Kontakt z nami

Recenzje

Recenzja El Paso, Gdzie indziej (Windows, Xbox One, Xbox Series X/S)

Zdjęcie awatara
Zaktualizowano on
El Paso gdzie indziej

W grach dramaty relacji są częstym założeniem, którego twórcy używają do wzbogacania swoich narracji emocjami i złożonością. W Dead Space 3, urzekająca chemia pomiędzy Ellie Langford i Isaakiem Clarkiem posłużyła jako promienna latarnia pośród złowieszczych cieni gry, dając graczom przelotne przebłyski optymizmu w najciemniejszych czasach. Tymczasem, Emblemat ognia: Przebudzenie po mistrzowsku wplata romans w swój rdzeń, czyniąc go integralną częścią kształtowania losów jednostek drugiej generacji. 

Teraz Strange Scaffold wypuścił swoje najnowsze arcydzieło, El Paso, Elsewhere, odyseja o polowaniu na wampiry, która łączy w sobie elementy takich klasyków jak Max Payne, Hotline Miami, Quake Wcielisz się w postać niezadowolonego kochanka, który depcze mu po piętach, by powstrzymać podstępne plany zniszczenia świata swojej byłej. A wszystko to w trakcie walki z upadłymi aniołami i wilkołakami.

Mówiąc delikatnie, brzmi to trochę jak rzeczywistość, jeśli walczysz z byłą kochanką, która skłania się bardziej w stronę szaleństwa, z okrutnymi najlepszymi przyjaciółmi, którzy przychodzą jej z pomocą. Jeśli już chodziłeś w takich butach, to… El Paso gdzie indziej to gra, którą pokochasz. Chcesz dowiedzieć się więcej o tej grze? Czekaj, aż ją rozpakujemy w naszym El Paso, Elsewhere recenzji. 

Miłość się zepsuła

El Paso, Elsewhere

El Paso, gdzie indziej, Opowiada historię uzależnionego od tabletek Jamesa Savage'a, który jest o krok od stłumienia marzeń swojej byłej dziewczyny. Aby to zrobić, musi zejść do otchłani piekła, by spotkać się ze swoim potężnym przeciwnikiem. Jego byłą dziewczyną jest Janet Drake. Później staje się Draculą, matką wszystkich wampirów. 

Draculae ma złowrogi plan rozpętania piekła na Ziemi za pomocą rytuału. Nie wiemy, czy to był powód rozstania, ale James podejmuje się szlachetnego obowiązku, by położyć temu kres. W miarę rozwoju fabuły historia nabiera kształtu i zaczynamy rozumieć, jak wpisuje się w nią relacja.

Draculae ukrywa się w niesamowitym motelu, w którym żyją potwory, a także mieszkańcy hotelu. Aby dostać się do Draculae, musi pokonać bestie, wykonując kilka szalonych ruchów w zwolnionym tempie.

Od samego początku gra koncentruje się na walce Jamesa i jego uzależnieniu od tabletek. Wydaje się, że zmaga się z wieloma problemami i oddaje nałogom, które odciągają go od złamanego serca. Nic dziwnego, że jako były przeciętny Kowalski decyduje się na kontakt ze światem nadprzyrodzonym, być może odważnie poświęcając się. Na koniec uratujesz świat i zakończysz toksyczny związek. 

W dół idziemy

Motel El Paso, w którym toczy się cała akcja, to 46-piętrowy budynek. Każdy poziom ma ustalony układ, który płynnie przechodzi od prostego projektu do złożonego. Jedziesz windą, zatrzymując się na każdym poziomie, aby unicestwić bestie i uratować zakładników. Im niżej zejdziesz, tym bardziej poziomy ewoluują w ostrzejsze i bardziej niesamowite środowiska, od gnijących rezydencji, starożytnych grobowców i cmentarzy po rzeźnie. Poziomy mają cztery ściany, podłogę i prawie zawsze brakuje im sufitu. Zamiast tego widzimy niesamowite niebo z zielonym odcieniem, które bardziej wskazuje na równoległy wymiar w Stranger Things.  

