Recenzje
Recenzja Goals (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
Goals’ próba wykonania biczyka w szybkości jest godna podziwu, aby powiedzieć najmniej. To również odświeżające powietrze, w pewnych sposób, biorąc pod uwagę fakt, że piłka nożna, jako wysoko zdigitalizowany sport, jest corocznie dotknięta groźbą nieuniknionego kultowego franchise. Ale, w żadnym momencie Goals nie próbuje wymyślić biczyka, lub nawet zdegradować EA FC z jego długotrwałej pozycji jako potężny młot piłkarskich gier. Zamiast tego, wybiera utrzymanie go w punkcie, z tak małym, jak usługa online, która umożliwia swobodne dopasowywanie, organiczny system rozwoju gracza, który odrzuca prestiżowe nazwy i faworyzuje generowanie proceduralne, oraz poświęcony styl gry, który czuje się zarówno świeżo, jak i satysfakcjonująco.
Za brakiem postępów w karierze i obecnością offline jest pasowańcza piłkarska gra, która rośnie z tobą, nie przed. Na przykład, zamiast stawiania cię przeciwko globalnym mistrzom i podawać ci obietnice udanej kariery przez kanał rzadkich kart, daje ci możliwość kształtowania i rozwijania własnych graczy. Nie sławnych. Nie Cristiano Ronaldo. Ludzi. I to jest rzecz z Goals: nie przełączasz się między zespołami i nie budujesz swojego prestiżu na szerokim spektrum turniejów; bierzesz ster swojego zespołu i stopniowo obserwujesz jego ewolucję jako zwykłych sportowców. Gracze uczą się, adaptują się i po wystarczającej ilości czasu, przechodzą na emeryturę. Jako kurator tego nieznanego zespołu, po prostu musisz iść z piłką i opierać się na swoich siłach i słabościach.

Oczywiście, Goals jest, przede wszystkim, darmową grą piłkarską, która aktywnie odrzuca groźby płatnych murów i ukrytych agend, oraz, w wysiłku stworzenia poziomej planszy, promuje organiczny rozwój. W przeciwieństwie do EA FC, nie bierzesz natychmiast kontroli nad gwiazdorskim klubem z nieprzeniknionym składem napastników, obrońców i bramkarzy, ale raczej, grupą początkujących graczy, którzy każdy mają swoje własne atrybuty generowane proceduralnie. W wyniku tego, nigdy nie wiesz, które karty otrzymasz. Co więcej, ponieważ gracze są znani z przejścia na emeryturę, masz również zadanie odblokowania nowych, młodych sportowców, aby ukształtować od podstaw po kilku meczach. Ale, to jest właśnie punkt tutaj: aby balansować swoimi aktywami i uczyć się, jak dostosować się do kart, które otrzymujesz.
Z pewnością, Goals gra jak fantastyczna gra piłkarska, z płynnymi kontrolami, intuicyjną fizyką i systemem AI, który reaguje zarówno naturalnie, jak i efektywnie na twoje każde wejście. W przeciwieństwie do Rematch, zmusza do przyzwyczajenia się do cięcia flamboyancji gry i pozostawienia autentyczności idealnie nietkniętej. Może nie dostarcza wizualnie udanego zdjęcia sportu, ale sprawia, że drybling, podawanie i strzelanie czują się zarówno naturalnie, jak i idealnie zsynchronizowane z twoimi działaniami. To, dla mnie, jest ogromnym plusem tutaj. Może nie jest stylowe, ale kiedy jest wystarczająco responsywny, aby oszukać cię, że jesteś lepszy, niż prawdopodobnie jesteś, to nie ma znaczenia.

