Best Of
5 najdroższych dodatków DLC do gier wideo wszechczasów
Przyznam się bez bicia, że nie do końca zadowala mnie płacenie setek dolarów za niepotrzebne pakiety skórek i DLC. Jeśli podstawowa wersja gry zawiera większość fabuły, a także wszystkie niezbędne narzędzia, które pozwolą mi dotrzeć do mety – to już po mnie. Ale to ja i wiem na pewno, że są miliony graczy, którzy czerpią satysfakcję z gromadzenia DLC, jakby to miało wyjść z mody.
Oczywiście archiwizowanie DLC w celu ulepszenia gry to dobry pomysł, ale na dłuższą metę może okazać się nieco kosztowne. Weźmy na przykład te pięć gier. Jeśli chcesz doświadczyć wszystkiego, co każda z nich ma do zaoferowania, prawdopodobnie będziesz chciał zaciągnąć drugi kredyt hipoteczny na dom, zanim się w nim zadomowisz.
5. Rocksmith — cały zestaw

Załóżmy, że chcesz zagrać jeden z najbardziej pamiętnych koncertów wszechczasów. Załóżmy, że chcesz zaczesać włosy do tyłu, wyrwać jedną ze swoich najlepszych gitar i po prostu wystąpić przed uwielbiającą cię publicznością składającą się z dwóch, może nawet trzech osób w twoim domu. Dobra wiadomość jest taka, że za określoną kwotę ten koncert może faktycznie dojść do skutku.
Kup wszystkie 2,200 utworów w Kowal Za 2.99 dolara za sztukę, a otrzymasz cały zestaw. Oczywiście, jest mało prawdopodobne, że uda Ci się przebrnąć przez całą listę, ale zarówno dla zagorzałych kolekcjonerów, jak i kolekcjonerów, to oszałamiające, dobrze wydane 6,600 dolarów. Dla reszty z nas, którzy zadowalają się kilkoma Bohater gitary dżemy – cóż, nie za bardzo.
4. Symulator pociągu — cała podróż

A co, gdybym ci powiedział, że możesz kupić bilet i podróżować Interrailem po Europie za jedyne 400 dolarów? Aby jednak móc cieszyć się tym samym w zaciszu własnego domu, będziesz musiał wyłożyć z kieszeni dobre 11,000 XNUMX dolarów. I tu właśnie… Train Simulator wchodzi. Sprzedane? Czytaj.
Wpisz się do Train Simulator, a za bilet wstępu zapłacisz tylko rozsądne 30 dolarów, co obejmuje praktycznie wszystko, czego potrzebujesz, aby rozpocząć podróż koleją. Jeśli jednak zdecydujesz się na wyższą klasę, uzbierasz 11,000 11,000 dolarów. Ale jaka jest nagroda? Cóż, to wszystko. Za tak absurdalną kwotę nabywcy mogą posiadać wszelkiego rodzaju trasy na całym świecie, lokomotywy, a także mnóstwo dodatkowych skórek. Pozwolimy Ci zdecydować, czy to warte 400 XNUMX dolarów. Osobiście wybrałbym bilet Interrailing za XNUMX dolarów.
3. Path of Exile — Władca Wraeclast

Ścieżka wygnania Miała swoje wzloty i upadki na przestrzeni lat, to pewne. Będąc niemal podręcznikową repliką gry Blizzarda Diablo 3, który wystartował w tym samym czasie co PoENie było jasne, czy gra w ogóle znajdzie jakiekolwiek oparcie. Na szczęście przetrwała i do dziś pozostaje jedną z największych dojnych krów na rynku.
Pytanie brzmi: ile przeciętny fan byłby skłonny zapłacić za luksus zaprojektowania, nazwania i osadzenia w grze własnego wroga? Cóż, za 12,500 XNUMX dolarów, oczywiście, można by się przekonać. Oprócz unikalnego potwora, kupujący mogliby również zyskać kilka dodatkowych bonusów, a nawet miejsce w napisach końcowych gry. Mimo to, to sporo jak na wrzucenie jednego z tysięcy wrogów w otchłań świata gry. Czy było warto? Powiedzcie sami.
2. Star Citizen — Pakiet Legatus

O tak, Obywatel Gwiazdy — Jedna z tych gier, o których wiele słyszałeś, ale nigdy nie doświadczyłeś jej osobiście. Chyba że oczywiście liczysz na włożenie setek – jeśli nie tysięcy – dolarów w jej długotrwały rozwój. Tak czy inaczej, faktem jest, Star Citizen Nadal nie planuje premiery w najbliższym czasie. Ale czy to powstrzymało dewelopera Cloud Imperium Games przed oferowaniem jeszcze większej liczby DLC do kupienia? Nie, ani na chwilę.
Wkrótce pojawił się Pakiet Legatus, którego cena wyniosła zawrotne 27,000 1,000 dolarów. „Szczęśliwi” nabywcy otrzymali obietnicę luksusowego, międzygalaktycznego stylu życia, z takimi funkcjami jak każdy wariant każdego statku, a także kuszący wybór dodatków, które miały uatrakcyjnić rozgrywkę. Jedyny haczyk, o ile można w to uwierzyć, polega na tym, że gracze musieli wydać już XNUMX dolarów na wsparcie gry. Pakiet Legatus nie jest już dostępny, ale w takiej cenie prawdopodobnie jest to najlepszy wybór. Luksusowe życie czy nie – to wysoka cena za flotę statków, które jeszcze nie zostały zbudowane.
1. Ciekawość — co kryje się w kostce?

Peter Molyneux, który słynie z tworzenia światów takich jak Bajka, czarno-biała, strażnik lochów, Theme Park, kiedyś próbował szczęścia w eksperymencie społecznym pod nazwą Ciekawość — co kryje się w kostce? gra, w której gracze rozbijali ogromny cyfrowy blok w nadziei, że po usunięciu ostatniej warstwy otrzymają wysoką nagrodę.
Oczywiście, gra była darmowa, a użytkownicy mogli drapać kolejne warstwy tak długo, jak chcieli. Potem pojawiły się mikropłatności. Z dłutem za 50,000 XNUMX funtów gracze mogli zmaksymalizować swoje szanse na wygranie głównej nagrody, która oczywiście pozostała tajemnicą do samego końca. Jak się okazało, gra była jedynie ogromnym naciąganiem na pieniądze, które miały pomóc sfinansować nadchodzący projekt Molyneux. GodusZwycięzca miał jednak obiecane udziały w grze, gdy w końcu zostanie wydana. Czy to się sprawdziło, to już inna kwestia. Tak czy inaczej, to potwornie ryzykowne ryzyko.
A co Wy na to? Ile zainwestowaliście w DLC w swojej karierze gracza? Dajcie nam znać na naszych mediach społecznościowych. w tym miejscu lub w komentarzach poniżej.