Najlepsze

5 Najlepszych Symulacji Życia Podobnych do The Sims

Avatar photo
5 Best Life Simulation Games Like The Sims

Czekałeś już długo na The Sims 5. Kilkanaście miesięcy (trzymajmy kciuki) nie powinno zaszkodzić. Nasza hipoteza jest taka, że już wszystkie główne tytuły i większość dostępnych rozszerzeń i spin-offów przeszłeś.

Możesz szukać czegoś nowego, co oferuje taki sam wjazd do zwyczajnego, wirtualnego świata. Niezależnie od tego, czy jest to miłość do budowania domów i karier, czy po prostu relaks po długim dniu z wirtualną dramą, mamy to, co ci potrzeba w tych podobnych grach do The Sims, które możesz wypróbować.

Nie martw się już, ponieważ te pięć najlepszych symulacji życia podobnych do The Sims podejmie twoje doświadczenia życia wirtualnego tam, gdzie je zostawiłeś. Czytaj dalej.

5. Stardew Valley

Wyobraź sobie. Przeprowadziłeś się na wieś. Oczywiście wirtualnie. Gdy tam jesteś, musisz zacząć budować nowe życie rolnicze. Większość graczy czuje, że wracają do domu, gdy wracają do zapisanych wersji swoich uprawianych życia. I czy wirtualna wiejska miejscowość, z muzyką dopasowaną do każdego sezonu, i rolnictwem, rzemiosłem, górnictwem lub walką z potworami, nie brzmi tak… ciekawie?

Stardew Valley to pełna treści gra fabularna, która zabiera cię na niezwykle przyjemne przygody. Niezależnie od tego, jaki rodzaj życia chcesz zbudować, jest to całkowicie twoja decyzja. I zawsze możesz zacząć nową grę, aby wszystko zmienić. Poza eksplorowaniem tajemniczych jaskiń i walką z potworami, możesz wybrać, by być przyjaznym sąsiadem i ozdabiać swój wiejski dom, jak tylko chcesz.

Dzięki nowym aktualizacjom funkcje fabularne, ustawienia mapy i relacje, które możesz zbudować, stają się coraz lepsze i bardziej złożone, wystarczająco, aby pozostać i uprawiać nowy dom. Gra zawiera tryb multiplayer i prostą, a zarazem przekonywującą historię: twój dziadek zostawił ci swoją farmę, aby o nią dbać, gdzie spotykasz mieszkańców Pelican Town i zaczynasz rzemiosło lub odkrywasz tajemnice.

4. Animal Crossing: New Horizons

Animal Crossing istnieje od 2001 roku. To symulacja społeczna, w której budujesz dom i nawiązujesz relacje z uroczymi zwierzęcymi mieszkańcami. Chociaż seria miała wspaniałe tytuły na przestrzeni lat, gra, którą chcesz wypróbować, to New Horizons z 2020 roku. Zamiast dekorować tylko swój dom, możesz dekorować całą wyspę. Alternatywnie możesz podróżować na inne wyspy za pomocą Dodo Airlines.

Jest wiele treści, które możesz wypełnić swoim wolnym czasem, od tworzenia rzek i klifów po połów ryb i nawiązywanie nowych znajomości. Doświadczysz przyjaznej atmosfery, która pozwoli ci się zrelaksować, ale także dobrze bawić.

Gra jest również dość łatwa do nauczenia, z wolnością robienia wszystkiego, co chcesz. Fajną rzeczą w grze jest to, że nie ma ściśle określonej fabuły do naśladowania. Gdy lądujesz na wyspie z niczym więcej niż namiotem do spania, wyspa jest twoja do ukształtowania i rozwoju, jak tylko chcesz. Pomaga również to, że wygląd i odczucie gry są wypolerowane i dobrze szczegółowe. Niektóre grafiki mogą wyglądać “nieréalne”, ale w dobry, pociągający sposób.

3. My Time at Portia

Jeśli życie rolnicze lub wyspiarskie z uroczymi zwierzęcymi przyjaciółmi nie jest twoją filiżanką herbaty, możesz spróbować zacząć nowe życie w mieście Portia. Z uroczymi grafikami i skupieniem się na budowaniu, My Time at Portia to dość godna alternatywa dla The Sims.

