Najlepsze
10 najlepszych gier RPG na iOS & Android (październik 2026)
Szukasz najlepszych gier RPG na iOS & Android w 2025 roku? Dzisiejsze gry mobilne oferują wrażenia równie ekscytujące jak tytuły na konsole czy komputery PC. Możesz zanurzyć się w fantastycznych światach, rozwijać potężne postacie i wyruszać na epickie wyprawy — a wszystko to na telefonie. Niektóre gry stawiają na akcję, inne opowiadają wciągające historie, a jeszcze inne oferują rozległe otwarte światy do odkrywania. Każdy gracz znajdzie coś dla siebie. Sprawdźmy, jakie są teraz najlepsze gry RPG na urządzenia mobilne.
Co wyróżnia najlepsze mobilne gry RPG?
Najlepsze gry RPG zawsze mają w sobie coś wyjątkowego. Może to być sposób, w jaki rozwijają się postacie, płynność walki albo historia, która wciąga od samego początku. Niektóre gry pozwalają swobodnie eksplorować ogromne mapy, inne zaś skupiają się na wyborach kształtujących przebieg przygody. Dobre gry RPG nagradzają też poświęcony im czas, oferując przemyślany system rozwoju, atrakcyjny ekwipunek i ciekawe misje, które nigdy się nie nudzą. Liczy się również ogólny klimat — muzyka, styl graficzny i sterowanie sprawiają, że rozgrywka staje się przyjemniejsza.
Lista 10 najlepszych gier RPG na iOS & Android w 2026 roku
Oto najlepsze mobilne gry RPG, które zapewniają najwięcej zabawy, akcji i przygód.
10. Stardew Valley
Uprawiaj ziemię, łów ryby, eksploruj kopalnie i zaprzyjaźniaj się z mieszkańcami małego miasteczka
Stardew Valley to właściwie ucieczka od wielkomiejskiego zgiełku do spokojnego życia na wsi. Wszystko zaczyna się, gdy dziedziczysz starą, zaniedbaną farmę swojego dziadka. Wprowadzasz się na nią, a tu zarośnięta ziemia, dom w nieładzie i pobliskie miasteczko pełne postaci z własnymi historiami. Potem możesz robić właściwie wszystko, na co danego dnia przyjdzie ci ochota.
Poranki zwykle zaczynają się od doglądania upraw, podlewania roślin i karmienia zwierząt. Codzienny rytm życia na farmie ma w sobie coś zaskakująco wciągającego. Sprzedajesz plony na targu, zarabiasz pieniądze i stopniowo powiększasz swoje gospodarstwo. Możesz też eksplorować kopalnie pod miasteczkiem, walczyć z potworami na kolejnych poziomach i zbierać minerały, by ulepszać narzędzia. W spokojniejsze dni równie przyjemne jest łowienie ryb nad rzeką albo przyrządzanie potraw ze zebranych składników. Mobilna wersja oferuje ponadto pełną zawartość gry, dostosowaną do ekranów dotykowych i wyposażoną w przebudowany interfejs. Wystarczy dotknąć ekranu, aby się poruszyć lub wykonać interakcję, a swobodne tempo rozgrywki idealnie pasuje do telefonu, bo wszystko toczy się we własnym, spokojnym rytmie.
9. Oceanhorn
Żegluj między wyspami, rozwiązuj zagadki i walcz z morskimi potworami
Oceanhorn od samego początku otwarcie czerpało inspirację z serii Zelda i trzeba przyznać, że robiło to z dużą pewnością siebie. Grasz młodym chłopcem, który przemierza łańcuch tajemniczych wysp w poszukiwaniu zaginionego ojca, a rozgrywka opiera się na eksploracji, rozwiązywaniu zagadek i walce w czasie rzeczywistym. Żeglujesz między wyspami małą łodzią (która później dostaje nawet działo — świetna sprawa), przybijasz do nowych brzegów i przemierzasz lochy pełne zagadek wymagających przesuwania bloków oraz ukrytych przejść. Jeśli znasz klasyczne przygodowe gry RPG, ta struktura będzie ci znajoma: dotrzyj na wyspę, znajdź loch, zdobądź potrzebny przedmiot i pokonaj bossa.
Co ciekawe, wersja mobilna była pierwowzorem gry — coś, co rzadko zdarza się w przypadku tak dopracowanych tytułów. Od początku projektowano ją z myślą o ekranach dotykowych, a sterowanie przez dotykanie miejsca, do którego chcesz się przemieścić, działa płynnie i naturalnie podczas eksploracji świata z perspektywy z góry. Ukończenie głównego wątku zajmuje około 10–12 godzin, co stanowi solidną porcję rozgrywki jak na grę mobilną. Podsumowując, Oceanhorn pokazuje, że na urządzeniach mobilnych można stworzyć pełnowymiarową, opartą na fabule przygodową grę RPG bez chodzenia na skróty. Nawet dziś, na nowszych urządzeniach, nadal wygląda przepięknie.
