Best Of
5 najlepszych gier, takich jak Bugsnax
Wbrew powszechnemu przekonaniu gry wideo często nie są łatwiejsze niż bugsnaxi właśnie dlatego często do niego wracamy w każdej chwili, gdy go przeszukujemy Przełęcz w grze Biblioteka. Jest przyjemna dla oka, niezwykle urocza, a przede wszystkim na tyle wciągająca, że chce się do niej wrócić i spędzić kilka godzin na zbieraniu różnych stworzeń i bytów związanych z przekąskami. To nieszkodliwa zabawa, a my jesteśmy za tym, co reprezentuje.
Oczywiście, bugsnax To nie jedyna gra na świecie, w której pojawiają się niezwykłe stworzenia na obcych planetach. To tylko jedna z wielu, co technicznie rzecz biorąc znacznie upraszcza naszą rolę badaczy. Mając to na uwadze, jeśli chcesz powrócić do pracy jako archiwista w systemie pełnym pozaziemskich gatunków, koniecznie sprawdź te pięć gier po ukończeniu… bugsnax.
5. Gunk
The Gunk to platformówka, w której grafika jest ważniejsza od walki, co wyraźnie widać w ultrafioletowych teksturach i pastelowych widokach. Oczywiście, to ogromny plus dla tych, którzy chcą po prostu eksplorować obcą planetę, zebrać trochę informacji i w zasadzie zakończyć dzień, zanim burza osiągnie punkt kulminacyjny. A jeśli lubisz krótkie walki, to hej, gra oferuje wystarczająco dużo, by cię usatysfakcjonować. Może nie na tyle, by trzymać cię w napięciu od początku do końca, ale na kolanach… w kałuży grząskiego piasku.
Jak bugsnax, cel za sobą The Gunk jest archiwizacja danych na temat nowej planety, miejsca, w którym żyje zaginiony gatunek obcy, który od pokoleń pogrążony jest w stanie kriogenicznym. Po przybyciu na miejsce zaczynasz zauważać przypominający smołę materiał pożerający zapomnianą utopię. Wykorzystując próżnię i serce do przygód, wyruszasz, aby przywrócić światu jego dawną świetność, dokumentując wszystko na bieżąco.
4. Co pozostało z Edith Finch
Co Pozostałości Edith Finch Nie sprawi, że będziesz zagłębiać się w zaginiony gatunek per se, ale sprawi, że będziesz przeszukiwać starą rodzinną posiadłość w poszukiwaniu wskazówek łączących zgony z niesławną klątwą, która pochłonęła każdego z krewnych. Choć na innej fali niż… bugsnax jeśli chodzi o oprawę wizualną i ton, w rzeczywistości opiera się na gromadzeniu danych, aby skierować narrację w stronę wniosków.
Od momentu przekroczenia progu i wejścia do słynnej posiadłości Finchów, zostajesz zaproszony do wątku przekonujących historii, z których każda różni się emocjami i siłą. Im bardziej je eksplorujesz, tym bardziej kropki wokół ciebie stają się wyraźniejsze i tworzą cały obraz. Szczęście, złamane serce – wszystko jest ze sobą powiązane, a twoim obowiązkiem jest napisać historię swojej rodziny, jakkolwiek ponura by ona nie była.
3. Legendy Pokémonów: Arceus
Wbrew temu, co kiedyś powiedział profesor Oak: Arceus Udowodnił, że pierwszy Pokédex wcale nie został skompilowany przez tę znaną postać. Został skonfigurowany na długo przedtem, w czasach, gdy Profesor Oak nie opuściłby nawet łona matki. Okazuje się oczywiście, że to Ty, przesadnie ambitny trener Pokémonów z regionu Hisui, zbierasz dane do pierwszego Pokédexu.
Oczywiście, aby zdobyć tak ogromną ilość danych, trzeba najpierw wyruszyć w epicką podróż pełną odkryć i rozwoju. Po drodze znajdziesz nie tylko cenne dane, ale także relacje na całe życie, doniosłe bitwy i absurdalną liczbę wypraw godnych uwiecznienia na zdjęciach. W rezultacie, ten hit akcji i przygodówki przekształca się w opowieść o epickich rozmiarach, uzupełnioną o wszystkie gadżety i gadżety z poprzednich części.
2. Viva Piñata (seria)
Być może szum wokół konsoli opadł od jej złotych dni na konsoli Xbox 360, ale faktem jest, że my, w gronie kilku innych, wciąż jesteśmy tu, by ją chwalić. Jasne, nie jest już tak żywa i sprawna jak kiedyś, ale kiedy dostaje szansę zabłyśnięcia na nowszym sprzęcie, z pewnością błyszczy. I szczerze mówiąc, jeśli myślisz… bugsnax jest niesamowity już sam w sobie dla tych stworzeń o twarzach przypominających hamburgery, wtedy na pewno znajdziesz coś, co pokochasz Viva Pińata.
Poza tym jest to swego rodzaju gra polegająca na budowaniu miasta, Viva Pińata To także symulator zarządzania życiem. Mamy na myśli to, że możesz sprawić, by gatunki współistniały ze sobą i, no wiesz, stworzyć magię w tym samym środowisku. I to nie są tylko zwykłe biedronki i robaki, czy cokolwiek w tym rodzaju. To puszyste, urocze, choć niezwykle niezwykłe stworzenia natury, posypane papierowym confetti i z wyłupiastymi oczami. Jak się masz? że dla rozrywki?
1. Biomutant
Biomutant może nie być tak uroczy jak bugsnax, ale daje ci wyobrażenie o tym, jak to jest żyć na planecie zamieszkanej przez niezwykłe stworzenia. I, jak to bywa, możesz wypełnić jej skład jako konfigurowalny mutant z kompasem moralnym, który jest obliczany zgodnie z twoim stylem gry.
Cel z tyłu Biomutant Jest stosunkowo prosta, ponieważ musisz przetrwać w nieprzyjaznym świecie, gdzie owady i bestie radzą sobie w trudnych warunkach. Jako samotna, jednoosobowa armia, musisz określić swoje dziedzictwo, wyruszając na poszukiwanie samego siebie. W miarę jak będziesz poznawać swoją niezwykłą ojczyznę, zrozumiesz, które gatunki są stworzone do przetrwania, a które skazane są na zagładę.
Jakie jest twoje zdanie? Czy zgadzasz się z naszą piątką? Daj nam znać na naszych portalach społecznościowych w tym miejscu lub w komentarzach poniżej.