Recenzje

Recenzja Serum (PC)

Serum Review

Czy widzieliście sci-fi film z Justinem Timberlake, In Time? Jeśli tak, to powinniście mieć ogólne pojęcie o tym, co Serum oferuje. Gra survivalowa z otwartym światem wprowadza unikalny twist do filmu. Zamiast systemu, który opiera się na kupowaniu czasu, aby żyć dłużej, gra zmusza cię do wstrzykiwania sobie tajemniczego eliksiru co kilka minut, aby przetrwać.

Jak większość gier w wersji Early Access, Serum nie jest pozbawione swoich wad. Zdecydowanie potrzebuje jeszcze trochę polisu, aby osiągnąć swój pełny potencjał. Jednak z tym, co Serum oferuje dotychczas, czy jest to wystarczające, aby poświęcić cenne godziny teraz i kiedy pełna wersja gry zostanie wydana w przyszłym roku? Przeczytaj naszą recenzję Serum, aby dowiedzieć się.

Koniec świata

Zainfekowane ręce

Ludzie w końcu to zrobili. Ziemia jest na granicy zniszczenia przez biologicznie mutujący czynnik zwany Plagą. Każdy, kto ma kontakt z Plagą, zostaje przekształcony w potwora żądającego krwi.

Plaga przybiera postać toksycznego mgły, która zanieczyszcza każde roślinę i zwierzę, które dotyka, nikt nie jest bezpieczny. Nikt poza tobą i kilkoma wybranymi osobami nie zapisali się do eksperymentalnego programu.

Będziesz musiał wstrzyknąć sobie tajemniczy eliksir zwany Surowicą. Jednak Surowica chroni cię przed Plagą tylko przez krótki czas. Nie możesz również wstrzyknąć, powiedzmy, dwóch Surowic jednocześnie, aby przedłużyć swoją “immunitet”, ponieważ twoje poziomy toksyczne wzrosną do śmiertelnego poziomu.

Ślad chleba

wstrzyknięcie surowicy

Do tej pory, w ciągu pierwszych kilku minut gry Serum, zaczyna się od interesującej premiery. Zmusza cię do chęci dowiedzenia się więcej. Jednakże, fabuła, którą napisałem do tej pory, jest moim zrozumieniem tego, co się tutaj dzieje. Ogólne zrozumienie, które nie jestem pewien, czy jest całkowicie dokładne, ponieważ Serum ma sposób opowiadania historii przez ślady chleba.

Jest moment, kiedy twój charakter mówi swojej rodzinie, że weźmie udział w programie leczenia i wróci do nich, jak tylko znajdzie lekarstwo na plagę. Potem budzi się w systemie kanalizacyjnym z zegarem LED wbudowanym w nadgarstek. Jest to tykająca bomba, która wskazuje, ile czasu masz, zanim musisz wstrzyknąć następną dawkę Surowicy.

Niepowodzenie w wstrzyknięciu surowicy przed upływem czasu przekształci cię w agresywną, zmutowaną wersję siebie, wersję, z której nie możesz powrócić. Więc wyruszasz, aby znaleźć surowicę, z timera i intensywną muzyką w tle, aby przypomnieć ci o pilności każdego kroku w świat zainfekowany Plagą.

Gęsta zieleń

roślina

Oprócz premiery, środowisko wyróżnia się od momentu, gdy po raz pierwszy uruchamiasz grę i przez pierwsze kilka godzin eksploracji. Jest to jasne, że Game Island i Toplitz Productions szukali atmosfery pełnej ciemności i niepokoju. Przeszukujesz atmosferyczne, bogate w zieleń i bagniste biomy, które zawsze mają gęstą mgłę Plagi unoszącą się nad tobą.

Z czasem środowisko zaczyna wydawać się “podobne”, ale zanim to nastąpi, przynajmniej zanim zagłębisz się w sekcje gry związane z zbieraniem i walką, masz czas, aby docenić pasję, jaką Serum tak wyraźnie jest. Jest to immersyjne przez cały czas gry, a zmutowane stworzenia, na które natrafiasz, tylko dodają do niepokojącego doświadczenia eksploracji.