Poziomy są pełne pułapek i dziwacznych wzorów, z którymi szybko się oswoisz. Na przykład, drzwi będą spadać z góry, albo trafisz na toaletę z drzwiami w miejscu, gdzie powinna być toaleta. Jeśli myślałeś, że to szaleństwo, jest poziom pełen toalet. Z niektórymi kabinami toaletowymi, w których czai się potwór lub amunicja, nie spodziewałeś się tego, prawda? 

Najbardziej intrygujące jest to, jak James rozmawia z motelem, jakby był żywy. Muszę przyznać, że jest to godny przeciwnik, biorąc pod uwagę zmieniające się środowiska, które wzmacniają złożoność. Ścieżki dźwiękowe również świetnie to uzupełniają, dodając warstwę intrygi. 

Z wartości nominalnej, El Paso gdzie indziej wygląda jak wersja PS2 Max Payne. Monologi Jamesa, które początkowo wydawały się zbędne, ujawniają fragmenty fabuły gry. Stopniowo zaczynasz doceniać jej autentyczność. Tajemnicze narracje to świetny sposób na przygotowanie się do kolejnego wyzwania, które na ciebie czeka. Dodają też głębi złożonej relacji między byłymi kochankami. 

Stawiaj, zwolnij tempo

El Paso, Elsewhere

W grze TPP większość czasu spędzisz na wysadzaniu w powietrze nadprzyrodzonych osobliwości. Na szczęście gra oferuje mnóstwo broni, które wpasowują się w pętlę rozgrywki.

Zaczynasz z dwoma pistoletami. Ich precyzja i szybkość przydają się w starciu z dynamicznymi postaciami. Wkrótce natkniesz się na potężną strzelbę, która z każdym strzałem posyła bestię w powietrze. W ekwipunku znajdziesz również karabin szturmowy, którym możesz eliminować wrogów z dystansu. Dodatkowo, im bliżej niższych poziomów, tym tłoczniej. Wtedy sięgasz po granatnik, który natychmiast oczyszcza tłum. 

Warto zauważyć, że każda broń ma swoje zalety i wady. Na przykład strzelba ma niewielki zasięg i wymaga długiego przeładowania. Nadaje się do użycia na pierwszych kilku poziomach, gdzie walczysz z garstką bestii, powalając je jednym strzałem. Jednak w tym momencie musisz aktywnie zmieniać broń, aby dopasować ją do swojego stylu walki. 

Co więcej, szeroka gama potworów wymusza zmianę strategii uzbrojenia. Będziesz walczyć bezpośrednio ze zmumifikowanymi wampirami, wilkołakami, biblijnymi aniołami i marionetkowcami. Każdy nadprzyrodzony złoczyńca ma swój własny styl walki. Na przykład, marionetkarz uwalnia hordy przerażających marionetek, podczas gdy anioły atakują z góry potężnymi atakami. Wilkołaki są najbardziej irytujące. Ukrywają się i atakują cię z zasadzki, gdy najmniej się tego spodziewasz. Dlatego, aby przetrwać na każdym poziomie, potrzebujesz strategii.

Wprawdzie, El Paso, gdzie indziej Mieszanie stworzeń to świetny sposób na zróżnicowanie poziomu trudności gry. Wybrałbym to każdego dnia zamiast walki z przeciwnikami, których pokonanie wymaga ogromnych obrażeń. Dodatkowo, jeśli zrobi się za gorąco, możesz dostosować poziom trudności. Dodatkowo, dzięki regulowanym poziomom trudności i ekscytującej funkcji strzelania w zwolnionym tempie, każda chwila staje się strategicznie zaciętym i emocjonującym doświadczeniem.

Dobry

El Paso, gdzie indziej, wyróżnia się gdzie Max Payne Nie udało się. Przede wszystkim, nagrania audio między Jamesem a Draculą dodają głębi fabule. Żartobliwe wymiany zdań między nimi ujawniają związek, który kiedyś rozkwitał i był pełen życia. Rzucają światło na to, co zmieniło Draculę z Damy z dociekliwym umysłem, jeśli chodzi o to, jak Transformery poczęły Władcę Ciemności. Ostatecznie, po bezpośrednim kontakcie, widzimy drastyczną zmianę w ich rozmowach. Wymiana zdań jest krótka i pozbawiona emocji. Oczywiście, wciąż istnieje aspekt miłości, ale z powodu dylematu moralnego wszystko teraz jest na wietrze. 

