Best Of
5 gier Rockstar, które chcemy zremasterować w 2024 r
Grand Theft Auto 6 to prawda, wyraźnie zżera harmonogram Rockstar Games. Powiedziawszy to, mając pod sobą liczne spółki zależne i całą sieć zaufanych partnerów w zasięgu ręki, naturalne jest, że zakładamy, że mamy do czynienia z nieco większym polem do popisu, niż dawali jej figuranci. Wiedząc o tym oraz o tym, jak firma z najwyższej półki ma ogromny wachlarz aktywów i co ty masz, nie możemy powstrzymać się od zastanowienia się nad pytaniem – co, jeśli w ogóle w ogóle, firma zaszumi w następnej kolejności, jeśli nie przedłużenie doceniony przez krytyków GTA saga?
Tak czy inaczej, można śmiało powiedzieć, że przez dłuższy czas nie zobaczymy żadnych nowych remasterów. W końcu wraz z Grove Street Games, podwładnym Rockstara, praktycznie wyrywając światło dzienne z Trylogia Grand Theft Auto mniej więcej rok temu, jest rzeczą oczywistą, że obecnych władz jest nieco więcej, powiedzmy, ostrożny, niż kilka lat temu. Ale to nie powstrzymuje nas od pragnień więcej. Nie można nas winić, biorąc pod uwagę fakt, że to najlepiej zarabiające studio ma w swoim portfolio wiele nagradzanych marek IP.
Tak czy inaczej, jeśli chodzi o potencjalne remastery, wymieniliśmy co najmniej kilka z nich – z których kilka ma wszelkie powody, aby znaleźć się w kolejce na mocno spóźnioną TLC. Oto, co naszym zdaniem może spowodować cięcie w następstwie Grand Theft Auto 6's globalne przejęcie.
5. Tyran 2

Źródło: TeaserPlay
Biorąc pod uwagę fakt, że Rockstar Games położyło już podwaliny pod kontynuację gry z 2006 roku Tyran już jakiś czas temu, nie mówiąc już o stabilnym, siedmiogodzinnym prototypie, nie mniej, logiczne jest, że studio będzie chciało do niego wrócić już o godz. kilka punkt. W końcu, biorąc pod uwagę już opracowane postacie, scenerię i funkcje rozgrywki, jest to zdecydowanie jeden z najłatwiejszych celów zespołu — nawet w 2023 r., kiedy dane nie były zmieniane przez mniej więcej kilka lat. Ale to, czy przejmą się luzem i zaczną od nowa, czy też zacznie od zera, pozostaje, irytująco, kwestią każdego.
Bez względu na sytuację, można to uczciwie powiedzieć Zabijak 2 to jedna z najbardziej poszukiwanych kontynuacji wszechczasów – nie wspominając już o jednej ze zmarnowanych szans Rockstar, która zbyt długo pozostawała uśpiona. Jeśli oczywiście Rockstar zdecyduje się do tego wrócić, możemy się spodziewać, że zobaczymy to najwcześniej w 2025 roku. Nie licz jednak swoich kurczaków.
4. Wojownicy

Prawdopodobnie jeden z najbardziej pożądanych remasterów wszechczasów, Wojownicy nadal umacnia swoją pozycję na liście rankingowej, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, że był to jeden z oryginałów Rockstar Games z czasów świetności. Szczerze mówiąc, niewiele się zmieniło od czasu, gdy ponad dziesięć lat temu pojawiły się pierwsze prośby o remaster; w rzeczywistości nadal są zaskakująco obecne, jeśli uda ci się zagłuszyć cały otaczający hałas Grand Theft Auto 6. Ale czy to oznacza, że wkrótce będziemy świadkami odrodzenia się przestępców z Coney Island? Trudno powiedzieć.
Wojownicy często chwalono ją jako jedną z najlepszych adaptacji gier wideo, jakie kiedykolwiek stworzono, i słusznie, ponieważ wykorzystała te same zalety, które zapewniły filmowi z 1979 roku status kultowego klasyka. Zapowiadana z placem zabaw w otwartym świecie, a także kilkoma epizodami bijatyk i działalnością przestępczą, perełka z 2005 roku zdobyła monumentalnie wysokie oceny we wszystkich obszarach. Czy to uzasadnia remake, a co dopiero remaster? Cóż, można by tak pomyśleć – choć najwyraźniej nie tak bardzo w oczach twórców.
3. red Dead Redemption