Chociaż czasy ładowania są wolniejsze, znajdziesz imponującą ilość funkcji do eksploracji, co utrzymuje cię zaangażowanego. Na początku możesz wydobywać surowce, aby zbudować przedmioty w Portia. Z czasem zdobędziesz doświadczenie, poznasz nowych przyjaciół i znajdziesz kreatywne sposoby na zarobienie pieniędzy.

Proces nie jest jednak wyryty w kamieniu, ponieważ możesz nawigować po Portia, jak tylko chcesz. Podobnie jak w prawdziwym życiu, relacje mogą wymagać kilku minigier, aby zbudować znaczące dialogi, i tak jak w The Sims, możesz wybrać, by się ożenić i wychować rodzinę.

2. Second Life

Prowadzenie innych postaci może być zabawne, ale wyobraź sobie, że kontrolujesz wirtualną reprezentację siebie.

To, co Second Life oferuje: wirtualny świat, w którym prawdziwi ludzie mogą互одействować jako awatary. Możesz więc swobodnie eksplorować wirtualny świat, spotykać się z ludźmi, uczestniczyć w wydarzeniach, robić zakupy i tworzyć dom, jak tylko chcesz. Kto wie? Możesz uznać to za ekscytujące spotkanie i budowanie relacji z wirtualnymi symulacjami prawdziwych ludzi na całym świecie.

Pamiętaj, że z wolnością przychodzi możliwość skrajności. Dlatego powinny to grać dorośli. Z różnymi dostosowaniami postaci i obsługą okularów VR, ta gra robi odważny krok w tworzeniu wirtualnego świata najbliższego prawdziwemu.

Niestety, problemy, z którymi mamy do czynienia w prawdziwym świecie, są również przenoszone do wirtualnego. Stąd wynik środowiska o swobodnej formie nie miał najlepszego wyniku. Nadal jednak bliskość do symulacji życia sprawia, że jest to warta wymienienia i sprawdzenia gra.

1. Virtual Families 2

Virtual Families jest dość podobny do The Sims, z wyjątkiem “przyjęcia” dorosłego, o którego musisz dbać. Twoim celem jest zarządzanie ich życiem, w tym dekorowaniem ich domu, robieniem zakupów, przyjmowaniem wirtualnych zwierząt domowych dla nich, awansowaniem w karierze i opieką, aby im pomóc, gdy chorują lub brakuje im zaopatrzenia domowego. Możesz również “przyjąć” i zbudować tyle rodzin, ile tylko chcesz, choć musisz upewnić się, że możesz wszystkie obsłużyć.

Pomimo że Virtual Families była świetna, Virtual Families 2 rozwija swoje funkcje, aby zawierać szereg wydarzeń, trofeów i kolekcji. Ważnym czynnikiem jest to, że nie musisz ciągle grać, aby zapewnić najlepszą opiekę. Zamiast tego gra ma wizyty, podczas których odwiedzasz i dbasz o losowe wydarzenia, a tym samym zapewniając, że jesteś na bieżąco. Również dlatego, że gra działa w czasie rzeczywistym, często odwiedzasz, by znaleźć swoją wirtualną rodzinę, która posunęła się do przodu i zmieniła swoje życie, co sprawia, że gra jest bardziej realistyczna.

Evans Karanja jest recenzentem gier wideo i autorem artykułów na Gaming.net, zajmującym się recenzjami gier, rekomendacjami platform i nowościami we wszystkich głównych konsolach i PC. Grał w gry od dzieciństwa, zaczynając od Contra na NES, i pisze wyłącznie na podstawie własnych doświadczeń, grając w każdą grę, którą opisuje, zanim ją poleci.

Jest specjalistą od gier z fabułą i trybu dla jednego gracza, tytułów indie, oraz przewodników specyficznych dla platform, takich jak Game Pass, PS Plus i Nintendo Switch Online. Kiedy nie pisze, można go znaleźć, obserwując rynki, grając w ulubione tytuły, chodząc po górach lub oglądając F1.