8. Children of Morta
Walcz ze skażeniem jako rodzina łowców potworów, mając do dyspozycji siedmioro wojowników
Children of Morta opowiada historię rodziny Bergsonów — klanu strażników, których dziedzictwo wiąże się z ochroną ojczyzny. Przez krainę rozprzestrzenia się starożytne Skażenie, zagrażając jej mieszkańcom, a powstrzymać je może tylko ta rodzina. Najciekawsze jest to, że możesz przełączać się między siedmiorgiem różnych członków rodziny, z których każdy walczy w inny sposób. Do wyboru są wojownicy walczący w zwarciu, łucznicy atakujący z dystansu i postacie władające magią — wszyscy należą do tej samej rodziny.
Ponieważ gra zawiera elementy roguelite, lochy, przez które walczysz, są generowane proceduralnie. Dlatego podczas kolejnych podejść zmienia się układ drogi do bossa, a także takie elementy jak rozmieszczenie przeciwników i pułapek. Jest tu jednak sprytne rozwiązanie: niektóre ulepszenia i Cechy Rodzinne przynoszą korzyści całej rodzinie, więc rozwijanie jednej postaci może pomóc także jej krewnym. Każdy członek rodziny ma również własne umiejętności do odblokowania i ulepszenia. Ponadto tryb współpracy online na urządzeniach mobilnych pozwala połączyć siły ze znajomym i zestawić różne postacie z rodziny, by połączyć ich odmienne style walki. Na koniec warto wspomnieć o przepięknej grafice pikselowej, która łączy ręcznie tworzone animacje z nowoczesnymi technikami oświetlenia — to prawdziwa uczta dla oczu nawet na mniejszych ekranach.
7. Eternium
Przedzieraj się przez hordy potworów w klasycznej grze akcji typu hack’n’slash
Eternium to efekt pracy niewielkiego zespołu fanów klasycznych gier RPG, którzy stworzyli dokładnie taką grę RPG akcji, w jaką sami od zawsze chcieli grać na telefonach. Wybierasz jedną z trzech klas: maga, wojownika lub łowcę nagród, a potem przedzierasz się przez hordy wrogów, przemierzając lochy, lasy, wioski i starożytne ruiny. Największym wyróżnikiem gry jest sterowanie, ponieważ Eternium zrezygnowało z wirtualnych joysticków na rzecz sterowania dotykowego. Dotykasz podłoża, by się poruszać, i rysujesz gesty na ekranie, by rzucać zaklęcia. Gdy już opanujesz ten sposób sterowania, okazuje się on zaskakująco intuicyjny i satysfakcjonujący. Rysowanie kształtów, by aktywować umiejętności, sprawia, że rzucanie zaklęć staje się przemyślane i angażujące, a to w dużej mierze właśnie tym gra wyróżnia się na urządzeniach mobilnych.
Ponadto w grę można grać za darmo; dostępne są opcjonalne zakupy w aplikacji, a ograniczające liczniki energii nie występują. Według twórców ponad 90 procent graczy nie wydaje pieniędzy na grę. Gemy zdobywa się od pokonanych wrogów i za wykonywanie zadań, więc można robić postępy bez zakupów. Kampania jest podzielona na etapy, a nieskończone, generowane losowo poziomy dają mnóstwo okazji do dalszej walki i poszukiwania lepszych łupów. Po pobraniu początkowej zawartości gra pozwala też na rozgrywkę offline — to ogromny atut dla osób grających podczas lotów lub w miejscach ze słabym zasięgiem, choć niektóre funkcje wymagają połączenia z internetem.
6. To The Moon
Cofnij się przez wspomnienia umierającego człowieka, by spełnić jego życzenie
To The Moon wyróżnia się na tle wszystkich pozostałych gier z tej listy. Wcielasz się w dwoje lekarzy, dr Rosalene i dr. Wattsa, pracujących dla firmy, która spełnia ostatnie życzenia umierających pacjentów, sztucznie wszczepiając wspomnienia do ich umysłów. Ich obecnym pacjentem jest starszy mężczyzna o imieniu Johnny, którego życzenie jest proste: chce polecieć na księżyc. Jest tylko jeden problem — nie pamięta, dlaczego tego pragnie. Lekarze muszą więc cofać się przez całe jego życie, wspomnienie po wspomnieniu, składając w całość historię Johnny’ego: kim był, kogo kochał i co ukształtowało jego najgłębsze pragnienia.
