Recenzje
Beat Slayer Review (PC)
Gdyby Hades i Disco Elysium przypadkowo przykleiły się do rytmicznych węzłów Metal: Hellsinger i sformułowały elektronicznego roguelike hack-and-slash, to szansa jest taka, że Beat Slayer byłby produktem finalnym. Okazuje się, że nowe dzieło ByteRockers’ Games to połączenie tych trzech elementów, z każdą warstwą korzystającą z hojnego basenu stylizowanych komponentów, które silnie nachylają się w stronę Hi-Fi Rush-typowego planu. Jedyna znacząca różnica polega na tym, że nie wybiera on bisu składającego się z head-bangingowych power metalowych hymnów, a raczej candy-popping electro setlisty – jeden z nich na pewno sprawi, że twoje palce zaczną drgać, a żyły na twojej szyi zaczną pulsować, gdy będziesz bić na śmierć wszystko, co ma puls… lub nie.
Będę szczery, nie jestem wielkim fanem gatunków, które Beat Slayer łączy w swoich włóknach – ale to nie jest zbyt dużym problemem, ponieważ to nie muzyka skłoniła mnie do nawigowania przez rytmiczne korytarze gry, a walka na śmierć, która, choć nie była najlepiej zaprojektowana, była zawsze przyjemnością, nawet podczas segmentów, które wymagały powtarzania tych samych trzech lub czterech bitów trzy razy, aby przejść dalej. Ale to wszystko było częścią krzywej uczenia się, a szczerze mówiąc, kłamałbym, gdybym powiedział, że nie cieszyłem się z tego, że jestem kimś, kto jest wykorzystywany przez cały czas, gdy wygładzałem zagniecenia i doskonaliłem moje umiejętności.
Więc co to jest, co sprawia, że Beat Slayer jest… popularny? Czy warto poświęcić czas i wysiłek? Czy jest to warte odsunięcia na bok Hi-Fi Rush i Hades? Porozmawiajmy o tym.
Znajdę Ciebie i Zmuszę Cię do Słuchania Mojej Taśmy

Beat Slayer wtrąca cię w dystrykty berlińskie dwudziestego wieku – miasto pogrążone w wojnie i zamęcie, a także ciągle pod kontrolą tyrańskiego imperium robotów. Jako Mia, bohaterka z toporem i nonsensownymi rozmowami, musisz wyruszyć na poszukiwanie swojego zaginionego brata, który jest przetrzymywany za murami oddalonych fortyfikacji. Po drodze będziesz musiał odkryć sekrety metropolii, która jest dotknięta niekończącym się konfliktem i dystopijnymi marzeniami – co okazuje się wymagać walki z hordami robotów i, dzięki szablonowi gry, hackingu do rytmu bitu.
Jak w przypadku każdej gry, która wykorzystuje styl gry rytmicznej i serię narzędzi do niszczenia węzłów, Beat Slayer prosi tylko o jedno: synchronizuj swoje ataki z bitem; im bardziej dokładna twoja odpowiedź, tym lepsze będą twoje ataki, co da ci dodatkowe moce, aby wykonać śmiertelne ruchy i przeciążone akcje. Ten system – nazwany Tanzenreich – nie jest zbyt trudny do opanowania; wystarczy zdobyć wystarczającą ilość punktów, lądując serię idealnych ciosów, a następnie odblokować dodatkową paletę narzędzi, które pozwalają ci wykorzystać jeszcze silniejsze ataki. To proste, łatwe do nawigacji i zaskakująco uzależniające – trzy rzeczy, które sprawiają, że całe doświadczenie jest trzykrotnie przyjemniejsze do zniesienia, bez wątpienia.
Będziesz Porażony… Spektakularnie

Nie mówię, że Beat Slayer jest trudną grą czy czymś w tym rodzaju, ale fakt, że wymaga pewnego poziomu umiejętności, aby móc splecić wystarczającą ilość bitów, aby pokonać pewnych wrogów, sprawia, że rzeczy stają się trochę trudniejsze. Na przykład, walki z bossami wymagają niemal idealnych serii, aby je ukończyć – zadanie, które polega na lądowaniu określonej ilości trafień, jednocześnie unikając śmierci. Niestety, jeśli przegrasz walkę, będziesz musiał cofnąć zegar i, no, zacząć od nowa. I to jest frustrujące, szczerze mówiąc – ale co to jest życie bez kilku wyzwań?
Dobra wiadomość jest taka, że pomimo ogromnej ilości piłek, które kampania rzuca ci na drodze przez ulice Berlina, pomoc jest zawsze w zasięgu ręki; w rzeczywistości, każda śmierć uczy cię cennego урокu i służy jako podstawa do późniejszej próby, której możesz się podjąć. Dzięki towarzyszom, którzy zajmują twoją bazę, możesz również podjąć dodatkowe kursy i przyjąć je do przyszłych wypadów. Bez wątpienia, aby zrobić poważny wyłom w historii – musisz być gotów rzucić ręcznik i, jeśli tylko po to, aby nauczyć się na swoich błędach i stać się bardziej pewnym siebie w swojej zdolności do spowodowania chaosu wśród wrogów, którzy stoją przed tobą. Znowu, Hades przychodzi mi na myśl; umrzesz, ale dla wyższego dobra.
Dla mnie okazało się, że nawet gdy byłem pokonywany przez roboticzną broń jakiegoś olbrzymiego urządzenia, w jakiś sposób robiłem postępy – nawet jeśli nie zawsze było to widoczne w wątpliwie nieuczciwych uwagach moich towarzyszy. Niezależnie od tego, zawsze byłem na torze.
Na Bicie