Nie udawałbym, że Goals jest idealną grą piłkarską, ponieważ, szczerze, są jeszcze kilka luźnych śrub tutaj, które powinny być przedstawione twórcy. Gra, na przykład, chociaż nadal płynna, czysta i responsywna, często ma trudności z przewyższeniem swoich częstych drgawek AI i problemów z formacjami w trakcie gry. Nie myśl, że podawanie czuje się wspaniale, tak jak i kopanie piłki do bramki z krótkiej odległości. Ale, to są małe rzeczy tutaj, które często przytłaczają doświadczenie – leniwe animacje, na przykład. Chociaż w żadnym wypadku straszne, kilka problemów z ząbkowaniem zabiera radość z polowania tutaj. Z czasem, może te drobne potknięcia zostaną rozwiązane z odrobiną nakładu pracy. Na razie, muszę uznać brak technicznej polerki.
Pomimo że Goals może nie mieć profesjonalistów, kartowych poziomów i atmosfery pełnego stadionu, sama gra stanowi doskonałe doświadczenie 1 na 1. Idealne doświadczenie, nie — ale dobre, jednak. Nawet w swoim okresie ząbkowania, pokazuje ogromną ilość obietnic, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nie boi się swoich prawdziwych intencji, aby przynieść model darmowy do poziomej planszy – grę, którą każdy może wskoczyć i nauczyć się na fly. Co do tego, czy przyklei się do podstępnych schematów płatnych murów w przyszłości jest inną kwestią. Z dużym szczęściem, nie. Niestety, jednak, tylko czas pokaże.

Jak wspomniałem wcześniej, Goals nie posiada pełnoprawnego trybu kariery , ani nie przychodzi ubrany w takie same kinematograficzne piękno, jak duży budżetowy franchise sportowy, do tego stopnia. Jeśli cokolwiek, koncentruje się na swoich podstawowych mechanikach gry i AI-prowadzonych hakach. Wizualnie, to Fortnite z piłką. Mechanicznie, to lekka przewaga nad resztą, i nie wspominając, dużo zabawy do gry z perspektywy nowicjusza i jako zapalony fan sportu. I szczerze, to jest najważniejszy aspekt tutaj: gra. Nie jest to FIFA, ale szczerze, jestem szczęśliwy , że nie jest. Jeśli cokolwiek, jestem w siódmym niebie z myślą o tym, że outsider wstaje, aby pokazać swoje kolory.
Wszystko wzięte razem, Goals czuje się jak odświeżające powietrze, zwłaszcza pod wpływem EA zmęczenia. To witana dodatkowa pozycja na polu, nie dlatego, że tworzy niewykonalne piłkarskie doświadczenie, ale po prostu dlatego, że zamyka oczy na umowy licencyjne, występy sławnych osób i niepotrzebne marketing, i zamiast tego koncentruje się na sport, podnieceniu gry i konkurencyjnym duchu, który krąży wokół pola. Może nie jest to piękna gra, ale jest taka, która dumnie nosi swoje serce na rękawie i odważnie reprezentuje sport jako jeden z nielicznych ambitnych outsiderów, którzy kiedykolwiek trzymali świecę EA FC. Nie można prosić o więcej od Goals niż to. Przynajmniej ma jajca.
Werdykt

Goals nie próbuje podnieść poprzeczki ze swoim schematem darmowym, chociaż robi solidną próbę ustanowienia swoich własnych celów i przekroczenia ich z organicznym ekosystemem i stylem gry z trawy. Wizualnie, to wszystko raczej przeciętne i pozbawione jakiegokolwiek kinematograficznego piękna. Jednak z perspektywy gry jest to intuicyjne doświadczenie, które wie wszystko o tym, jak wykorzystać swoje docelowe palce, aby wywołać reakcję. Do tego stopnia, powiedziałbym, że ma prawo trzymać świecę przeciwko kilku swoim największym przeciwnikom.
Oczywiście, podczas gdy brak kompatybilności offline i umiejętności licencyjnych może potrząsnąć symbolicznym jabłkiem dla wielu zagorzałych fanów katalogu EA, Goals powinien stanowić godną pozycję na konkurencyjnym polu — zwłaszcza w społeczności Esports, która, słusznie, umarła za substytutem, aby wejść do gry przez najlepszą część dekady. Miejmy nadzieję, że z wystarczającym wsparciem od bazy graczy, przekroczy oczekiwania przed EA znajdzie szansę, aby wydać kolejną instalację w swoim nieśmiertelnym antologi.
Recenzja Goals (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
A Striker With Potential
Goals doesn’t aim to raise the goalpost with its free-to-play schematic, though it does make a solid effort to establish its own goals and exceed them with its organic ecosystem and grass roots gameplay style. Visually, it’s all rather mediocre and lacking in any form of cinematic flamboyancy. However, from a gameplay standpoint, it holds its ground as an intuitive experience that knows all too well how to capitalize on its target demographic’s itchy trigger fingers. To that end, I’d say that it earns the right to hold a candle against several of its biggest adversaries.









