Najlepsze
Pokémon Scarlet i Violet: 5 typów Pokémon duchowych, które mogą cię zabić
Jak bardzo słodkie i przytulne mogą być niektóre Pokémony. To nie zawsze jest jednak przypadkiem. Dla każdego słodkiego stworzenia, z którym chciałbyś się zaprzyjaźnić, istnieje wiele Pokémonów typu duchowego, które są absolutnie przerażające. Czasami ten strach jest dość powierzchowny. Innym razem musisz się trochę zagłębić, aby odkryć te głębokie, ciemne sekrety. Więc, bez dalszych ceregieli, oto Pokémon Scarlet i Violet: 5 typów Pokémon duchowych, które mogą cię zabić.
5. Mimikyu
Mimikyu to odrażająco wyglądający Pokémon. Całkowitym celem tego Pokémona jest pożeranie dusz tych, którzy odważą się spojrzeć pod jego płaszcz. Ten płaszcz jest zaprojektowany tak, aby wyglądał jak Pikachu, ale to stworzenie jest czymś zupełnie innym. Chociaż Pokémon ma zamiar być kochany, jego straszny wygląd sprawia, że jest to coś, czego chciałbyś uniknąć. Chociaż jego wygląd może przestraszyć niektórych, istnieją teorie, że przyjmuje ten wygląd po prostu dla przetrwania, ponieważ uważa się, że światło słoneczne osłabia tego Pokémona.
Ten Pokémon łączy typy duchowe i wróżebne i służy jako nasz pierwszy Pokémon, który mógłby cię zabić, gdyby miał taką możliwość. Jeśli ktoś lub coś jest nieszczęśliwe enough, aby rozdarć płaszcz tego stworzenia, będzie on wymierzał zemstę. Chociaż możliwe jest, że Mimikyu może naprawić swój płaszcz, często nie robi tego i po prostu smuci się. Wszystko wzięte razem, te Pokémony są bez wątpienia przerażające i mają wiele dziwactw. Ale byłoby najlepiej, gdybyś nie puścił swojej strażniczki w pobliżu tego Pokémona.
4. Palossand
Palossand wygląda jak dość dobrze zbudowany zamek z piasku. Jednak ten Pokémon kontroluje piach, aby zmyć przeciwników i ofiary, a następnie pożreć je. Ten Pokémon jest typem duchowego i ziemi, co sprawia, że jest on dość unikalny w swoim typie. Jest to ostateczna ewolucja Sandyghast, który również ma dość straszny wygląd. Projekt tego Pokémona jest unikalny, ponieważ kto by pomyślał, że zrobiłby piaskowy zamek tak przerażający?
Palossand to jeden Pokémon, który raz zobaczysz, nie będziesz mógł go zapomnieć. Ten Pokémon jest również znany jako Koszmar Plaży, co sprawia, że jest on dość przerażający dla każdego, kto chce iść surfingować. Ten projekt pokazuje, jak Pokémon może zrobić je bardzo przerażającymi, nawet z zwykłymi przedmiotami. Co więcej, ten Pokémon wskazuje, że nie możesz ufać temu, co widzisz w świecie Pokémon, ponieważ ten typ duchowy może cię pożreć. Wreszcie, jest to przykład zespołu Pokémon, który znajduje sposoby, aby sprawić, by najniewinniejsze przedmioty wyglądały przerażająco pod mikroskopem.
3. Litwick
Litwick to typ duchowy i ognisty, który przypomina świecę. Ten Pokémon został wprowadzony w Generacji 4. Ale jak to często bywa z wpisami Pokedex, rzucają one negatywne światło na tego Pokémona. To stworzenie ma tendencję do absorbowania siły życiowej innych stworzeń i przechowywania jej w swoim płomieniu. Jeśli to nie było wystarczająco przerażające, po prostu patrzenie na to stworzenie może cię umieścić w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ten Pokémon często przedstawia się jako przewodnik, który ostatecznie prowadzi Pokémony oraz ludzi do ich zguby.
To nie jest jedyna cecha tego Pokémona. Jak to pokazano w anime Pokémon, może on również zakłócać elektronikę. Ponownie, jest to cecha, która dobrze wpisuje się w opowieści o duchach tego Pokémona. Więc jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebować źródła światła w świecie Pokémon, upewnij się, aby uniknąć tej świecy. Z tych powodów uważamy Litwick za jednego z typów duchowych Pokémon, które na pewno zabiłyby kogoś. Chociaż wygląd tej świecy może wydawać się dość niewinny, nie będzie miała żadnych skrupułów, gdy powoli wyczerpie twoją siłę życiową, aby nakarmić swój ogień.
2. Drifloon
Drifloon to kolejny przykład Pokémona, który wygląda niewinnie, ale w rzeczywistości jest czymś zupełnie innym. Głównym celem tego stworzenia jest porwanie dzieci. Tak, to prawda, porwanie dzieci. Drifloon zwabia dzieci swoim balonowym wyglądem i zabiera je, najprawdopodobniej, do ich zguby. Chociaż jeden wpis Pokedex jest dość zwyczajny i koncentruje się na bardziej niewinnych aspektach tego stworzenia, inny ujawnia, co to stworzenie robiło z dziećmi w świecie Pokémon – porywało je.
Chociaż jego wygląd może wydawać się słodki i niewinny, intencje tego Pokémona nie są. To stworzenie, które, gdyby miało okazję, z pewnością zabiłoby każdego naiwnego dziecko w świecie Pokémon. To stworzenie to kolejny przypadek Pokémona, który wydaje się bardzo słodki i niewinny na powierzchni, ale istnieje o wiele ciemniejsza prawda ukryta pod jego wpisem Pokedex. Więc jeśli kiedykolwiek zobaczysz Drifloona unoszącego się, po prostu wiedz, że celowo idzie porwać dziecko lub może już to zrobił.
1. Greavard
Greavard to pies cmentarny, który jest wprowadzany w Pokémon Scarlet i Violet. To stworzenie jest absolutnie słodkie. Jednak to jest tylko podstęp, ponieważ to stworzenie będzie bawiło się z tobą, aż do twojej śmierci. Ten Pokémon został pokazany w swoim własnym zwiastunie gry i szybko stał się ulubieńcem fanów. Ten pozytywnie spolaryzowany pies ma knot świecy na głowie. Jednak ta świeca skrywa ciemny sekret.
To stworzenie czeka na cmentarzach, aż ludzie spotkają swoją śmierć. Ten Pokémon to sierściasty, szary pies, który towarzyszy Pokémonom i ich partnerom do ich śmierci. Ten pies zwykle odpoczywa pod ziemią z knotem świecy na głowie wystającym z ziemi. Jednak ta taktyka jest używana, aby przyciągnąć ludzi, którzy przechodzą, aby bawić się z nim. Ludzie, którzy chcą bawić się z tym psem, powinni to robić na własne ryzyko, ponieważ będzie on powoli, ale na pewno, wyczerpywał twoją siłę życiową, aż do twojej śmierci. Mówi się, że to stworzenie ma pochodzenie w różnych opowieściach o psopodobnych bestiach na całym świecie. Będzie interesujące, aby zobaczyć, co deweloperzy zrobią z tym psem w najnowszych grach, Pokémon Scarlet & Violet.
Co sądzisz o Pokémon Scarlet i Violet: 5 typach Pokémon duchowych, które mogą cię zabić? Powiedz nam na naszych social mediach tutaj lub w komentarzach poniżej.




