitwy. To jest 50v50 FPS, które znajduje słodkie połączenie między zarządzaniem zasobami, planowaniem taktycznym i eksplozywną walką. Ma swoje powolne momenty ostrożnego posuwania się w kierunku terytorium wroga. Jednak może to szybko stać się chaotyczne, z nalotami bombowymi i ogniem zaporowym.

Hell Let Loose: Wietnam Recenzja (PS5, Xbox Series X/S, & PC)

Evans Karanja jest dziennikarzem gier wideo oraz twórcą treści w Gaming.net, gdzie zajmuje się recenzjami gier, artykułami, przewodnikami zakupowymi, rekomendacjami oraz nowościami na platformach PC i głównych konsolach. Jego pasja do gier zaczęła się, gdy był jeszcze dzieckiem, a jego wujek zaskoczył go grą Brick Game z dziesiątkami gier. Później przeszedł do Contra i innych klasycznych gier NES, co rozpoczęło jego życiową pasję do gier wideo. Evans specjalizuje się w tworzeniu treści ukierunkowanych na graczy, które pomagają czytelnikom odkrywać nowe gry. Lubi także gry planszowe, takie jak Monopoly, wędrówki oraz ogląda wyścigi F1.