Najlepsze
Green Hell VR: 5 Najlepszych Wskazówek dla Początkujących
Green Hell znalazł się właśnie w świecie VR, co oznacza tylko jedno: nieustanny amazoński las deszczowy znów jest na łowach, i będzie polował na kolejną partię dusz. Więc, jeśli przegapiłeś okazję, aby zanurzyć się w tropikalnej grze survivalowej w 2019 roku, to możesz być spokojny — Green Hell jest z powrotem, i jest większy, bardziej odważny i lepszy niż kiedykolwiek.
W każdym razie, jeśli niedawno kupiłeś kopię wersji VR Green Hell, to będziesz musiał nauczyć się kilku szybkich wskazówek, zanim zaczniesz, aby uniknąć bycia rozszarpanym przez pierwszego jaguara, który ci się przytrafi. Czy musimy powiedzieć więcej? Oto pięć najlepszych rad, które możemy ci zaoferować w 2023 roku.
5. Zrób, aby pierwszy dzień się liczył

Powiem wprost — Green Hell nie jest łatwą grą, nawet według standardów gier survivalowych. W rzeczywistości, pierwsze 24 godziny gry dadzą ci wyobrażenie o tym, na co się nabierasz, co może być jednym z najtrudniejszych momentów w całej grze. Mówiąc krótko, cierpliwość jest niezwykle ważna, ponieważ często nagrody zaczną się sumować po kilku dniach życia w dziczy. Chodzi o to, że jeśli po prostu nie możesz zdobyć się na odwagę, aby przetrwać brutalność dżungli od samego początku, to szanse na to, że przeżyjesz, są niewielkie.
Więc, jak przetrwać w Green Hell — szczególnie, gdy wszystko, co masz, to inteligentny zegarek i notes do tworzenia? Nuże, najpierw będziesz musiał znaleźć broń — Słabą Włócznię, aby być dokładnym, ponieważ pozwoli ci nie tylko bronić się przed bestiami dżungli i wędrującymi plemionami, ale także polować na małą zwierzynę i łowić ryby w strumieniach i rzekach. Aby dostać się do włóczni, po prostu przeszukaj okolicę w poszukiwaniu Długiej Pałki, a następnie otwórz notes do tworzenia, aby ją złożyć.
Aby dać ci wyobrażenie, będziesz chciał mieć broń i sturdy schronienie zbudowane przed końcem pierwszego dnia. Jeśli uda ci się dojść do końca dnia i masz ugotowaną rybę w brzuchu i prowizoryczną poduszkę pod głową, to możesz mieć szansę i żyć wystarczająco długo, aby zobaczyć następny dzień.
4. Zbuduj schronienie jak najszybciej

Gdy tylko uda ci się dostać broń, będziesz chciał zbudować schronienie, ponieważ da ci szansę nie tylko zwiększyć poziom energii, ale także zapisać postęp. I uwierz nam, gdy mówimy — będziesz chciał zapisać postęp tak często, jak to możliwe, ponieważ dni w dziczy są długie, a myśl o utracie postępu nie jest ciężarem, który chcesz nosić. Możesz zbudować słabe schronienie, łącząc liście palmowe, liny, kłody i patyki w notesie do tworzenia.
Oczywiście, powinieneś także wziąć pod uwagę lokalizację swojego miejsca obozowania. Jeśli to możliwe, staraj się unikać zamkniętych przestrzeni, ponieważ przyciągnie to drapieżniki w nocy i w zasadzie wyróżni cię, pozostawiając cię otwartym na atak. Idealnie, będziesz chciał znaleźć miejsce w pobliżu strumienia, ponieważ pozwoli ci to polować na jedzenie między innymi obowiązkami, a także zaopatrywać się w wodę i inne zaopatrzenie, gdy będzie to potrzebne. Innymi słowy, nie buduj namiotu w sercu lwiej jamy, jeśli wiesz, co jest dla ciebie dobre.
3. Unikaj eksploracji w nocy

Jest czas na eksplorację — i nie jest to podczas zmierzchu. Okazuje się, że godziny szaranki są znane ze swoich polowań, co oznacza, że będziesz chciał powstrzymać się od wychodzenia ze strefy komfortu, dopóki nie będziesz w pełni wyposażony, aby to zrobić. Do tego czasu, staraj się ograniczyć nocne działania do minimum, a użyj godzin dnia, aby przygotować się na noc, która nastąpi. I pamiętaj, nie jest to sprint, ale spacer — więc nie patrz zbyt daleko w przyszłość, gdy są więcej pilnych spraw do rozwiązania w teraźniejszości.
W dobrym dniu, uda ci się złowić wystarczająco dużo jedzenia, aby utrzymać poziom energii, a także znaleźć wystarczająco dużo materiałów, aby stworzyć coś użytecznego, co pomoże ci postępować głębiej w dżungli. Mówiąc szczerze, nie będziesz zaskoczony, jeśli zajmie to tydzień, aby zrobić jakikolwiek postęp, ponieważ każdy krok zajmuje czas — tak jak zbieranie zasobów, aby uzupełnić notes do tworzenia. Podsumowując, Green Hell nie może być pokonany w jeden dzień, więc najlepiej się osiedlaj na dłuższy pobyt.
2. Kokosy są twoimi przyjaciółmi

Nie ma wątpliwości — kokosy są podstawowym składnikiem, którego będziesz potrzebować, aby przetrwać Green Hell przez cały czas pobytu w dżungli. Dlaczego? Nuże, aby ugasić pragnienie, oczywiście. I nie tylko to, ale także dostarczyć ci kluczowych składników odżywczych i tłuszczów, aby utrzymać poziom głodu i energii w idealnym stanie.
Ponadto, kokosy mogą być przekształcone w różne narzędzia; miskę do gotowania i wrzenia, a także filtrowania brudnej wody, na przykład. Więc, jeśli planujesz zaopatrywać się w cokolwiek, upewnij się, że jest to okrągłe i owłosione. Chodzi o to, że kokosy będą cię ratować w Green Hell — więc zrób sobie przysługę i potraktuj każdy z nich jak Wilsona.
1. Zostań ciepły, zostań zdrowy

Jednym z największych przeszkód, które będziesz musiał pokonać w Green Hell , jest spadek poziomu zdrowia psychicznego. Niestety, to prawie idzie w parze z terytorium, i może, jeśli nie zostanie właściwie potraktowane, doprowadzić do przedwczesnego grobu — i z licznymi halucynacjami, które będą ci towarzyszyć, nie mówiąc już. Więc, aby temu przeciwdziałać, będziesz chciał stworzyć rutynę — plan, który idealnie obejmuje spanie na dobrym łóżku, jedzenie serdecznych posiłków i utrzymanie ciepła przy ognisku. Jeśli uda ci się osiągnąć każdy z tych trzech celów każdego dnia, to będziesz w stanie odeprzeć jakiekolwiek groźne objawy halucynacyjne.
Zresztą, mówiąc o utrzymaniu ciepła, powinieneś dążyć do zbudowania ognia tak szybko, jak tylko zbudujesz pierwszą broń i miejsce obozowania. Oczywiście, będziesz potrzebować ognia, aby ugotować mięso, a także destylować wodę i inne napoje. Aby zbudować ogień, po prostu połącz Zapałkę z kupą patyków, a następnie stwórz ręczną wiertarkę z dwóch dodatkowych patyków, aby ją zapalić.
Co sądzisz? Czy będziesz kupował kopię Green Hell VR w tym miesiącu? Daj nam znać swoje myśli na naszych portalach tutaj.