Polowanie na surowicę

złamana surowica

Surowica jest rzadko spotykana w środowisku. Więc, jeśli masz szczęście ją znaleźć podczas eksploracji, możesz wstrzyknąć nową dawkę, która daje ci więcej czasu, aby znaleźć więcej. W przeciwnym razie możesz wytworzyć surowicę z organicznych materiałów, czy to z roślin w środowisku, czy zmutowanych zwierząt, które pozostawiają składniki, które potrzebujesz, gdy je pokonasz.

Serum ma ładną pętlę gry, w której timer określa, ile czasu masz na eksplorację. Więc spędzasz każdą sekundę, zbierając tyle zasobów i składników, ile możesz. Możesz również natrafić na przepisy, które pokazują ci, jak wytworzyć cenne narzędzia i broń. Ale gdy czas jest prawie na wykończeniu, musisz wrócić do bazy, gdzie twój timer przestaje odliczać. W bazie masz cały czas świata, aby wytworzyć nową surowicę, którą wstrzyknąć sobie.

Z odnowionym czasem i possibly nową bronią, wracasz do dziczy, aby stawić czoła nowym zagrożeniom i zebrać lepsze zasoby. Z każdym biegiem wytworzyłeś różne typy surowic, które dają ci nowe umiejętności. Zdobędziesz również dodatkowe bonusy, takie jak zdolność do wytrzymania uszkodzeń, na przykład, lub dostęp do dłużej trwających surowic.

W głąb

surowica

Z dłużej trwającymi surowicami przychodzi możliwość zagłębienia się w straszny las. Będziesz musiał stawić czoła bardziej niebezpiecznym mutantom i odkryć ukryte sekrety. Ogólnym celem wydaje się być znalezienie trwałego lekarstwa na plagę. Aby to osiągnąć, musisz zbadać nowe surowice i podzielić się swoimi odkryciami z innymi, umieszczonymi w oddalonych stacjach.

Fabuła jest trochę chwiejna, szczególnie głębiej w innych biomach. Wydaje się, że odkrywasz tylko małe fragmenty historii, które niekoniecznie mają sens jako całość. Podczas gdy udzielanie niewielu informacji może budować napięcie w niektórych grach, ogólnie rzecz biorąc, wydawało się to straconą okazją do stworzenia przekonywującej i pełnej narracji.

Z tak solidną premią, Serum mógłby zdecydowanie wznieść się na wyższy poziom z ładną kampanią fabularną, która wiąże twoje wysiłki w ostatecznie wartościowe doświadczenie. Dodatkowo, mapa mogłaby być bardzo przydatna, aby wiedzieć, które obszary zostały odwiedzone i które mogły zostać pominięte. Ponieważ wkrótce zaczynasz błądzić bez celu, a “podobieństwo” środowiska nie robi wiele, aby ulżyć ciężarowi znalezienia drogi.

Zabij potwory

necrobug

Walka odgrywa inną ważną rolę w grze. Podczas gdy potwory są piękne i przerażające, z kreatywnymi przydatkami i zmutowanymi ramionami, ich animacje podczas ataku wydają się sztywne. Co więcej? Mechanika walki sama w sobie wydaje się niepolerowana. Możesz atakować lub blokować, ale wykonanie wydaje się niepolerowane. Walka nie jest złożona, a ty umierasz trochę za często.

Często mutanty będą mieli zwiększoną siłę. I tak, nawet jeden cios jest wystarczający, aby cię zabić. Następnie zostajesz ożywiony bez żadnych zasobów, które miałeś, zmuszając cię do powrotu tam i spróbowania ponownie. Może umieranie i próbowanie ponownie byłoby zabawne, gdyby walka była głęboka i bezbłędnie wdrożona. Na razie jednak nadal pozostawia wiele do życzenia.

