Najlepsze

5 gier VR, które naprawdę wywołają u Ciebie strach

Dodaj Gaming.net do preferowanych źródeł w Google
VR

Prawdą jest, że gry VR od lat nas przerażają. I co więcej, im czas się posuwa do przodu, rzeczywistość wirtualna staje się coraz bardziej immersyjna, a gameplay coraz bardziej zbliża się do niepokojąco realistycznego tonu. I, wiecie, to jest wspaniale dla tych, którzy naprawdę chcą zanurzyć się w tym niezwykle realistycznym transie. Plus, to idealna alternatywa dla filmów, które, na razie, nie zawsze są dostępne, głównie ze względu na ciągle zmieniające się wytyczne rządowe i tym podobne.

Odstawiając to wszystko na bok, musimy zwrócić uwagę na nasze pięć najbardziej przerażających tytułów wirtualnej rzeczywistości na obecnym rynku. Od napiętnowanych wypraw sci-fi po serce rozdzierające opowieści apokaliptyczne, oto co uważamy, osobiście, za najlepsze gry w dziedzinie VR. I jeśli jeszcze nie znaleźliście powodu, aby kupić jeden z wielu dostępnych platform — to pozwólcie, aby te pięć były waszymi powodami. Możecie nas później podziękować.

 

5. Phasmophobia

To, co zaczęło się jako trend wśród mas gamersów, ostatecznie przerodziło się w wątek naprawdę przekonywującej treści, z wszystkimi dzwonkami i gwizdkami, które konstytuują franczyzę. Phasmophobia, już będąc przerażającym doświadczeniem z komfortu ciepłego i domowego środowiska, ostatecznie dodało obsługę VR, co oznaczało, że czynnik strachu szybko wzrósł o niezwykłą wysokość. I, jak przerażające było to nowe porty — nie mogliśmy się powstrzymać, aby je przyjąć z otwartymi ramionami.

Phasmophobia jest ustawione w świecie generowanym automatycznie, pełnym wszystkich duchów, jakich można oczekiwać od nawiedzonego domu. Z niczym więcej niż Twoimi najbliższymi przyjaciółmi i arsenałem sprzętu, Twoim zadaniem jest zbadać paranormalne zjawiska i zebrać dowody, używając wszelkich dostępnych środków. Jednakże, możesz spodziewać się spotkania z różnymi ciemnymi i ponurymi stworzeniami po drodze, z demonami śledzącymi Twoje każde kroki, gdy przechodzisz przez noc. Czy jesteś gotowy udowodnić, że duchy naprawdę istnieją? Phasmophobia czeka.

 

4. The Exorcist: Legion VR

Od franczyzy, która przyniosła nam jeden z najbardziej przerażających filmów wszech czasów, pochodzi The Exorcist: Legion VR, seria epizodów, która sprawi, że będziecie drżeli pod kołdrą, zanim nawet przejdziecie przez kartę tytułową. Dobra wiadomość jest taka, że jest to wszystko podzielone na oddzielne części, co oznacza, że możecie je rozwiązać pojedynczo, bez konieczności doświadczania jednego, nieprzerwanego ataku serca. Ale poza tym — jesteście sami, i w żaden sposób nie macie towarzystwa choćby światła dnia.

The Exorcist: Legion VR prowadzi Was przez proces odkrywania, gdzie będziemy nawigować pomiędzy sztuką egzorcyzmów a krainą umarłych. W ciągu pięciu dość krótkich rozdziałów, musicie odkryć tajemnice za wszystkimi ostatnimi wydarzeniami w mieście, i, w efekcie, rozwiązać sprawy w jednej ostatecznej konfrontacji z podziemiem i jego uściskiem na zło. Po drodze, jednak, możecie spodziewać się kilku dość napiętnowanych segmentów — co jest jeszcze bardziej skuteczne dzięki nakładce Oculus Quest, na pewno.