Warto też wspomnieć, że w tej grze nie ma żadnej walki. Żadnych bitew, zarządzania ekwipunkiem ani zbierania wyposażenia. Cała rozgrywka opiera się na rozmowach, eksploracji i rozwiązywaniu zagadek, gdy przenosisz się między różnymi okresami życia Johnny’ego. Przejście gry zajmuje około trzech do czterech godzin, a jej pikselowa grafika nawiązuje wizualnie do klasycznych 16-bitowych gier RPG, takich jak Chrono Trigger. To The Moon zasługuje na miejsce na każdej liście najlepszych mobilnych gier RPG 2026 roku i prawdopodobnie przynajmniej raz wzruszy cię do łez, zanim pojawią się napisy końcowe.
5. Vampire’s Fall: Origins
Otwarty świat, turowa walka i trudne wybory w grze RPG o wampirach
Vampire’s Fall: Origins to przede wszystkim powrót do klasycznych dwuwymiarowych gier RPG, które zainspirowały całe pokolenie twórców gier fabularnych. Akcja rozgrywa się w mrocznym świecie fantasy osadzonym w średniowieczu. Zaczynasz w wiosce Vamp’Ire, której mieszkańcom zagraża potężny czarodziej znany jako Witchmaster. Twoja postać zostaje przemieniona w wampira i wyrusza na pełną żądzy zemsty wyprawę przez rozległy otwarty świat. Jak na grę mobilną mapa jest zaskakująco duża: czeka na niej mnóstwo zadań pobocznych, postaci niezależnych, z którymi można porozmawiać, oraz opcji dialogowych wpływających na przebieg rozmów i niektóre zakończenia zadań. Walka jest turowa, więc zamiast bezmyślnie wciskać przyciski, wybierasz umiejętności, rozważasz dostępne możliwości i planujesz kolejne starcia.
Twórcy celowo usunęli niektóre z najbardziej irytujących mechanik typowych dla gier mobilnych. Nie ma tu systemu energii ani samouczka wymagającego 50 kliknięć, a twórcy opisują grę jako darmową i pozbawioną mechanik pay-to-win. Na początku wybierasz ród wampirów, na przykład Nosferatu, Ranjeni, Magistrav lub Equides. Umiejętności przypisane do poszczególnych rodów pomagają kształtować rozwój postaci. Mobilna wersja gry zawiera ponad 150 wyróżniających się wyglądem broni i elementów zbroi, które można odkrywać i testować. Choć gra oferuje opcjonalne zakupy w aplikacji, reklamy i skrzynki z łupami, w jej podstawową część RPG można grać bez płacenia. To jedna z tych mobilnych gier RPG, które oddają ducha klasycznej przygody fabularnej na telefonie.
4. Genshin Impact
Rozległy otwarty świat, dynamiczna walka z wykorzystaniem żywiołów i tryb kooperacji
Genshin Impact zmieniło oczekiwania graczy wobec mobilnych gier RPG — i mówię to dosłownie. Zanim pojawiło się Genshin Impact, większość mobilnych gier RPG była albo autobattlerami, albo prostymi grami turowymi polegającymi na powtarzalnym grindowaniu, do których doczepiono mechanikę gacha. Genshin Impact oferuje natomiast w pełni otwarty i możliwy do eksploracji świat Teyvat, siedem odrębnych państw do przemierzenia oraz system walki wymagający rzeczywistych umiejętności i strategii. Wcielasz się w Podróżnika, tajemniczą postać poszukującą zaginionego rodzeństwa na rozległym kontynencie fantasy.
W trakcie podróży tworzysz drużynę złożoną z czterech postaci, między którymi możesz się przełączać; każda jest powiązana z innym żywiołem, takim jak ogień, woda, lód czy elektryczność. Magia walki w Genshin Impact polega jednak na tym, jak te żywioły na siebie oddziałują. Na przykład połącz atak wodą z atakiem lodem, a przeciwnik zamarznie na kość. Poraź elektrycznością przeciwnika mokrego od wody, a wyładowanie przeskoczy na pobliskie cele. Reakcje żywiołów stanowią podstawę całego systemu, a poznawanie synergii między członkami drużyny sprawia, że walki się nie nudzą. Sam świat dorównuje skalą i szczegółowością wizualną grom RPG na konsole.
