Recenzje

Recenzja Gord (PS5, PS4, PS4, Xbox Series X/S, Xbox One, & PC)

Gord review

Jeśli lubisz nadzorować mieszkańców miast, wydawać rozkazy oparte na umiejętnościach i osobowości, oraz zapewniać, aby wszyscy żyli w harmonii i prosperowali, możesz rozważyć zabawę w Gord. Jednak nie jest to zwykła gra strategiczna w czasie rzeczywistym.

Już kilka sekund po rozpoczęciu gry, potwór z lasu żąda ofiary z krwi, a nie chce dorosłego człowieka. Chce dziecko. Gord nie jest grą przyjazną dla rodzin, ponieważ potwory swobodnie poruszają się po jej świecie.

Spędzisz część swojego czasu na rozwijaniu funkcjonalnej kolonii, zbieraniu surowców i zapewnianiu utrzymania swoich ludzi. Ale większą część twojej gry spędzisz na polowaniu na Witcher-typowe potwory, walcząc z nimi do ich ostatniego tchu i radząc sobie z konsekwencjami dla twojego zdrowia psychicznego.

To tylko fragment tego, co Gord ma do zaoferowania, z obietnicą mrocznego, ale interesującego klimatu dla miłośników strategii. Jednak sama idea nie jest wystarczająca, więc po głębokim zanurzeniu się w Gord, oto co uważam za wartościowe, a co najlepiej pozostawić martwym.

Historia, historia, historia

 

Gord

Nowy król wstąpił na tron. I jak to często bywa, chce rozszerzyć swoje terytorium i wywierać wpływ na wszystko, co jest w zasięgu wzroku. Nakazuje ci, swojemu lojalnemu szafarzowi i przywódcy małej plemienia, abyś wyruszył w głąb ciemności i zdobył nowe ziemie dla niego do rządzenia. Nie jesteś sam, ponieważ grupa lokalnych mieszkańców towarzyszy ci, słuchając twoich słów, gdy opowiadasz o niesprawiedliwości świata.

Potrzebujesz azylu, do którego możesz udać się po dniu polowania na potwory. Dlatego tworzysz “Gord”, czyli twierdzę wewnątrz murów palisadowego pierścienia. Tutaj twoje plemię może pozostać w bezpieczeństwie, gdy prowadzisz je ku budowaniu nowej cywilizacji. Jak można zauważyć, Gord to połączenie gry strategicznej w czasie rzeczywistym i symulacji kolonialnej. Idzie o krok dalej, aby utkać wokół kampanii historię.

Czytak, mój panie

 

gord

Gord‘s zespół developerski składa się z byłych Witcher deweloperów, i można to wyraźnie zobaczyć w końcowym produkcie. Ustawiony w mrocznym, ponurym świecie, małe miasteczko plemienne zakłada obóz na bagnistej, mokrej mierzwie. Słońce nigdy nie wschodzi tutaj, z wieczną ciemnością unoszącą się nad ziemią przez całą historię. To mroczna fantazja, trochę zbyt poważnie potraktowana, z jedynym źródłem światła pochodzącym z Gord.

To dość kusząca atmosfera, ponura atmosfera, która pełza po twojej skórze, stale dając się znać przy każdym kroku. To, i melancholijna, średniowieczna ścieżka dźwiękowa, wyjątkowo nasycona słowiańskimi podtonami. Razem tworzą stałe poczucie lęku, które pomaga przenosić ludzi żyjących pod łaskawym uznaniem okrutnego króla.

Jako przywódca, będziesz musiał podejmować trudne decyzje życia i śmierci, które wydają się łatwe na początku. Ponieważ każda osoba ma przeszło szczegółowe CV, twoja rola polega na przydzielaniu im zadań, które są odpowiednie dla nich w służbie plemienia. Masz drwali, aby zbierać drewno, zwiadowców, aby siedzieć na wieży strażniczej i ostrzegać kolonię przed nadchodzącymi nalotami, meaderów, aby leczyć ludzi, itd. Każda osoba jest niezbędna dla dobrobytu plemienia, co oznacza, że ich zdrowie, zdrowie psychiczne i wiara muszą być stale monitorowane.

