Recenzje
Recenzja Dustborn (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
Red Thread Games’ Dustborn posunął się znacznie dalej, aby wytworzyć rozgrzaną mieszankę składników, które, szczerze mówiąc, miałbym łatwiej notować przez całą antologię niż na odwrocie tablicy ogłoszeń. Dlaczego? Nu, aby to wyjaśnić, nie sądzę, aby należał tylko do jednego gatunku; jest to hybrydowy gatunek, jeśli w ogóle, ponieważ wydziela społeczną kameralność Life Is Strange 2, punkowe rytmy i bijatyki Hi-Fi Rush, i polityczną dramę Road 96. I to jest ledwie powierzchnią tego, czym jest ten produkt. Jest o wiele więcej niż to, i szczerze mówiąc, nie sądzę, aby było warto próbować wymienić każdy jego element w jednej liście, ponieważ nie ma porządku, i, raczej buntowniczo, nie koniecznie podporządkowuje się żadnym regułom.
W porządku, więc powiem to: Dustborn to, mniej więcej, komiks — interaktywna przygoda, która, chociaż trochę nieortodoksyjna, zaprasza swoich czytelników do odkrywania bogatego i różnorodnego społecznie świata, który nie tylko kręci się wokół nauk społecznych Ameryki, ale także jego bandy outcastów i nieudaczników — utalentowanych ludzi, którzy mają moc używania swoich strun głosowych, by wprowadzać w błąd emocje i motywy swoich prześladowców. I jeśli myślisz, że to brzmi jak wiele do przyswojenia, to poczekaj, aż dostaniesz pełną mierzę reszty. Jak powiedziałem wcześniej, Dustborn to dużo różnych rzeczy — zwykłych i naczynia bez ustanowionej tożsamości, będących przeciwieństwami tego, co on naprawdę próbuje uchwycić.
Aby cię zrozumieć, najnowszy hybrydowy akcji-przygodowy…gizmo Red Thread Games, po prostu wyemitowany na konsolach i PC. Chcesz usłyszeć więcej? To wpadnijmy w to, kid.
Jesteśmy Prochami Urodzonymi, Kid

Dustborn opowiada historię grupy młodych ludzi uzależnionych od władzy — Anomalii, jeśli chcesz, którzy każdy noszą krzyż ciężaru, który emocjonalnie wiąże ich ze światem, w którym poprawność polityczna, manipulacja robotyczna i podzielone stany stały się zbyt powszechne. Gra, która przede wszystkim wprowadza w ręce dziewczyny imieniem Pax, przedstawia wydarzenia, które następują po tym, jak jej zbuntowana grupa próbuje uciec z kraju w poszukiwaniu lepszego życia poza granicą. Ale jest problem: Vox — niezależne połączenie głosowe, które pozwala słowom Pax przekształcić się w manipulacyjne słowa, które mają moc wywoływania zamieszania, gniewu lub nawet śmierci, w pewnych okolicznościach. I to dlatego te nieposłuszne moce, które dobrowolnie łączą się ze swoimi nosicielami, ze względu na opresyjny charakter świata, Ameryka stała się terenem ogólnokrajowego pościgu.
Oprócz Pax, gra koncentruje się również na kilku innych postaciach, wszystkich, którzy dzielą ideologię określonej misji: uciec z granic państwa i, pod przykrywką punkrockowej grupy, przewieźć niezwykły kawałek informacji do odległych zakątków podzielonych narodów w zamian za niezmierzone bogactwo i obietnicę nowego początku. I to, naprawdę , jest miejscem, w którym zaczynasz swoją podróż: na pokładzie autokaru jako uzbrojona grupa, wyposażona w ogromną moc słownictwa, połączonych umiejętności i ulepszony kij bejsbolowy, do bootu. Z licznymi przystankami, koncertami i kempingami do przeżucia, jest to twoja robota, by nawigować świat, budować trwałe przyjaźnie ze swoją grupą i wprowadzić odrobinę postawy do głęboko zakorzenionego politycznego spektaklu.
Wszystkożerca, Mistrz Żadnego

