Najlepsze

5 Najstraszniejszych Klownów z Gier Wideo Wszech Czasów

Obok arachnofobii, kourofobia, czyli strach przed klownami, jest uważana za jeden z najczęstszych lęków na świecie. I, oczywiście, gdzie jest lęk, tam jest głodny programista gier z ochotą na wykorzystywanie strachu. Tak było przez dziesięciolecia, z lękami będącymi tylko jednym z wielu źródeł inspiracji, które pomagają położyć podwaliny pod grę wideo.

Istnieje dobra wiadomość. I możesz nie wierzyć, ale klowni w grach wideo nie są tak często spotykani w dzisiejszych czasach. Powiedzmy, że każdy z ukrytym zainteresowaniem płonącym w mózgu może nadal uzyskać dostęp do takiego portalu, jeśli tylko zechce. Pytanie brzmi, który klown wideo jest najstraszniejszy? Co więcej, które gry powinny unikać osoby z lękiem przed klownami, gdy zbliża się sezon Halloween?

 

5. Adam the Clown (Dead Rising)

Na powierzchni Dead Rising jest dość zabawna gra. Chociaż określana jako survival horror z głębokim feelingiem Dawn of the Dead, jej styl gry sandbox bardziej przypomina parodię niż hołd dla jednej z największych gier wszech czasów. Powiedzmy, że jest mały kawałek, który pozostaje wierny swoim korzeniom horroru, a jest to głównie w postaci psychopatów, którzy włóczą się po korytarzach zarośniętego zombie centrum handlowego Willamette Mall.

Gdy szukamy ocalałych w centrum handlowym, gracze mogą natknąć się na Adama the Clown, byłego artystę dziecięcego, którego celem jest schwytanie, dręczenie i ostateczne torturowanie innych osób w centrum handlowym. Wyposażony w dwie piły łańcuchowe i niepokojąco złowieszczy uśmiech, były klown może walczyć z graczem, co jest, szczerze mówiąc, równie przerażające, jak to brzmi. I szczerze mówiąc, ten przerażający, wysoki śmiech nie pomaga zbyt wiele.

 

4. Theodor (Don’t Be Afraid)

Don’t Be Afraid ma swoją część wykrzywionych postaci, które suną po niej, z których wiele można albo互одействować, albo całkowicie unikać, dla dobra zachowania poziomu zdrowia psychicznego. Jedna postać, której powinno się unikać, to Theodor, seryjny morderca z przeszczęściem i wyglądem klowna.

Po zostaniu schwytanym przez Franklina, skażonego ducha, który tylko pragnie poddać dzieci nieskończonemu koszmarowi, musisz rozwiązać serię zagadek, aby uciec z jego skomplikowanych korytarzy. W labiryncie, oczywiście, znajdziesz Theodora, nieudanego klowna, który ma moc nie tylko bawić się twoimi emocjami, ale także fizycznie gonić i bić cię na śmierć. Powiedzmy, że jeśli jesteś wielkim fanem sekwencji pościgu, to prawdopodobnie będziesz kochał to. Osoby z lękiem przed klownami, z drugiej strony, będą nienawidzić każdej chwili.

 

3. Pennywise (Death Park)

Nie ma klowna na świecie, który nie idolizowałby powszechnie obawianego Pennywise’a. Poza tym, że jest w nagrodzonej sagi IT, postać ta znalazła sławę również w branży gier, głównie dzięki Death Park, serii mobilnej, która dodaje różne przerażające stworzenia i słynnych klownów do doświadczenia pełnego puzzle i otwartego świata.

W Death Park gracze wcielają się w rolę technika rozwiązującego zagadki, którego celem jest uciec z opuszczonego parku rozrywki, pełnego zabójczych klownów i potwornych slajdów. Aby rozwiązać kod i uciec, trzeba najpierw zagrać w najbardziej przerażającą grę w chowanego, jaką kiedykolwiek wymyślono, w której Pennywise sam ciągnie za sznurki i manipuluje regułami. Z tym, każdy, kto odważy się wejść do jego terenu, może spodziewać się nieograniczonych wrażeń i całego mnóstwa paranoi po grze.

 

2. Zombie Clown (Left 4 Dead 2)

Dzięki swojemu rozległemu zestawowi unikalnych i niezaprzeczalnie śmiercionośnych postaci, Left 4 Dead utrzymuje swoją pozycję jako jedna z najbardziej niezapomnianych gier kooperacyjnych dla czterech graczy wszech czasów. Poza wrogami jak Witch, Boomer i Hunter, seria jest również pamiętana za innego rodzaju wroga: Zombie Clown. Chociaż ograniczony do jednej kampanii w drugiej grze, jego rola pozostawiła jeden z największych wrażeń — szczególnie u tych, którzy są dotknięci lękiem przed klownami.

Oczywiście, zombie w Left 4 Dead nie są szczególnie straszne, biorąc pod uwagę, że większość z nich można pokonać dobrym ciosem lub dwoma. Ale dla każdego, kto jest obciążony lękiem przed klownami, silnie wspomina terror, który przyszedł w paczce z Dead Carnival. Fakt, że mogli nie tylko biec, ale także skakać, chować się i śledzić twoją ślad, były wszystkie rozszerzone powody, aby nienawidzić nieżywego wroga.

 

1. Mr Tatters (Emily Wants to Play)

Emily Wants to Play to niezależna gra horror, która mogła umknąć twojej uwadze kilka lat temu. Szkoda, bo naprawdę przyniosła wiele do stołu, szczególnie dla tych, którzy odważyli się konfrontować ze swoim lękiem przed klownami. Chociaż historia krążyła wokół tytułowej postaci, Emily, duża część z niej dotyczyła również Mr Tatters, złego klowna z talentem do śledzenia swojej ofiary przez martwą noc.

Emily Wants to Play opowiada o nieznanym bohaterze, który wchodzi do ciemnego i ponurego domu podmiejskiego w środku nocy. Dom, oczywiście, należy do Emily, dość skażonego dziecka z bogatym i nasilającym się pragnieniem zagrać w serię sadyistycznych gier. Jako gracze, musicie przetrwać od 23:00 do 6:00, w trakcie czego spotkacie nie tylko podłe gry umysłowe Emily, ale także Mr Tatters, przerażającego sojusznika, który tylko pragnie uczynić waszą noc jeszcze bardziej żywym koszmarem. Radość.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.