Ruszaj dziko, lub wracaj do domu

Ludzie z wysokimi wskaźnikami dadzą wszystko dla sprawy, czy to zbieranie surowców, aby uzupełnić Gord, czy walka z potworami nocy. Jeśli ich wskaźniki spadną, szczególnie “zdrowie psychiczne”, mają tendencję do sprzeciwiania się twoim rozkazom lub wprowadzania się w niebezpieczeństwo. I tak, stałe monitorowanie ludzi na granicy szaleństwa jest kluczem.

System zdrowia psychicznego jest dość słuszny; jeśli spędzisz zbyt dużo czasu poza Gord, samotnie i przerażony, twoje wskaźniki zdrowia psychicznego spadają bardzo nisko. Albo, jeśli jesteś świadkiem śmierci innego żołnierza, szczególnie jeśli jest to twój krewny, prawdopodobnie oszalejesz. W tym przypadku będziesz musiał ciągnąć tych, którzy są zagrożeni, do bezpieczeństwa Gord w dobrze oświetlonych obszarach, lub czasem, jeśli są zbyt daleko, zrezygnować z nich i pozostawić umrzeć.

Musisz również dbać o to, aby ludzie mieli co jeść i pić, co jest nużące. I jest jeszcze wiele więcej do zarządzania gdzie indziej. Potrzebujesz różnych typów budynków, aby utrzymać kolonię przy życiu, i każdy z nich musi być postawiony wewnątrz Gord. I tak, w pewnych momentach, staje się to jak gra w Tetris, ustalając, gdzie umieścić budynki – świątynie czy wojskowe – i upewniając się, że jest wystarczająco dużo magazynów żywności wokół.

Cegiełka po cegiełce

Gord hunters

Niestety, różnorodność budynków, które możesz postawić, nie jest nawet zbliżona do tego, czego można by oczekiwać. Niemal wszystkie podstawowe mechaniki budowania są dość podstawowe. I specjalne mają specjalne menu do wyboru. Co gorsza? Każda kampania powtarza ten sam cykl. Podstawowo, postaw budynki wewnątrz Gord, a następnie zacznij wszystko od nowa w następnej misji.

To samo dotyczy zbierania surowców. Nie jest to szczególnie ekscytujący element, który sprawi, że twoje serce będzie biło szybciej niż zwykle. Często wyślesz ludzi, aby zbierali grzyby i magazynowali je w solach. Kiedy to się skończy, wyślesz więcej ludzi, aby zebrać rzadkie metale, takie jak złoto czy żelazo, aby ulepszyć twoje jednostki do walki – więcej na ten temat później.

Problem polega na tym, że Gord chce, abyś był przyklejony do każdego zadania. Jeśli nie będziesz uważnie monitorować zbieraczy, mogą oni zbłądzić na niebezpieczne terytorium i dostać się w szwank. Wyślij więcej ludzi, aby im pomóc, a wrócą z problemami ze zdrowiem psychicznym. W tym stanie mogą ledwo przyczyniać się do dobrobytu kolonii, i tak będziesz musiał się ich pozbyć i zostawić umrzeć.

To tylko w wielkim planie. Szczegółowo, możesz musieć przypomnieć ludziom, aby jedli lub pili wodę, co jest nużące. I jest jeszcze wiele więcej do zarządzania gdzie indziej. Gord ledwo rozwija poszczególne postacie do najbardziej szczegółowych poziomów. Zamiast tego, czytasz tylko ich umiejętności i cechy w menu, a następnie przydzielasz im zadania, które wybierasz, bez znaczących konsekwencji, co czyni całe ćwiczenie zbędne.

