Najlepsze
10 Najlepszych Gier Wideo Kiedykolwiek Stworzonych (2000 – 2010)
Pamiętasz wczesne lata 2000, kiedy twoja konsola była podstawą twojego życia, a spędzałeś godziny próbując pokonać tego niemożliwego bossa? Wtedy gry nie zawsze były dopracowane, ale miały serce i, co więcej, mnóstwo dzikich pomysłów. Z czasem historie stały się większe, światy bardziej szalone, i jakoś nie mogłeś przestać grać. Wspominając, te gry sprawiły, że zakochasz się w grach. Więc, przygotujmy się i wskoczmy do 10 najlepszych gier wideo z lat 2000-2010, tych, których nigdy nie zapomnisz.
10. Left 4 Dead

W 2008 roku, Left 4 Dead, kooperacyjna strzelanka z perspektywy pierwszej osoby, pojawiła się i szybko stała się jedną z najlepszych gier dekady. Na początku, łączenie się z trzema przyjaciółmi, aby walczyć z zombie, nie brzmi jak coś przełomowego. Jednak Valve szybko podniosło poprzeczkę. Dodatkowo, dzięki inteligentnemu systemowi AI, gra stale dostosowywała liczbę wrogów, ich srogość, a nawet oświetlenie i muzykę, w zależności od twojej gry. W efekcie, każda sesja była zarówno spontaniczna, jak i filmowa. Od napiętych spotkań po przerażające momenty, takie jak spotkanie z Wiedźmą, Left 4 Dead przyciąga graczy, którzy wracają po więcej.
9. Batman: Arkham Asylum

Batman: Arkham Asylum, wydany w 2009 roku, jest nadal jedną z najlepszych gier o superbohaterach dekady. Na początku, jesteś uwięziony w Arkham z Jokerem i wszystkimi jego szalonymi więźniami, i szczerze mówiąc, jest to tak intensywne, jak brzmi. W miarę postępu, będziesz się chował, bije się z złoczyńcami, używał gadżetów i układał puzzle, wszystko przy eksplorowaniu szpitala. Dodatkowo, są collectibles i misje poboczne, jeśli chcesz się rozproszyć. Plus, między napiętymi walkami, przerażającą atmosferą i inteligentną grą, ta gra akcji i przygody jest po prostu niezapomniana.
8. The Sims

Na początku lat 2000, The Sims, gra symulacyjna, całkowicie podbiła serca graczy w sposób, który nikt nie spodziewał się. Na początku, ludzie żartowali, że to gra o toalecie, bo musisz czyścić łazienki. Ale tak naprawdę, to tylko ją uczyniło bardziej zabawną. I potem, oprócz projektowania domów i kontrolowania postaci, nie mogłeś się powstrzymać od uzależnienia od małych, zaburzonych szczegółów życia codziennego. Plus, była idealna dla ludzi z komputerami, którzy nie chcieli strzelać do potworów cały dzień. Podstawowo, The Sims była uzależniająca, urocza i całkowicie przed swoim czasem.
7. Silent Hill 2

Jeśli myślisz, że znasz gry horrorowe, Silent Hill 2 sprawi, że zmienisz zdanie. W 2001 roku, Konami poprowadziło swoją serię survival-horror w ciemniejszym, bardziej psychologicznym kierunku. Grajesz jako James Sunderland, który przyjeżdża do mglistego miasta w poszukiwaniu swojej zmarłej żony. Chociaż, w miarę postępu, odkrywasz świat pełen wykrzywionych, nawiedzonych potworów. Dodatkowo, historia powoli zaburza twoje myśli, a przerażająca atmosfera utrzymuje się długo po zakończeniu gry. Wszystko wzięte, Silent Hill 2 nie jest tylko straszna; jest niezapomniana.
6. The Legend of Zelda: Twilight Princess

