Najlepsze
5 Najlepszych Gier Saints Row Wszech Czasów, Ranking
Prawdą jest, że Saints Row było kiedyś postrzegane jako kopia wersji Grand Theft Auto od Rockstar. To było tak, dopóki Volition nie zdecydowało się zastąpić realistycznej broni dubstepowymi pistoletami i supermożliwościami. Życie gangsterskie przerodziło się w prezydenturę, a wraz z tym nastąpił cały szereg humorystycznych zabaw. To, według wielu, było momentem, w którym Saints Row wreszcie znalazło swoje miejsce.
Z nowym rebootem wisiącym na horyzoncie, mamy idealny pretekst, aby cofnąć się i zbadać wszystkie wpisy w serii Saints Row do tej pory. Od historii pochodzenia The Bossa jako rekruta 3. Ulicy Świętych do odległej przyszłości, gdzie moce i propaganda szły w parze z kampanią prezydencką, wykorzystajmy okazję, aby zbadać wszystkie pomiędzy. Oto, według nas, pięć najlepszych gier Saints Row wszech czasów, ranking.
5. Saints Row: Gat Out of Hell
Przyznajemy, że zawiesiliśmy nadzieję na wypełnienie butów Gata, odkąd stał się ulubieńcem fanów po debiucie Saints Row. Fani poprosili, a Volition posłuchało. W 2015 roku pojawił się spin-off, umieszczając Gata w centrum krótkiej, ale słodkiej podróży przez kule i ogień w przedsionku piekła.
Tak samo było zabawnie, jak zanurzyć się w świecie Gata, gdy szukał The Bossa w ognistych głębiach piekła, ale rozgrywka była po prostu kombinacją prostych aktywności i oczyszczania pobocznych misji. Po dwóch lub trzech godzinach robienia tych samych rzeczy historia dobiegła końca. Najlepszą częścią było, oczywiście, konfrontacja z Szatanem i strzał w twarz. Ale poza tym Gat Out of Hell był tylko pretekstem dla Volition, aby zarobić na nowości grania jako notoryczny lord gangu.
4. Saints Row IV
Teraz myślę, że możemy wszystko zgodzić się, że Saints Row przeszło przez dość niezwykłą serię transformacji na przestrzeni lat. Przed proponowanym rebootem seria przeszła od bycia dość poważaną historią gangów do szalonej, pełnej kul zabawy. W 2013 roku Volition podjęło decyzję o zakończeniu wszystkich przyszłych możliwości serii, aby kiedykolwiek wrócić do normalnego stanu.
Saints Row IV zamieniło zwykłe środki transportu na latanie, a broń na supermożliwości. Nie byliście już głodnym bossem gangu, ale Prezydentem Stanów Zjednoczonych. I choć to wszystko było zabawnym doświadczeniem, jego supermożliwości i alternatywna wymiar były po prostu… nie takie. Było to zabawne przez jakiś czas, ale nowość szybko minęła, a przed długi czas stało się kolejnym zwykłym spin-offem science fiction, pełnym parodii Mass Effect. Saints Row wibruje, sprawdź. Godny sequel Saints Row The Third? Meh.
3. Saints Row
Wróćmy do tego, co powiedziałem o Saints Row jako o kopii Grand Theft Auto — trochę ciężko się od tego uwolnić. Otwarty świat i historia gangów wywołały zbyt wiele odniesień, i to właśnie dało grze tymczasową nazwę kopii.
Mimo to Saints Row było wspaniałą grą. Jego świat był żywy i dynamiczny, personalizacja była obfita, a cała struktura była dobrze zbudowana i pełna potencjału. Oczywiście, misje stały się trochę powtarzalne, ale to nie powstrzymało nas od chęci kontynuowania jako cichy protagonista, aby pomóc oczyścić monopol rywalizujących gangów. Dziesięć lub więcej godzin w grze, i znaleźliśmy się pragnących kolejnej rundy bezsensownego chaosu z Juliem i Świętymi. Cześć, sequel.
2. Saints Row 2
Powróćmy na scenę, Saints Row zdobyło uzasadniony sequel, dając graczom kolejny powód, aby wrócić do Stillwater na kolejny kawałek absolutnego chaosu. Jednak zamiast powtarzać ten sam materiał z pierwszej gry, Saints Row 2 zbudowało na tym, dostarczając lepsze misje poboczne i znacznie głębszy wątek fabularny.
Stillwater było tak samo zatłoczone, jak zawsze, nadal dostarczając ten sam poziom humoru, co poprzednia gra, tylko z o wiele więcej materiału do przeżucia. Postacie rozwinęły się w prawdziwych towarzyszy, relacje rozkwitły, a cały świat wokół Świętych wydawał się bardziej jak dom. Ale czy było tak dobre, jak jego następca? To dyskusyjne.
1. Saints Row The Third
Był to moment w czasie, kiedy Volition rzuciło ostrożność na wiatr i podjęło wszystkie niezbędne ryzyka, aby przerwać więź ze swoim odpowiednikiem Grand Theft Auto. Gangi uliczne były wyjęte, a wysoko postawione organizacje przestępcze weszły. Bójki w zaułkach zostały odwołane, a strzelaniny w penthouse’ach nastąpiły. Macie obraz. W 2011 roku Saints Row znalazło swoje miejsce na świecie, i było tylko w górę dla Volition.
Przynosząc nowe miasto na scenę, a także całe morze personalizowalnych postaci, gangów i pojazdów, Saints Row The Third absolutnie zdominowało rynek gier otwartych światów w 2011 roku. Humor był na punkcie, postacie były głupio przesadzone, broń była z tego świata, a wszystko, co było pomiędzy, krzyczało o oryginalności. I szczerze, jeśli nadchodzący reboot potrzebuje jakiejkolwiek inspiracji, to nie musi szukać dalej. Saints Row The Third jest i zawsze będzie największym rozdziałem, jaki Volition wymyśliło do tej pory.
Więc, jaka jest twoja opinia? Czy zgadzasz się z naszą listą? Powiedz nam na naszych mediach społecznościowych tutaj lub w komentarzach poniżej.