Można powiedzieć, że jedną z najlepszych cech Beat Slayer jest jego wybrany styl artystyczny; to Hi-Fi Rush spotyka Borderlands, chociaż być może z kilkoma wypożyczonymi teksturami z Persona i, dla dobra, Sunset Overdrive. Poza jego ładnym i spójnym pokryciem i kolorowymi efektami wizualnymi, Beat Slayer korzysta również z czystego, choć podstępnego stylu gry, który, chociaż nie jest mechanicznie złożony, działa na wysokim poziomie od momentu, gdy zaczynasz, aż do momentu, gdy opuszczasz jego granice. Dodajmy, że nie kompensuje braku technicznych złożoności, wprowadzając wiele przytłaczających systemów UI, i masz wiele powodów, aby położyć wszystkie jajka do jednego koszyka.
Gdy wszystko jest powiedziane, Beat Slayer nie robi ostatniej próby objęcia aktywów, których po prostu nie potrzebuje; wie, co to jest, i robi genres sprawiedliwość, doskonaląc jedną warstwę i nie, na przykład, zgniatając ją niepotrzebnymi tematami, które nie służą żadnemu celowi w ogólnej strukturze planu. Wystarczy powiedzieć, że to jest, pomimo swojej prostoty i literalnego projektu, względnie bezbolesnym hołdem dla sztuki rytmicznych strzelanin – i to wystarczy, aby uzasadnić szybkie wstawienie do kieszeni każdego wielkiego fanatyka, szczerze.
Werdykt

Jeśli opuściłeś Hi-Fi Rush z nieugaszonym pragnieniem więcej rytmicznego chaosu, to nie musisz szukać dalej niż granice Berlina, aby uzyskać swoją następną dawkę. Jest tu dobry zestaw kości do wybrania, a także ładna estetyka i kuloodporna atmosfera, która jest zarówno łatwa dla oczu, jak i równie wzmocniona przez tworzenie jakościowych dźwięków i różnorodnych bitów. Oczywiście, jego fabuła jest trochę… meh – ale jeden zapomniany narracyjnie nie musi wpływać na ogólną jakość aspektów gry, z których jest wiele do napisania, śmiesznie mówiąc.
Chociaż nie jest to najdłuższa gra na bloku, jest wystarczająco długa, aby utrzymać cię w stanie rozłupania czaszek i wycinania nowych sposobów na uzyskanie nieskończonej ilości bezmyślnego zniszczenia w temacie, który tak wyraźnie faworyzuje. Co więcej, nie kosztuje fortuny, aby ją zdobyć; aktualnie stoi na sklepie Steam za mniej niż 20 dolarów – co jest absolutnym kradzieżą, biorąc pod uwagę ilość treści, którą prezentuje bezpośrednio z pudełka.
Aby to podsumować, jeśli jesteś zainteresowany wypełnieniem luki, która została pozostawiona przez Hi-Fi Rush i jego bandę godnych przeciwników, to masz rację, kanalizuując swoją energię w kierunku pokonywania chaosu, który Beat Slayer wywołuje w dużych ilościach. Znowu, nie jest to najgrubszą grą bijatyk na świecie, więc nie próbuj wejść, oczekując odkrycia długiego spaceru z ogromną ilością rzeczy do załatwienia. To jest, brakując lepszego opisu, krótki tor, ale jeden, który pozostawi cię rykiem o bis.
Beat Slayer Review (PC)
Nie Dotykaj Tamtej Stacji
Beat Slayer mówi głośno o rytmicznej grze bijatyk i jej zdolności do rekompensaty za minimalne punkty fabularne za pomocą serca bijącej ścieżki dźwiękowej, która ma potencjał sprawić, że nawet najbardziej zamknięci fani będą wołać o bis. Jego historia jest zapomniana, aby powiedzieć najmniej, ale to nie zmienia faktu, że pod względem gry nie przegrywa.