W 2006 roku, The Legend of Zelda: Twilight Princess, i szczerze mówiąc, nadal czuje się epicko. Grajesz jako Link, przerzucając się między postacią ludzką a wilkiem, i w miarę postępu, otrzymujesz pomoc od śmiesznego impa Midny. W miarę eksploracji, lochy są ogromne, puzzle są trudne, a walki naprawdę utrzymują cię na nogach. Dodatkowo, Królestwo Cieni wpada na ciebie w najlepszy możliwy sposób. Co minutę przychodzą niespodzianki, gdy chowasz się, walczysz i eksplorujesz. Na końcu, jeśli kiedykolwiek chciałeś przygodę z serii Zelda, która jest ciemniejsza, bardziej innowacyjna i całkowicie niezapomniana, to jest to.
5. Bioshock

To jest 2007 rok, i zanurzasz się w BioShock, podwodne miasto Rapture. Na początku, przemierzasz niesamowite hale w stylu art deco, a niedługo potem, łączysz broń z supermocami z toników, co sprawia, że każda walka jest nieprzewidywalna i dzika. W miarę eksploracji, wykrzywieni mieszkańcy i szokujące zwroty akcji utrzymują cię na nogach. I z niespodziankami czekającymi za każdym rogiem, Rapture utrzymuje cię na krawędzi, przerażająca we wszystkich dobrych sposób, i całkowicie porywająca. Szczerze mówiąc, Bioshock jest strzelanką z perspektywy pierwszej osoby, która nadal cię porywa, nawet dzisiaj.
4. Shadow of the Colossus

Gry akcji i przygody miały moment olśnienia w 2005 roku z Shadow of the Colossus. Jesteś Wander, eksplorując ogromny, pusty świat na swoim koniu Agro, starając się przywrócić Mono do życia, pokonując szesnaście ogromnych kolosów. Na początku, jest spokojnie, ale potem jeden z tych ogromnych kolosów pojawia się, i nagle każdy ruch staje się krytyczny. Wspinaczka i walka z tymi gigantami utrzymują twoje serce w niepewności, a nawiedzające pejzaże w połączeniu z inteligentnym AI sprawiają, że nie możesz odwrócić wzroku. Na końcu, przygoda zostaje z tobą, odtwarzając się w twoim umyśle długo po odłożeniu kontrolera.
3. Grand Theft Auto: San Andreas

Po Grand Theft Auto III, które ustawiło scenę, i Vice City, które przyniosło chaotyczny styl filmowy, Grand Theft Auto: San Andreas poszło jeszcze dalej w latach 2000. Nie tylko czerpało inspirację z hip-hopu, filmów Singletona i braci Hughes, oraz zamieszek w LA. Opowiedziało także ogromną historię o zemście, rodzinie i przetrwaniu. Dodatkowo, ogromny otwarty świat pozwala na eksplorację, chaos, lub po prostu włóczęgę w swoim tempie. Wszystko wzięte, jest to dziki, niezapomniany rajd, który całkowicie przedefiniował, czym mogą być gry otwartego świata.
2. Resident Evil 4

Resident Evil 4, z 2005 roku, nadal uderza w świecie survival horroru. Wkroczyłeś w buty Leona, aby uratować córkę prezydenta, Ashley, z sekty w Hiszpanii. Na początku, scena jest prawie spokojna, ale potem pojawiają się wrogowie, szybko eskalując intensywność. Będziesz uchybiał, unikał i starał się znaleźć najlepszy sposób walki, wszystko przy pokonywaniu naprawdę strasznych bossów. Szczerze mówiąc, nawet teraz, momenty w tej grze sprawiają, że skaczesz, śmiejesz się i czasem krzyczysz; jest dzika.
1. Half-Life 2

Half-Life 2 całkowicie przedefiniowało gatunek strzelanek z perspektywy pierwszej osoby w 2004 roku. Na początku, możesz myśleć, że to tylko kolejna gra akcji, ale bardzo szybko, wszystko staje się intensywne. Dodatkowo, fizyka jest zabawna. Możesz przewrócić skrzynki, rzucić obiekty, lub użyć wszystkiego, co jest wokół, aby przetrwać. Tymczasem, historia podchodzi do ciebie między walkami, sprawiając, że świat wydaje się żywy i, szczerze mówiąc, trochę wiarygodny. I nawet teraz, łatwo zrozumieć, dlaczego ludzie nadal nazywają Half-Life 2 jedną z najlepszych gier dekady.











