Najlepsze
Crash Team Rumble kontra Crash Bash
Crash Bandicoot jest z powrotem dzięki powszechnemu zapotrzebowaniu, i to w postaci listu miłosnego do Crash Bash. Odpowiednio zatytułowany Crash Team Rumble, nadchodzący 4v4 MOBA ma dostarczyć tyle samo ikonicznej, pełnej adrenaliny akcji, co jego poprzednik, ale z kilkoma udoskonalonymi komponentami w dodatku. Ale co to jest dokładnie, i co zrobiło Toys for Bob, aby zmienić bieg przedsięwzięcia, które, szczerze mówiąc, było już kilka razy realizowane wcześniej?
Pomimo faktu, że minęło dwadzieścia czy więcej lat od kiedy Eurocom Entertainment po raz pierwszy wprowadziło ukochaną grę party (tj. Crash Bash) na rynek, globe-trotting poster child Sony’ego jeszcze nie całkowicie wpasował się w buty, które zostały stworzone w 2000 roku. To rodzi pytanie, czy Crash Team Rumble okaże się godnym następcą ulubionej gry fanów, czy upadnie i zostanie zapomniany zaraz po swoim uruchomieniu 20 czerwca?
Crash Bash w skrócie

Credit: EpicMia17
Crash Bash, dla tych, którzy nie wiedzą, jest grą party z trybem kooperacji lokalnej, która została wydana na PlayStation One w 2000 roku. Jej pomysł, który polegał na zestawieniu do ośmiu postaci przeciwko sobie w serii 28 unikalnych mini-gier, otrzymał trzy oddzielne tryby: Przygoda, Bitwa i Turniej. Te gry, podobnie jak wiele innych gier party, składały się z udziału w wydarzeniach z ograniczonym czasem, a także bitwach arenowych i, cóż, bardzo uzależniających trybach, które napędzały rywalizację między rodzeństwem, jakby to było na wyjściu z mody. Trochę jak Crash Team Rumble, może?
Jeśli pamięć nas nie myli, Crash Bash miał tylko siedem kategorii do wyboru, z których każda służyła jako “Warp Hub” dla czterech wariacji mini-gry. Typowa mini-gra była grana w formacie 4v4 i trwała, aż jeden z graczy osiągnął maksymalny limit punktów lub czas się wyczerpał. Klasyczna gra party, w pewien sposób, i ta, która akurat uchwyciła serce i duszę Crash Bandicoot.
Oczywiście, jako gra offline, nie było zbyt wielu możliwości, jeśli chodzi o tryb gry połączonej. To powiedziawszy, Crash Bash był bastionem dumy — flagą, którą Sony mogło wywiesić, kąpiąc się w fakcie, że będzie miało niezmienną obecność. I nadal ma ją w 2023 roku, pod warunkiem, że wiesz, gdzie szukać i, co więcej, jak wykopać swoje stare urządzenia.
A Crash Team Rumble?

Crash Team Rumble, płynąc w podobnym nurcie, co Crash Bash, posiada dość standardowy tryb 4v4. Jego jedyna znacząca różnica polega na tym, że nie jest dostarczany z rozproszonymi Warp Hubami i kilkoma smakami mini-gry. Wręcz przeciwnie, ma tylko jeden, co oczywiście pozostawia ogromne ilości miejsca do eksploracji w przyszłych łatach. Fakt jest taki, że nie ma zbyt wiele do pokazania na razie, i nie możemy powiedzieć na pewno, czy Toys for Bob grają cicho, czy nie mają pojęcia, co Crash Team Rumble tak naprawdę jest.
W tej chwili Crash Team Rumble ma jeden tryb: Wumpa Fruit. Jego pomysł jest dość prosty; dwie drużyny po cztery muszą walczyć, aby zebrać Wumpa Fruit na wygenerowanej mapie i z nim, wrócić do jednej z dwóch stref odbioru, zanim druga drużyna przekroczy ich pojemność. To mieszanka, tak naprawdę, obrony bazy, wyścigu i trybu tug-of-war. I chociaż nie wynajduje koła, jeśli chodzi o gry party, to przynosi ze sobą natychmiast rozpoznawalną obsadę postaci. Więc, definitywny zwycięzca dla każdego wielkiego fana Crash.
Co z rozgrywką?

Chociaż są wyraźne podobieństwa między dwiema powyższymi Crash rozdziałami, czynnikiem dzielącym je jest ogromna ilość trybów, które oryginał ma do zaoferowania. Obie gry 4v4 na papierze, łatwo jest polecić którąkolwiek z nich w każdej sytuacji gry na kanapie. To powiedziawszy, jeśli szukasz czegoś więcej niż tylko granie w swoim salonie, wtedy Crash Team Rumble jest, w każdym razie, jedyną drogą, którą możesz obrać. Jedyną zastrzeżeniem jest to, że będziesz musiał zrezygnować z 90% więcej treści, czego Crash Bash dostarcza w nadmiarze.
Dla dobra wygody Crash Team Rumble jest oczywistym wyborem, ponieważ jest dostępny na wszystkich głównych platformach i jest, oczywiście, otwarta książka do pewnego stopnia. I chociaż Toys for Bob jeszcze nie rozwinął najnowszego rozdziału, ani nie dał fanom pojęcia, czym on może potencjalnie być, oznacza to, że jest w stanie otrzymać treści po premierze, podczas gdy Crash Bash jest już poza swoim najlepszym okresem.
Ale który z nich jest lepszy?

Nie ma wątpliwości, że Crash Bash, mając znaczną ilość zwolenników, jest ogólnym faworytem fanów. I nie tylko to, ale także lepiej wyglądająca gra, ponieważ przychodzi z ogromną ilością treści i niekończącą się możliwością powtarzalności. Nie możemy powiedzieć tego samego o Crash Team Rumble, produkcie, który, szczerze mówiąc, wygląda i gra jakby miał krótki okres przydatności i podstawie brakuje mu charakteru.
Może jest za wcześnie, aby to powiedzieć, i może nawet trochę niesprawiedliwie wobec Toys for Bob, nie dając Crash Team Rumble wystarczająco dużo czasu, aby się ustalić w nowej skórze. W każdym razie, nie ma wątpliwości, że Crash Bash jest lepszą grą, i tą, która, szczerze mówiąc, możesz wziąć w 2023 roku i nadal znaleźć coś, czym możesz się zainteresować, nie polegając na czynniku nostalgii samym w sobie.
W każdym razie, jeśli szukasz gry party, która dostarcza znajomą 4v4 arenę bitew, to masz wybór — jesteś rozpieszczany wyborem. Jeśli mielibyśmy coś do powiedzenia, to bylibyśmy sugerowali wykopanie starego PlayStation, na pewno.
Więc, jaka jest twoja opinia? Czy weźmiesz kopię Crash Team Rumble, kiedy zostanie wydana 20 czerwca? Powiedz nam o swoich myślach na naszych social mediach tutaj.