 

3. Five Nights at Freddy’s VR: Help Wanted

Było tylko kwestią czasu, zanim Freddy i jego zespół diabelsko zboczonych robotów wkroczyli do VR, aby stworzyć taki koncept. Five Nights at Freddy’s VR: Help Wanted, oczywiście, było ich podstawą do stworzenia takiego pomysłu. I, jak się spodziewano po tak renomowanej franczyzie horroru — to bardzo się udało, gdy w końcu zyskało przyczółek na PlayStation VR. Chociaż składa się z minigier z niektórymi ponownie wykorzystanymi materiałami z wcześniejszych edycji PC, Help Wanted naprawdę uchwyciło cały horror potrzebny do wysłania dreszczu po grzbietach każdego, kto odważy się wejść w jego pustkę.

Będąc opiekunem łańcucha restauracji pizza, możecie oczekiwać, że zmiana w nocy będzie absolutnie łatwa. Poza wędrującymi botami, które błąkają się po korytarzach bez celu przez zmrok, nie macie się czego obawiać. Chyba, że, macie. Faktycznie, jeśli nie utrzymacie się w ryzach każdej chwili, te boty mogą uznać, że macie zły wpływ na nie i zrobią coś drastycznego. Więc, gdy przyjmujecie rolę w jednym z jointów Freddy’ego — najlepiej przeczytać instrukcję, zanim zaczniecie pracę. Świt nie przychodzi tak łatwo, to pewne.

 

2. AFFECTED: The Manor

Jako jeden z oryginalnych tytułów horroru na froncie wirtualnej rzeczywistości, musimy oddać hołd jednej z największych hitów z 2016 roku, AFFECTED: The Manor. Chociaż jest to już kilka lat stare, ten przełomowy klejnot wciąż bez wysiłku wywołuje dreszcze u graczy na całym świecie. I co więcej, nawet po pięcioletnim okresie ustabilizowania, Fallen Planet Studios wciąż dodają ulepszenia do rdzenia gry. Więc, możecie na pewno spodziewać się hojnej ilości mięsnych aktualizacji, gdy zagłębicie się w świat horroru.

Chociaż dość mglisty pod względem fabuły, AFFECTED: The Manor wciąż przedstawia wystarczająco kuszący materiał, aby utrzymać Was przy pracy, gdy będziecie przeszukiwać jego popiołowe pióra. Od momentu, gdy wkroczyliście do skrzypiącego pałacu pełnego nadprzyrodzonych istot, jedynym celem jest zagłębienie się w króliczą norę, utrzymując zdrowie psychiczne na wodzy, gdy przeszukujecie korytarze w poszukiwaniu wolności. Jednak, aby przetrwać opuszczony zamek, musicie najpierw ominąć kilka naprawdę przerażających zakrętów, wszystkie z nich czekają na każdym rogu i w każdym wieżowym cieniu.

 

1. Dreadhalls

Dreadhalls od lat ma ogromny wpływ na wszechświat horroru, a wiele osób nadal uważa go za najlepszą grę VR horror, jaką kiedykolwiek stworzono. I, szczerze mówiąc, są oni słuszni. Prawda jest taka, że Dreadhalls, pomimo swojej dość prostej struktury, jest wciąż niezwykle silnym uderzeniem, z wszystkimi składnikami niezbędnymi do stworzenia flagowego horroru. I jeśli to nie przekonało Was, aby zanurzyć się w jego ciemnych wodach, to przeglądanie niektórych jego transmisji na Twitchu zdecydowanie przekona Was do jego zakazanego zamku.

Dreadhalls umieszcza Was w centrum lochu pełnego potworów, gdzie musicie użyć swojej inicjatywy, aby przewodzić korytarzom w poszukiwaniu wąskiego ucieczki. Jednak, z ograniczonym arsenałem przedmiotów i bez możliwości obrony, musicie uciec się do stealthu, aby uniknąć patrolujących istot, które tylko chcą Wam zaszkodzić. Dobra wiadomość jest taka, że możecie uciec z lochu w ciągu sześćdziesięciu minut, jeśli odpowiednio ustalicie swoje ruchy. Zła wiadomość, z drugiej strony, jest taka, że możecie spodziewać się wiecznego terroru za każdą sekundę, którą będziemy próbowali znaleźć drzwi.

 

Zakończyliście z VR? Szukacie więcej treści? Możecie zawsze rzucić okiem na jedną z tych list:

5 gier horror, które pozostawiają Was całkowicie bezsilnymi

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.