Więcej motywacji

Fabricator

Tymczasem, ulepszenia oferują niewielką motywację, aby kontynuować eksplorację z własnej woli. Otrzymujesz stacje craftera, aby stworzyć ulepszone surowice i uprawiać rośliny, które generują więcej surowicy. Jednak korzyści, które otrzymujesz z nich, rzadko zmuszają cię do kontynuowania gry. Najlepiej odblokujesz więcej czasu, aby dostać się dalej w dzikie biomy.

Każda surowica powinna dać ci wyraźne umiejętności. Ale twój charakter nie wydaje się ewoluować tak bardzo, jak byś sobie życzył. Czyż nie powinieneś zostać superbohaterem, jeśli surowice powodują, że mutujesz z czasem? Nie wspominając o tym, że ciągle narażasz się na plagę na dłuższe okresy z każdym biegiem. To samo mogłoby stanowić część interesujących punktów narracyjnych.

Werdykt

Richard Dead

Serum jest obecnie dostępne w wersji Early Access na Steamie. Przychodzi z swoją częścią błędów i awarii. Możesz doświadczyć niektórych spadków klatkażu i szumu tutaj i tam. Ale prawie zawsze oczekujesz tych problemów z wydajnością dla gry, która jest jeszcze w wersji Early Access. Więc wszystko sprowadza się do tego, jak wartościowa jest zawartość i czy ma potencjał, aby stać się fantastyczną grą przy pełnym wydaniu.

Jestem szczęśliwy, że mogę powiedzieć, tak, Serum ma ogromny potencjał, aby pozytywnie wpłynąć na survivalowy open-world, jaki znamy. Wprowadza ładną pętlę gry, w której wybierasz między narażeniem się na niebezpieczną toksyczną mgłę a powrotem do bazy, aby uratować zasoby, które udało ci się zebrać do tej pory.

Muzyka również ma optymistyczny ton, który utrzymuje cię na nogach. Im więcej grasz, tym bardziej angażujesz się w znalezienie trwałego lekarstwa na plagę. Jednakże, im bliżej jesteś lekarstwa, jeśli w ogóle istnieje, tym bardziej niebezpieczne stają się mutanty krążące wokół ciebie. Na papierze wszystko brzmi idealnie interesująco. Jednak wykonanie wymaga więcej polisu, aby odblokować pełny potencjał Serum.

Chociaż premia łatwo przyciąga twoją uwagę, opowiadanie historii nie udaje się utrzymać twojej ciekawości, często pozostawiając cię z więcej pytaniami bez odpowiedzi. Tymczasem walka wydaje się sztywna, z animacjami, które mogłyby użyć więcej polisu. System craftera również potrzebuje więcej motywacji, aby uczynić ciągłe narażanie się na plagę wartościowym i zabawnym. Jeśli zespół developerski rozwiąże te problemy, Serum może być doskonałą grą survivalową z otwartym światem.

Recenzja Serum (PC)

Niepokojąco piękne

Jest coś niepokojąco pięknego w Serum. Jest to gra survivalowa z otwartym światem, która balansuje crafting i eksplorację z finezją. Z jednej strony, musisz zebrać cenne zasoby w niebezpiecznym świecie. Z drugiej strony, musisz wrócić do bazy, aby wytworzyć surowicę, której potrzebujesz, aby przetrwać. Każdy bieg ma tykający timer, który mówi ci, ile czasu masz, zanim musisz wrócić do bazy.

Evans Karanja jest dziennikarzem gier wideo oraz twórcą treści w Gaming.net, gdzie zajmuje się recenzjami gier, artykułami, przewodnikami zakupowymi, rekomendacjami oraz nowościami na platformach PC i głównych konsolach. Jego pasja do gier zaczęła się, gdy był jeszcze dzieckiem, a jego wujek zaskoczył go grą Brick Game z dziesiątkami gier. Później przeszedł do Contra i innych klasycznych gier NES, co rozpoczęło jego życiową pasję do gier wideo. Evans specjalizuje się w tworzeniu treści ukierunkowanych na graczy, które pomagają czytelnikom odkrywać nowe gry. Lubi także gry planszowe, takie jak Monopoly, wędrówki oraz ogląda wyścigi F1.