3. Ticket to Earth
Taktyczna gra RPG łącząca układankę z kolorowych pól z fabułą science fiction
Ticket to Earth łączy dwa rzadko zestawiane gatunki i robi to tak dobrze, że można się zastanawiać, dlaczego więcej gier nie próbuje tego samego. To taktyczna gra RPG oparta na układance z dopasowywaniem pól, w której samo pole bitwy składa się z kolorowych kwadratów. Sterujesz Rose, sierotą mieszkającą w odległej kolonii górniczej New Providence, gdzie boom na wydobycie już minął, a kolonia popada w ruinę. Gdy do Ziemi może odlecieć już tylko jeden statek, Rose zostaje wciągnięta w znacznie większy konflikt, obejmujący gangi przestępcze, skorumpowany rząd i niebezpieczny spisek.
Połączenie dopasowywania pól z walką jest naprawdę interesujące. Postacie poruszają się po planszy, wytyczając ścieżki przez sąsiadujące pola tego samego koloru. Im więcej pól połączysz podczas ruchu, tym silniejszy będzie twój następny atak. Fioletowe pola zasilają zdolności dystansowe, żółte wzmacniają ataki wręcz, a pozostałe kolory pomagają ładować inne zdolności. Rozmieszczenie postaci jest równie ważne, co dobór łączonych kolorów. To naprawdę pomysłowe rozwiązanie, bo układ pól zmienia się między bitwami, więc trzeba za każdym razem przemyśleć strategię na nowo, zamiast polegać na tym samym podejściu.
2. Banner Saga 2
Taktyczna gra RPG inspirowana mitologią nordycką, z ręcznie rysowaną oprawą i trudnymi wyborami
Banner Saga 2 rozpoczyna się tuż po wstrząsającym finale pierwszej części i od razu rzuca cię w wir dalszej walki. Świat dosłownie rozpada się na kawałki. Pełzająca ciemność pochłania ziemię, cywilizacje upadają, a karawana klanów wikingów rusza w drogę, by przetrwać. Prowadzisz setki ludzi przez wrogie terytorium i decydujesz o zapasach żywności, tym, komu zaufać, kiedy odpoczywać i kiedy walczyć. Wybory te niosą długotrwałe, a czasem nieodwracalne konsekwencje.
Ręcznie rysowana oprawa Banner Saga 2 wygląda na ekranie urządzenia mobilnego zachwycająco. Podczas walki podziwiać można pięknie animowane sekwencje, a w trakcie podróży — rozległe krajobrazy. Starcia toczą się na siatce pól i w systemie turowym; ludzkie postacie i potężni olbrzymi Varl zajmują na polu bitwy różną ilość miejsca. Głębia taktyczna staje się szczególnie wyraźna, gdy uwzględnisz ulepszenia zdolności, rozmieszczenie jednostek oraz zależność między pancerzem a siłą — charakterystyczny element serii. Najmocniej porusza jednak emocjonalny wymiar gry. Postacie, które podróżują z tobą, mogą zginąć na zawsze wskutek twoich decyzji, czasem na długo przed tym, jak poznasz ich konsekwencje.
1. Evoland 2
Gra RPG o podróżach w czasie, która przenosi gracza przez różne epoki historii gier
Evoland 2 to gra jedyna w swoim rodzaju. Mówię tak, bo rzadko zdarza mi się grać w mobilne RPG, które tak często zmieniają własne zasady, a mimo to zachowują spójność. Fabuła opowiada o podróży w czasie: przemieszczasz się między różnymi okresami historycznymi, a wraz ze zmianą epoki zmieniają się styl graficzny i rozgrywka. W jednej chwili eksplorujesz świat w stylu przywodzącym na myśl klasyczne przenośne gry RPG. Przenieś się do innej epoki, a gra zmieni oprawę na 8-bitową, a następnie na 16-bitową, z bogatszymi sprite’ami i bardziej tradycyjnym klimatem japońskiego RPG. W epoce przyszłości przechodzi nawet do grafiki 3D inspirowanej grami z połowy lat 90.
Zmiany gatunków obejmują jednak znacznie więcej niż tylko oprawę graficzną. Evoland 2 oferuje walkę w systemie turowym, po czym przechodzi w chodzoną bijatykę, następnie zmienia się w strzelankę z przewijaniem bocznym, a nawet wprowadza minigrę karcianą. A jednak wszystkie te różnorodne tryby rozgrywki łączy jedna główna historia o podróżach w czasie i zapobieganiu katastrofie. Fabuła jest pełna nawiązań do klasycznych gier, a sposób, w jaki celebruje rozwój gier wideo na przestrzeni kolejnych epok, ma w sobie szczególne ciepło. Rozpoznasz nawiązania do wszystkiego — od klasycznych przygód z serii Zelda po Chrono Trigger i jego pamiętne motywy podróży w czasie.