Dustborn jest podzielony na liczne kategorie gry — półotwarty świat eksploracji, dialogowe koncerty, rytmiczne minigry i nawet odrobinę komiksopodobnej walki, co jest zabawne. Przez większość czasu gra widzi, jak wchodzisz w interakcje ze swoimi kolegami z zespołu i podejmujesz ważne decyzje, które mają potencjał kształtować narrację — akcje, które, w ciągu dziesięciu napisanych rozdziałów, kumulują się w tworzeniu różnych ważnych punktów fabuły. Oprócz posiadania mocy tworzenia nowych zakończeń z twoich decyzji, masz również odpowiedzialność za podnoszenie poziomu przyjaźni, wyszukiwanie zapasowych części do broni i lokalizowanie duchowych fragmentów — Echa przeszłości, jeśli chcesz — w celu odblokowania więcej słów do twojego arsenale.
Oczywiście, biorąc pod uwagę ogromną ilość gatunków, które trzeba przeżuć, trudno nazwać grę czymś, co jest nawet odlegle przezroczyste. W rzeczywistości gra często odbiega od jednego gatunku do następnego bez dawania ci żadnego rodzaju ostrzeżenia lub kontekstu — i to jest w porządku, sądzę, ponieważ utrzymuje cię na palcach, gdy przechodzisz od jednego punktu kotwicznego do następnego. Na przykład, w jednym przypadku, znajdujesz się zgarbiony przy ognisku, ogólnie rozmawiając o wydarzeniach z przeszłości i innych nieistotnych tematach, a potem przechodzisz do innego obszaru — sceny, gdzie wykonujesz krótki koncert dla małej publiczności, a potem kończysz wszystko, rozbijając mózgi kilku nieożywionych obiektów i rzucając obraźliwe słowa w różnych żołnierzy. Tak więc, jak powiedziałem — zawsze się porusza.
Pamiętna Podróż, Kid

Nie powiem, że walka jest wspaniała, ponieważ na pewno brakuje jej podstawowej funkcjonalności gładkiej gry akcji. Ale to nie jest duży problem, sądzę, ponieważ nie jest to walka — jest to przelotna myśl, jeśli w ogóle, i nie psuje doświadczenia w żaden sposób, kształt czy forma. Nie, walka to tylko mały fragment ogromnego wiersza, i nie trzeba wiele, by zrozumieć, że bijące serce Dustborn leży wewnątrz dialogu i łuków rozwoju postaci. Okazuje się, że jest wiele relatywnych momentów, wszystkich, które pomagają ogólnemu doświadczeniu i poczuciu celu postaci w historii. Pomaga również, że są pewne opcje romansowe — zadania poboczne, które pozwalają ci pogłębić więzi z określonymi postaciami i odblokować dodatkową lore, umiejętności i wybory dialogowe.
Istnieje ogromna ilość rzeczy do pokochania w Dustborn, powiem tyle. Oczywiście, nie otrzymuje on żadnych zachwycających spotkań walki, ale fakt, że wykorzystuje moc słownictwa, by ukształtować swoje podstawowe mechaniki gry, jest powodem, dla którego należy mu się uznanie. Dodaj fakt, że uderza również w wiele prawdziwie interesujących punktów rozmowy i głębokiego poczucia znajomości, i masz wszystkie właściwe atrybuty fantastycznej gry indie, która jest zarówno unikalna, jak i rozrywkowa we wszystkich właściwych miejscach.
Werdykt

Przyznaję, nie byłem zbyt pewny, czego mogłem oczekiwać, gdy chodziło o wyjście na czerwony dywan dla Pax i trupy The Dust Born. Ciekawostka, nie byłem nawet pewny, jaki rodzaj gry to był, i zajęło mi to spory godzinę lub dwie, zanim w końcu zrozumiałem, co robiłem, lub nawet jaki był cel podróży. Ale, na szczęście , kilka surowych słów i kij bejsbolowy później, byłem w stanie zrozumieć, co to było: absolutna koleją górka, która nie miała żadnego oficjalnego miejsca przeznaczenia, tylko szereg przystanków i innych ulotnych momentów, które mogłem tylko nadzieję rozplątać, gdy autokar sunął do swojego następnego punktu cumowania. Było tak, i przez kilka godzin, dziwnie.
Nie będę się wykręcał słowami tutaj, więc powiem to prosto: jeśli lubisz gry jak Road 96 lub Thirsty Suitors, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że Dustborn będzie w stanie zaspokoić twoje pragnienia. Oczywiście, nie wnosi on tego samego poziomu postawy co, powiedzmy, Bulletstorm lub High on Life, ale tam, gdzie brakuje mu w terms of przekraczania swoich oczekiwań anarchistycznych, z pewnością rekompensuje to w innych obszarach sukcesu — opowiadaniu, postaciach i dynamicznych elementach gry, będących trzema z jego wiodących czynników, bez wątpienia. To dzika jazda, jasne jak słońce, i tak, jeśli umierasz być za kierownicą i objechać naród jako aspirujący zespół punkrockowy, to możesz rozważyć wypowiedzenie swoich myśli. Weź to od mnie, kid — będziesz chciał jechać pasażerem na tym.
Recenzja Dustborn (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
To Road 96 z postawą
Dustborn posiada fascynujący bankiet niepasujących gatunków i tematów, które, chociaż daleko od doskonałości, zawsze utrzymują historię od płaskiego lub zanadto monotonnego. Na pewno jest to podróż, którą będę pamiętał, i, gdy wszystko się skończy, jeden, do którego na pewno będę chciał wrócić w odległej przyszłości.