Zębate i paznokcie

Gord fight

Przez większość czasu będziesz wysyłał żołnierzy do nieznanych terytoriów, gdzie zabijają wszystko, co się porusza, wracają, aby uleczyć się w wannie, a następnie wracają na pole bitwy, aby to powtórzyć. To podstawowo wszystko. Potwory, z drugiej strony, są pięknymi wcieleniami Witcher-typowych potworów, choć z własnym, unikalnym stylem wizualnym Gord. Używają również różnych specjalnych ataków, od zrzucania min z trucizną po skakanie na twarz.

Ale strategia jest zawsze mniej więcej taka sama. Wyślij trzech facetów, aby dźgnęli ich, a następnie pamiętaj, aby wycofać ich do Gord, aby się zregenerowali. Jeśli chodzi o postęp, walka i historia również trochę spadają, gdy powtarzalność pętli gry Gord zaczyna się przejawiać. Oczywiście, potwory stają się silniejsze w późniejszych kampaniach. Ale kontr-strategia dla tego jest po prostu zwiększenie liczby żołnierzy. Prosto i jasno.

Werdykt

W porównaniu z napływem wysokiej jakości gier strategicznych w czasie rzeczywistym na rynku, takich jak Age of Empires i Company of Heroes, Gord ma wiele pracy do wykonania. Grając w tę ostatnią, czujesz się jak część misji o wysokich stawkach. Każda decyzja ma znaczenie, czy to wielkie zwycięstwo, czy wielka cena do zapłacenia. Ale gdy większość twoich działań polega na wydawaniu “rozkazów, aby górnik wrócił do pracy” i “przenieś się z dala od wilków”, zadaniach, które nie są zbyt interesujące, całe doświadczenie zaczyna się nużyć.

Nie wspominając o tym, że interfejs i mapa są nadmiernie zagęszczone. Jako gra niezależna, Gord ma wiele do zaoferowania wizualnie. Ale konkurują z szokująco niezręcznym interfejsem, który zajmuje wieczność do nawigacji. Znajdowanie i wybieranie ludzi jest nużącym procesem – o wiele bardziej, niż powinno to być. Niektóre kolory czcionek są trudne do odczytania. Odwoływanie ról jest niemożliwe, chyba że możesz je ponownie przydzielić w całkowicie niepotrzebnym procesie. Powinno to być gładkie i łatwe do znalezienia rzeczy lub zobaczenia, co się dzieje. Ale ogólny ciemny kolor mapy szkodzi więcej niż pomaga.

Jednak Gord nie jest koniecznie złą grą, a raczej rozczarowującą. Są wiele możliwości, które nie zostały wykorzystane. Tylko drapieżą powierzchni tego, co inne, o wiele bardziej interesujące gry strategiczne osiągnęły. Może przyszłe aktualizacje sprawią, że Gord będzie nieco bardziej tolerancyjny. Na razie jednak jest wiele do polerowania.

Recenzja Gord (PS5, PS4, PS4, Xbox Series X/S, Xbox One, & PC)

Świat mrocznej fantazji

Gord to synteza gry strategicznej w czasie rzeczywistym, symulacji kolonialnej i słowiańskiego folkloru. Pomimo ambitnej idei, może zjadł więcej, niż mógł przeżuć.

Evans Karanja jest dziennikarzem gier wideo oraz twórcą treści w Gaming.net, gdzie zajmuje się recenzjami gier, artykułami, przewodnikami zakupowymi, rekomendacjami oraz nowościami na platformach PC i głównych konsolach. Jego pasja do gier zaczęła się, gdy był jeszcze dzieckiem, a jego wujek zaskoczył go grą Brick Game z dziesiątkami gier. Później przeszedł do Contra i innych klasycznych gier NES, co rozpoczęło jego życiową pasję do gier wideo. Evans specjalizuje się w tworzeniu treści ukierunkowanych na graczy, które pomagają czytelnikom odkrywać nowe gry. Lubi także gry planszowe, takie jak Monopoly, wędrówki oraz ogląda wyścigi F1.