Wbrew powszechnemu przekonaniu, tam nie jest, w rzeczywistości zremasterowana wersja Red Dead Redemption pukanie, ale za drogi port na PS4 i Nintendo Switch. Biorąc pod uwagę fakt, że to prawie wszystko, czego nie chcieliśmy w oryginale z 2010 roku, ani idealne jak na zdjęciu spotkanie, o którym marzyliśmy, fani mają teraz wszelkie powody, by obstawiać swoje rozczarowanie. Czy Rockstar będzie chciał to naprawić i dać swoim wieloletnim zwolennikom coś, z czego w końcu będą mogli się cieszyć? Znów trudno powiedzieć.
To się z pewnością stanie prędzej czy później, szczerze mówiąc, z czym Red Dead Redemption 2 reklamowana jako jedna z najlepszych gier wideo wszechczasów. Dodatkowo, jeśli The Last of Us Part 1 czy jest cokolwiek godnego uwagi, to szczerze mówiąc, Rockstar Games byłoby głupotą, gdyby przepuściło taką okazję.
2. Grand Theft Auto IV

Grand Theft Auto IV od dawna okrzyknięty jest bardziej ponurym dzieckiem z plakatów serii i słusznie. Choć piąta gra i jej bezdenna otchłań zawartości sieciowej nowej generacji została nieco przyćmiona przez piątą grę, zapotrzebowanie na remake lub remaster czwartej części jest nadal tak samo obecne, jak dobrze ponad dziesięć lat temu. Uderza mnie to, że Rockstar, niestety, już przedstawił plany działania w oparciu o ten pomysł, zanim ostatecznie zdecydował się włożyć wszystkie swoje wysiłki w rozwój Grand Theft Auto 6.
Jest jeszcze czas, ale jest mało prawdopodobne, że go zobaczymy Grand Theft Auto IV ponownie przez kolejny rok. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem w przypadku szóstej głównej odsłony, kto wie – być może ponownie zobaczymy Liberty City w całej okazałości w samą porę w 2025 roku?
1. Grand Theft Auto: Historie z Liberty City i Vice City

Był to szczególny czas – gdzieś pomiędzy jesienią XNUMX r Grand Theft Auto 3 oraz Grand Theft Auto IV— gdzie Rockstar zamierzał poeksperymentować z kilkoma spin-offami na urządzenia przenośne. Przewińmy do przodu o około dekadę i zobaczmy te dwa produkty eksperymentów, Historie z Liberty City, oraz Historie z Vice City, ostatecznie trafiły zarówno na Androida, jak i iOS. Czy mogłyby pojawić się na nowoczesnych konsolach w pakiecie dwa w jednym, podobnym do tego z… Trylogia Grand Theft Auto? Meh – mamy swoje podejrzenia.
Zgoda, Liberty City Stories i jego Vice City odpowiednik nigdy nie osiągnął statusu kultowego, jaki znajdowały się w ich czasach w ich głównych wpisach. Mimo to obie odsłony otwartego świata zawierały te same kluczowe składniki, w tym narrację na najwyższym poziomie, wciągające postacie i bardzo zabawną, ale absurdalnie burzliwą mechanikę rozgrywki. Czy to uzasadnia remaster? Absolutnie. Czy jest prawdopodobne, że stanie się to w dowolnym momencie w ciągu najbliższych kilku lat? Prawdopodobnie nie. Mimo to pomarzyć można.
Jakie jest twoje zdanie? Czy sądzisz, że w przyszłości zobaczymy którąkolwiek z pięciu powyższych gier? Podziel się z nami swoimi przemyśleniami na naszych portalach społecznościowych w tym miejscu.