Co więcej, poziom szczegółowości jest naprawdę urzekający. To jak strzelanie do unoszących się w powietrzu ciał, których śmierć kończy się miękkim lądowaniem na podłodze niczym puste prześcieradła. Albo jak strzelanie do dziwnie ukształtowanych anielskich istot, tylko po to, by zdać sobie sprawę, że celuje się w żyrandole. Wilkołaki zajmują tu szczytowe miejsce. Pojedynczy strzał posyła psy w dół, z połamanymi kończynami. 

El Paso, Elsewhere czerpie inspirację z szerokiej gamy strzelanek opartych na narracji, od klasyków sprzed dekad po bardziej współczesne tytuły, zarówno pod względem narracji, jak i mechaniki rozgrywki. Sposób, w jaki James Savage prowadzi fabułę, wraz z ponurą atmosferą i częstym wykorzystaniem scen w zwolnionym tempie, przywołuje natychmiastowe porównania do gier takich jak Max Payne i Stranglehold. Co więcej, efektowne, wypełniające ekran tytuły etapów przywołują wspomnienia podobnej techniki, zwłaszcza w grze Remedy. Kontrola.

Brzydki

Narracja gry nabiera kształtu z opóźnieniem. Pierwsze godziny rozgrywki nie zdradzają zbyt wielu szczegółów na temat misji Jamesa. Jednak gdy gra nabiera tempa, staje się nieustępliwa. Co więcej, rozgrywka staje się dość powtarzalna podczas eksploracji poziomów. Jednak przerywniki filmowe, będące głównie monologami Jamesa, dają znacznie więcej niż tylko tempo akcji. 

Werdykt

El Paso, Elsewhere inspirację widać gołym okiem. Nie krępuje się tego, ale też nie ogranicza się do nich. Zamiast tego wykorzystuje te idee, aby udoskonalić własne, innowacyjne koncepcje. Z charakterystycznymi modelami postaci w stylu retro i masywnymi pojemnikami na amunicję i zdrowie, El Paso, Elsewhere może przypominać gry, które znałeś już wcześniej. Mimo to, zachowuje swoją unikalną tożsamość, osiągając wymagającą równowagę.

Oferuje także zapierające dech w piersiach podróże po układach, które składają się na siebie, gdy przemierzasz je pasywnie, skupiając się na krętej naturze sceny, a nie wyłącznie na pokonywaniu wrogów. 

Recenzja El Paso, Gdzie indziej (Windows, Xbox One, Xbox Series X/S)

El Paso: Gra, której nie można pominąć

El Paso gdzie indziej to nie tylko tytuł, który niesie ze sobą ciężar swoich wpływów. Robi to jednak w wyjątkowy sposób. Rozgrywka jest solidna i opakowana w wciągającą fabułę, która szczegółowo rozwija się na końcu. Jeśli chodzi o grę o łowcach wampirów, jest to gra przeznaczona dla książek. 

Evans I. Karanja to niezależny pisarz z pasją do wszystkiego, co związane z technologią. Lubi eksplorować i pisać o grach wideo, kryptowalutach, blockchainie i innych. Kiedy nie tworzy treści, prawdopodobnie znajdziesz go grającego lub oglądającego Formułę 1.

Ujawnienie reklamodawcy: Gaming.net przestrzega rygorystycznych standardów redakcyjnych, aby zapewnić naszym czytelnikom dokładne recenzje i oceny. Możemy otrzymać wynagrodzenie za kliknięcie linków do produktów, które sprawdziliśmy.

Proszę grać odpowiedzialnie: Hazard wiąże się z ryzykiem. Nigdy nie stawiaj więcej, niż możesz sobie pozwolić stracić. Jeśli Ty lub ktoś, kogo znasz, ma problem z hazardem, odwiedź GambleAware, GamCarelub Anonimowi Hazardziści.


Ujawnienie gier kasynowych:  Wybrane kasyna posiadają licencję Malta Gaming Authority. 18+

Zastrzeżenie: Gaming.net jest niezależną platformą informacyjną i nie obsługuje usług hazardowych ani nie przyjmuje zakładów. Przepisy dotyczące hazardu różnią się w zależności od jurysdykcji i mogą ulec zmianie. Przed wzięciem udziału sprawdź status prawny hazardu online w swojej lokalizacji.