Najlepsze

5 klonów Mario Kart, które warto kupić

Dodaj Gaming.net do preferowanych źródeł w Google

Prosta, ale skuteczna struktura nagradzanego sformułowania Mario Kart została przekazana przez niemal tak wiele rąk, jak używanych konsol Wii, które zostały podarowane rodzeństwu. Dzięki jej kolorowym torom, konkurencyjnej rozgrywce, a także możliwości włączenia całego gospodarstwa domowego bez użycia zbędnych akcesoriów i absurdalnie szybkiego połączenia internetowego, królestwo kartingowe stało się jedną z największych franczyz wyścigowych wszech czasów.

Oczywiście, z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność. A przez odpowiedzialność mam na myśli to, że Nintendo musi bronić się przed niezliczonymi naśladownikami, które zatkają żyłę co roku. Bo przyznam szczerze, jest ich mnóstwo, i jest prawie śmieszne, jak bardzo niektóre z nich są podobne do oryginału. Ale kilka z nich, co zaskakujące, poradziło sobie naprawdę nieźle. To stare sformułowanie, ale gdy działa, działa. Kto powiedział, że trzeba wymyślać koło na nowo?

5. Nickelodeon Kart Racers 2: Grand Prix

Wbrew powszechnemu przekonaniu, Nickelodeon ma możliwość stworzenia wielkiego gry. Gry akcji, niekoniecznie. Ale gry wyścigowej, która wykorzystuje te same cechy co Mario Kart — tak. Milion razy, tak. I chociaż pierwsza próba nie wyszła najlepiej, druga okazała się być całkowitym sukcesem.

Nickelodeon Kart Racers 2: Grand Prix zawierał całość — i było to elektryzujące. Wzgórza turniejów wypełnione natychmiast rozpoznawalnymi miejscami z najlepszych platform Nickelodeon; nowoczesna rozgrywka, która płynęła z płynnością i wigorem — wszystko to było tam, i udowodniło, że nawet coś tak prostego, jak klon Mario Kart, może łatwo awansować na szczyt.

 

4. Crash Team Racing Nitro-Fueled

Wtedy, gdy Crash Bandicoot dominował monopol platformowy, fani na całym świecie czekali na grę wyścigową. I oto, Crash Team Racing został stworzony, i okazało się, że jest to jakby Mario dostał operację plastyczną na późne urodziny i przeniósł się do nowej franczyzy. Ale czyśmy się skarżyli? Nie, poprosiliśmy o remaster.

Crash Team Racing Nitro-Fueled przyniósł idealny balans nostalgii do swojego remake’u, ale także dodał wszystkie ulepszenia, których można było oczekiwać od edycji next-gen. Było to wypolerowane, proste i jasne. I biorąc pod uwagę, że gra była już wcześniej lśniąca ponad wszelką wiarę, tylko to uczyniło doświadczenie jeszcze bardziej przyjemnym podczas drugiego przejścia. Gładkie jak masło, i to jeszcze więcej.

 

3. Cars 3: Driven To Win

Najpierw i przede wszystkim, nie pozwólcie, aby długa i — przyznam szczerze — niezdrowa linia czasu filmów Cars odwróciła waszą uwagę od gry, która została wydana w 2017 roku na PS4. Fakt, że filmy zostały sklasyfikowane na samym dole portfolio Pixar, to już inna historia. Ale jeśli chodzi o ich gry, to jest to nieco bardziej pozytywna opowieść, która jest poparta zarówno przez graczy, jak i krytyków.

Cars 3: Driven To Win nie wymyśla koła na nowo, ani nie zagraża pozycji Forza na podium. Ale buduje na czymś niezwykle unikalnym i wykorzystuje dane narzędzia, aby pchnąć Pixar w dobrym kierunku. Jego dostosowywalny świat jest zarówno radosny, jak i obfity, a jego ręcznie robione tory są różnorodne i bogate w znany styl artystyczny Pixar. Ogólnie, jest to solidny wpis do platformy kartingowej i odrobinę odkupienia dla najgorszych filmów Pixar.

 

2. Jak X

Jeśli Smuggler’s Run i Cel Damage mieliby dziecko, to Jak X byłby tym dzieckiem. Gdzie więc Mario Kart pasuje do tego drzewa rodzinowego? No, powiedzmy, że Mario jest raczej odległym kuzynem surowej franczyzy Jak. Ale to nie oznacza, że niektóre z jego genów nie zostały przeniesione do tej drugiej. W rzeczywistości, obie ich wyścigi miały bardzo podobne składniki, jeśli można to tak powiedzieć.

Pomimo tego, że Jak X miał wiele pustynnych krajobrazów i wyścigów na czas, miał także wiele wyścigów na najwyższym poziomie, z elementami, które zostały bezpośrednio przeniesione z deski rozdzielczej Mario Kart. Jedyna główna różnica między nimi była tekstura i historia. Z jednej strony, Jak chciał tego Mario Kart feeling. Z drugiej strony, chciał rozgałęziać się i dodać więcej surowości do swojego beztroskiego świata. I ku naszemu zaskoczeniu, to działało, w wyniku czego powstała dość pokaźna grupa fanów i — w późniejszych latach — popyt na zasłużone wznowienie.

 

1. LittleBigPlanet Karting

Był taki czas, kiedy LittleBigPlanet dominował na pierwszej linii PlayStation. I oczywiście, było to oczekiwane, biorąc pod uwagę, że większość gier została albo zainstalowana, albo dołączona do konsoli. I chociaż większość ludzi faworyzowała Sackboya i jego unikalne światy platformowe, kilku z nich zdecydowanie wybrało wyścigową grę, która ukazała się w 2012 roku, LittleBigPlanet Karting.

Czy to było jawne skinienie w stronę Mario Kart? Tak. Czy to było podstawowo ta sama gra, tylko z nowymi postaciami i różnymi torami? Oczywiście. Ale było to także godny akcesorium do królestwa kartingowego, i równie przekonywujący świat, który posiadał tyle samo dziwnych cech, aby odróżnić się od swoich wpływów. Oczywiście, nie było to Mario Kart, ale było to godna próba, i taka, którą fani PlayStation przyjęli chętnie. Co więcej można było życzyć?

 

Więc, co nam umknęło? Powiedzcie nam na naszych social mediach tutaj lub w komentarzach poniżej.

 

Szukasz więcej treści? Możesz zajrzeć do jednej z tych list:

Xbox Series S: 5 niezbędnych gier na pierwszy dzień

5 miast Rockstar, które znamy lepiej niż własne

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.