Najlepsze
5 konsoli gier wideo, o których nie wiedziałeś
Oprócz oczywistych liderów w łańcuchu pokarmowym, istnieje, czy nam się to podoba, czy nie, dość spory number konsoli gier wideo, które nie są zbyt znane. I fakt jest taki, że ze względu na to, iż Sony, Microsoft (MSFT ) i Nintendo zabierają wszystkiemu, co próbuje się wymyślić, oznacza to, że wiele silnych kandydatów jest trochę zacienionych.
To powiedziawszy, nie każda z tych konsoli zasługuje na to, by być obsypana wieczną chwałą. I niektóre, uwierz mi, są przywiązane do tylnego zaułka rynku, kiedy w rzeczywistości, patrząc na nie z różnych stron, nie powinny tam być. Ale przejdźmy do czystych przykładów takich kontrowersyjnych urządzeń. Oto, według nas, pięć z najgorszych konsoli gier wideo, o których prawdopodobnie nie wiedziałeś.
5. Casio Loopy

W 1995 roku Casio, firma słynąca z produkcji kalkulatorów i klawiatur, próbowała wkroczyć na rynek gier. W efekcie powstała Loopy, która była głównie zaprojektowana z myślą o graczach płci żeńskiej. Ale mimo że jej docelowa publiczność była już ustalona, konsola nie radziła sobie zbyt dobrze, co doprowadziło do jej wycofania w 1998 roku.
W ciągu czterech lat, przez które Loopy była dostępna, konsola miała tylko 10 gier do wyboru. Ale jej unikalna cecha sprzedażowa była oparta na naklejkach, które sama drukowała. Niemniej jednak, była skazana na porażkę, gdyż Casio obserwowało, jak jedna z jej pierwszych konsoli zniknęła, zanim nawet opuściła Japonię.
4. Pioneer LaserActive

Wyobraź sobie, że w 1994 roku PlayStation One ustanowiła nowy standard dla aspirujących deweloperów gier. Z ceną startową 299 dolarów była zarówno przystępna, jak i warta swojej ceny, biorąc pod uwagę jej funkcje następnej generacji. Ale cofnijmy się o kilka miesięcy, do 1993 roku, i okazuje się, że właśnie Pioneer LaserActive miała niewielką część świata w suspensie.
Pioneer LaserActive miał przytłaczającą cenę 970 dolarów, co czyniło ją jedną z najdroższych konsoli swoich czasów. Z tego powodu przetrwała tylko przez kilka lat, zanim zniknęła. 10 000 wyprodukowanych jednostek miało możliwość odtwarzania różnych form mediów, co sprawiło, że były znacznie więcej niż zwykłe konsole do gier. Ale biorąc pod uwagę cenę 970 dolarów, jest zrozumiałe, dlaczego miała trudności z utrzymaniem się na powierzchni po tym, jak PlayStation ukradła show.
3. Panasonic 3DO

Starając się wyprzedzić Sega i Nintendo, dwóch tytanów gier z lat 90., założyciel Electronic Arts (EA ) i przedsiębiorca Trip Hawkins utworzył Panasonic 3DO, maszynę wszechstronną, która poszła na sprzedaż za 700 dolarów za sztukę. Ale pomimo wysokiej ceny detalicznej, konsola sprzedała się w około dwóch milionach egzemplarzy w Ameryce Północnej.
Chociaż 3DO radziła sobie dość dobrze biorąc pod uwagę cenę, zacięta konkurencja z rywalizującymi frakcjami doprowadziła do upadku konsoli. Do 1996 roku Hawkins zaakceptował jej porażkę, twierdząc, że brak koordynacji między konsolą a jej deweloperami był częściowo powodem jej upadku. Plus, fakt, że kosztowała 700 dolarów, nie pomagał.
2. Philips CD-i

Aby być jasnym, Nintendo nie pozwala na używanie swojej pracy przez rywalizujące firmy gier. To było tak przez dziesięciolecia, ponieważ jest dość chronione swoimi nagrodzonymi postaciami i ścieżkami dźwiękowymi. Niemniej jednak, platforma, która tak naprawdę udało się przekonać giganta portatywnego do współpracy w przeszłości. Ale mówimy o 1990 roku, kiedy wydawcy mogli pobierać tysiące dolarów i spodziewać się, że im się to uda.
Philips CD-i, z błogosławieństwem Nintendo, została wydana z grami takimi jak Zelda: The Wand of Gamelon i Link: The Faces of Evil. W cenie 1000 dolarów konsola została szybko uznana za najdroższy sprzęt wokół. I długa historia krótko mówi — uległa niezwykle surowej konkurencji do 1998 roku. Więc nie do końca taka bajkowa końcówka, jakiej by się spodziewało Philips.
1. Sega 32X

Ponieważ kto nie kocha tajemniczej konsoli dodatku, która wygląda jak dziurkacz, prawda? To jest podstawowy zarys Segi 32X, a ludzie wciąż starają się zrozumieć, do czego służy. Chociaż, biorąc pod uwagę to, co Sega reklamowało ją w 1994 roku, zdecydowanie została zbudowana, by połączyć dwie generacje konsol. Te, oczywiście, były Genesis i Saturn.
W ciągu dwóch lat Sega 32X wydała tylko 34 oryginalne gry. Jak również była niepotrzebnym i bulwersującym dodatkiem do Genesis, ludzie po prostu nie czuli jej celu. I tak, zanim w ogóle wystartowała, Sega Saturn wkradła się, by zająć całą chwałę. Sega 32X, z drugiej strony, stała się niczym więcej niż złym wspomnieniem.
Więc, jaki jest twój pogląd? Czy zgadzasz się z naszym top 5? Powiedz nam na naszych mediach społecznościowych tutaj lub w komentarzach poniżej.











