Recenzje
Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord Recenzja (Meta Quest 2, Meta Quest 3, Meta Quest Pro i PlayStation VR2)
Halloween jest już tu. Kolejny miesiąc, aby wyjść na podchody, założyć najstraszniejszy kostium i postawić dynie z ich złymi uśmiechami i przerażającym blaskiem. Ale jeśli nie masz ochoty na to wszystko i nadal chcesz przeżyć przerażające doświadczenie, wyjmij swój Meta Quest 2 i 3, ponieważ Sony Pictures Virtual Reality ma dla ciebie polowanie na duchy.
Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord to najnowsza przygoda VR, w której wkraczasz do świata, gdzie duchy, upiory i widma czają się za każdym rogiem. To ty i twoja drużyna odważnych i nieco ekscentrycznych śledczych paranormalnych muszą uratować dzień. Brzmi to ekscytująco? Zostań z nami, gdy rozpakujemy całą grę w recenzji Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord.
Kto ich wezwie? Ty!

Idealnie, przygoda z Ghostbusters zaczyna się od przerażającego wezwania o pomoc, zwykle od przerażonego obywatela, który był świadkiem duchowego widma szalejącego w jego świecie. Ghostbusters, ubrani w swoje ikoniczne kombinezony i uzbrojeni w swoje protonowe pistolety, szybko wkraczają do akcji, aby uratować dzień. Ten motyw jest fabułą wszystkich klasycznych filmów Ghostbusters, a tytuł VR nie jest wyjątkiem. W rzeczywistości gra zaczerpnęła liść z filmu Ghostbusters z 1984 roku.
W filmie Gustav Hookfabers jest asystentem pracującym na Uniwersytecie Columbia. Gra zaczyna się od tego momentu. Gustav jest zdeterminowany, aby ujawnić ducha, który chodzi po ziemi. Zjednuje sobie Ghostbusters, którzy odrzucają jego pracę, nazywając ją niebezpieczną. Ale jego niezłomny duch kontynuuje. Kontynuuje swoje badania, polując na widma, które uważa za przedmioty. Wykorzystuje zmarłych dusze, aby stać się silniejszym, łącząc się z ich winą. Wkrótce potem, zdobywa moc, która wysyła powiadomienie o skoku PKE do Ghostbusters. To tu zaczynasz.
Niestety, Ghostbusters przez jakiś czas byli nieaktywni. Z kilkoma lub zerowymi widzeniami duchów, ich biuro jest praktycznie puste, gdy przychodzi powiadomienie o skoku PKE. Gabriela, szef kalifornijskich Ghostbusters, prosi Big T o pomoc w znalezieniu wolontariuszy, aby wyruszyć do domu Gustava i schwytać gospodarzy. Jednak jeden z wolontariuszy dostaje strachu i zostawia sprzęt w domu Gustava. Kolejnym wolontariuszem, który odważy się na niepokojące duchy, jesteś ty.
Z tymi nowymi horrorami, narodziny Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord przychodzą do życia. Praca jest prosta: weź sprzęt i wyjdź. Ale czy tak jest?
Przyszedłeś, zobaczyłeś, kopnąłeś go w tyłek!

Dimly lit mansion Gustava jest jak duchowy widmo. Twoja misja zaczyna się tu, gdy odważysz się na nieznane głębiny domu, szukając sprzętu. Twoim pierwszym znalezieniem jest miernik PKE, który pozwala ci skanować obszar w poszukiwaniu anomalii. I to wtedy zdajesz sobie sprawę, że to nie jest już praca “weź i wyjdź”.
Jednym z definiujących elementów Ghostbusters jest ich ikoniczna siedziba Firehouse, która pojawia się w grze jako lobby. Siedziba, ich centralne miejsce, jest tam, gdzie zespół przechowuje swoje specjalistyczne wyposażenie, takie jak pułapki na duchy, protonowe pistolety i Ecto-1. Siedziba odgrywa tę samą rolę w grze, ale z odświeżeniem. Tutaj możesz ulepszyć swoje bronie, zmienić strój i podjąć się zleceń.
Gdy już jesteś w siedzibie, masz możliwość wyboru między mostem w San Francisco, Alcatraz i kanałami. Niestety, nie masz kontroli nad tym, jaka będzie misja, więc idziesz za tym, co ci się przedstawia. Każdy z tych poziomów ma tryb gry dołączony do niego. Misje to różnorodne tryby, które są dostępne w grze. Do tej pory spotkałem cztery tryby, które nie są zbyt różne. Po wyborze misji, wkraczasz głęboko w quest, ukończysz ją i wrócisz do siedziby. To jest pętla gry.
Jednak misje oferują pewną różnorodność. Na przykład, będziesz wyścigiem, aby pokonać 10-minutowy licznik i schwytać jak najwięcej duchów. Inna misja koncentruje się na starannym dostarczeniu pojemnika do pewnego punktu. Nad tobą jest miernik, który wskazuje na stabilność pojemnika. Jeśli chodzisz za szybko lub się potykasz, miernik spada, i to koniec gry. Nie oszukuj się prostym pomysłem; quest jest dość wyzwaniem i wymaga precyzji.
Nie boję się żadnych duchów

Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord to widowisko. Gra wywodzi się z tego samego korzenia co After the Fall, który jest podstawowo Left 4 Dead w VR. Jednak brakuje mu w niektórych aspektach. Po pierwsze, protonowy pistolet jest mniej bronią, niż się spodziewałem. Ponadto, nie ma żadnych podnoszeń amunicji ani łupów poza ecto-goo, które pozwala ulepszyć twoje wyposażenie. Twoja najlepsza szansa na pokonanie widm to strzelanie ciągłym strumieniem protonowym.
Ponadto, złoczyńcy są dość łatwi do pokonania. Gdy postępujesz, będziesz miał mix przeciwników do pokonania. Gdy trafiasz na ten typ interakcji, jesteś już w połowie drogi do ukończenia. Powiedzmy, że wariacja mini-bossów to wielka przyjemność. Jednak byłoby lepiej, gdyby trudność mini-bossów była większa niż zasadzka. Zwykli wrogowie przychodzą w różnych typach – niektórzy atakują z daleka, inni zbliżają się. Mniejsi zwykle znikają szybko, gdy strzelasz do nich protonowym pistoletem. Ale więksi, zwykle oddaleni wrogowie, nie tylko potrzebują ciągłego strumienia protonowego, ale także muszą być schwytani w twojej pułapce. Wrogowie w zwarciu są na małej i słabej stronie. Są głównie uciążliwi, gdy próbujesz schwytać prawdziwe duchy na każdym poziomie.
Najlepsza część to użycie Boson Dart. Narzędzie to jest po prostu potężnym strumieniem, który chroni twój protonowy pistolet przed przegrzaniem. Staje się niezbędne w połowie gry, po spotkaniu z Bruiserem. Aby aktywować Dart, wystarczy nacisnąć przycisk tuż przed przegrzaniem protonowego pistoletu. To uwalnia potężny strumień, który obcina jeden lub dwa paski od ducha.
Ponadto, gra może się wydawać powtarzalna. Plus, gra nie ma wystarczającej liczby mini-bossów, aby naprawdę wyróżnić się.
Dobrze

Tryb rzeczywistości mieszanej zabiera ciasto i zwiększa grę. Szczególnie, jeśli nie doceniasz trybu VR bez historii. Gdy wszystkie duchy są bezpiecznie schowane, możesz zanurzyć się w Mini-Puft Mayhem, single-playerze mieszanej rzeczywistości mini-gry. Mini-gra to immersyjna przyjemność, w której walczysz z olbrzymim Stay Puft Marshmallow Manem. Widzenie olbrzymiego marshmallow, który rozrywa twoje sufity w immersyjnej rzeczywistości, jest warte kilku minut twojego czasu. Jednak ten mini-wirtualny doświadczenie nie jest powiązane z główną grą.
Ponadto, nie musisz podejmować tej duchowej przygody sam. Zjednocz się z do czterech graczy. Jeśli nie masz gogli Quest, PSVR 2 również będzie działać, ponieważ gra obsługuje pełną grę na różnych platformach. Chociaż możesz przejść przez grę sam, może być bardziej przyjemna z przyjaciółmi. Ta gra jest zaprojektowana, aby być grana z innymi online lub, jeszcze lepiej, z twoimi przyjaciółmi.
Ponadto, z pierwszego wejrzenia, jest jasne, że ta gra ma fantastyczne wizualizacje. Nawet na prostym Quest 2 goglach, wygląda naprawdę imponująco. Gra jest wypełniona szczegółowymi i pięknie zaprojektowanymi scenami. Plus, ruchy postaci są tak wyraziste, jak te w kreskówce. Biorąc pod uwagę, że to nie jest pierwszy raz, gdy nDreams robi coś takiego, każdy obrót jest gładki, od szybkich do gładkich i teleportacji.
Werdykt

Gdy wszystko jest powiedziane, wszystko sprowadza się do tego, czy Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord jest grą warta twojego czasu i pieniędzy. W większości, tak. Dynamiczna struktura misji na różnych mapach zwiększa grę. Jednak powtarzalność sprawia, że zadajesz sobie pytanie o grę. Nie myl mnie, Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord to dobra i ładnie zrobiona gra. Potrzebuje więcej struktury i różnych rodzajów bossów, aby stać się prawdziwym wyjątkiem.
Oddalając się od wszystkiego, weteran studia VR nDreams przypomina nam o pięknie rzeczywistości mieszanej z mini-grą. Twoje pomieszczenie do gry nagle staje się lochem pełnym puszystych marshmallow.
Ponadto, to rodzaj gry, którą chcesz grać z przyjaciółmi. Nie dlatego, że ledwo komunikujesz się z nimi, ale gonitwa za Ghost Lord daje ci powód, aby wrócić.
Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord Recenzja (Meta Quest 2, Meta Quest 3, Meta Quest Pro i PlayStation VR2)
Przygoda z protonem w świecie duchów
Ghostbusters: Rise of the Ghost Lord oferuje dobrze zrobione doświadczenie VR, które sprawi, że będziesz zadowolony od samego początku. Jest wystarczająco dobre, aby cię wciągnąć w nieformalne mecze od razu. Jednak jego trwała frajda może być pytaniem, ponieważ gra może się wydawać powtarzalna. Robisz te same cztery misje na tych samych siedmiu mapach bez wielu ekscytujących bitew z bossami lub znaczących przerw. Jednak jeśli zjednoczysz się z przyjaciółmi, frajda z gry razem i zdobywania nagród może być warta.





