Kontakt z nami

Recenzje

Recenzja Split Fiction (PS5, Xbox Series X/S i PC)

Zdjęcie awatara
Zaktualizowano on

Hazelight Studios staje się czymś więcej niż bezmyślnymi twórcami gier wideo. Tworzą gry, które są sposobem na przetwarzanie ciężkich emocji. I nie tylko pomagają jednemu graczowi poruszać się po emocjach, przed którymi często uciekamy, ale w tandemie z partnerem – przyjacielem, nieznajomym, małżonkiem na całe życie, „siostrą”. Josef Fares Brothers: A Tale of Two Sons przeprowadza Ciebie i Twoją partnerkę (w tym przypadku siostrę) przez proces radzenia sobie z trudnymi, szczerymi emocjami związanymi ze stratą i żalem. It Takes Two, z drugiej strony, jest grą kooperacyjną, której delikatny romans przeniknął do prawdziwego życia, łącząc pary i naprawiając zerwane związki. Ta druga jest tak wyjątkowa w promowaniu współpracy i pracy zespołowej między dwoma graczami. Ma ogromną kreatywność i różnorodność, zdobywając kilka nagród dla gier, w tym Grę Roku 2021.

Po wysokim drążku Studia Hazelight wydaje się, że zawsze stawiają sobie cele z każdą nową grą, przyznaję, że byłem trochę ostrożny, czy uda im się złapać piorun w butelkę po raz kolejny. Większość studiów ucieka się do powtarzania sprawdzonych i prawdziwych koncepcji, które wkrótce stają się zbyt znajome i powtarzalne, aby kontynuować przecieranie nowych szlaków. Ale niestety, studio zrobiło to ponownie. Jeśli możesz w to uwierzyć, udało im się nadal zaskoczyć mnie i mnóstwo innych recenzentów i graczy wybuchającymi pomysłami i kreatywnością, wieloma z nich nie spodziewasz się nadchodzić. Ostatecznie ich nowa gra stale wydaje się świeżą podróżą, bawiąc się znanymi mechanikami i doświadczając pomysłowości w grach kooperacyjnych, która może być godnym kandydatem do nagrody Gry Roku 2025. Poniżej znajdują się nasze przemyślenia na temat nowej gry w naszym Split Fiction recenzji.

Wiek AI

Recenzja Split Fiction

Wyobraź sobie współpracownika lub znajomego w prawdziwym życiu, którego nie znosisz. Ich osobowość walczy z twoją. Zawsze cię denerwują swoją nieustanną paplaniną, ponieważ jesteś introwertykiem. Albo ich zawsze pozytywne nastawienie do życia doprowadza cię do szału. Prawdopodobnie po prostu chcesz słuchać muzyki na słuchawkach, bez ich ciągłego bombardowania cię swoją nieprzyjemną postawą.

Ludzie ciągną do osób, z którymi się dogadują. Tak, nawet pracując w tym samym dziale, mogą być ludzie, których nienawidzisz. To jest podstawa Split Fiction rozwija się, przedstawiając nam biegunowe przeciwieństwa: Mio i Zoe. Obie są niepublikowanymi pisarkami, które rozpaczliwie potrzebują przełomu. Więc kiedy fikcyjna firma wydawnicza Rader wyraża zainteresowanie ich pracą, one bez wahania korzystają z okazji. 

W siedzibie Rader pojawił się kolejny, bliski temat – wykorzystanie sztucznej inteligencji do opowiadania historii. To ewidentnie skuteczny sposób na tworzenie treści, nawiązujący do ChatGPT i podobnych. Jednak sposoby tworzenia tych treści budzą wątpliwości. Prawa autorskie są często ignorowane, podobnie jak autentyczność oryginalnych utworów.

i choć Split Fiction nie zagłębia się w szczegóły dotyczące wpływu AI na ekspresję artystyczną dzisiejszych twórców, ale subtelnie i z wdziękiem porusza ten temat. Mio i Zoe, a także inni zrekrutowani niepublikowani autorzy, mają wskoczyć do maszyny, która wyciągnie z ich podświadomości wszystkie historie, jakie kiedykolwiek napisali.

Następnie maszyna tworzy wirtualne światy, których konsumenci mogą doświadczyć w sposób immersyjny. Bardziej szalone, maszyna będzie używać wirtualne światy tworzy nieskończoną liczbę historii, które Rader będzie maksymalizował w celu osiągnięcia zysku. 

Przeciwieństwa biegunowe

Mio i Zoe

Mio i Zoe przysięgają, że nie pozwolą Raderowi działać po swojemu. Są uwięzione w wirtualnych światach, które tworzy maszyna. Odkrywają jednak usterki, które mogą wykorzystać, aby wydostać się i raz na zawsze powstrzymać Radera. Teraz historia staje się o wiele bardziej złożona. Wirtualne światy będące reprezentacjami historii Mio i Zoe odzwierciedlają to, kim są.

Przedstawiają pasję Mio do gatunku science fiction, która przejawia się na różnych etapach jej życia. przesiąknięty neonem TRON-jak wszechświaty pełne cyberpunkowych motywów. I przeplatające się z fantastycznymi światami Zoe, które są jasne, kolorowe i kapryśne. Wirtualne światy również pasują do ich osobowości. Mio zbyt mocno opiera się na historiach zemsty z mnóstwem zabójstw, a Zoe skupia się na optymizmie.

Na początku wszystko wydaje się wyryte w kamieniu. Możesz znieść tylko tyle historii zemsty, że zaczniesz irytować się irytującą osobowością Mio. Jednak zawsze pozytywne nastawienie Zoe, nawet gdy ich życie jest w niebezpieczeństwie, może stać się przytłaczające. Nawet gdy ty, gracz, zaczynasz tracić cierpliwość do osobowości Mio i Zoe, one również ledwo się dogadują.

Zawsze są w konflikcie ze sobą na przeciwległych krańcach spektrum. Jednak dalej warstwy ochronne, które obie postacie na siebie nałożyły, zaczynają się kruszyć. I w najbardziej wzruszających momentach również. Może to być tuż po tym, jak cudem unikniesz paskudnej walki z bossem lub odkryjesz ukrytą prawdę o przeszłej traumie którejkolwiek z postaci, która wkradła się do wirtualnego świata, który eksplorujesz. 

Nieznajomi, którzy stają się przyjaciółmi

Człowiek z bańką

Istnieją sprytne sposoby, aby Split Fiction odciąga zewnętrzne osobowości obu postaci, aby odsłonić ich ludzkie ja. Że w istocie są one w rzeczywistości kochanymi istotami, zmiażdżonymi przez życie i wybierającymi wzniesienie się ponad ból na różne sposoby. Wszyscy znamy Mio i Zoe, chociaż na początku są irytujące.

Kiedy odkrywamy, że pełne złości i introwertyczne ja Mio jest wynikiem przeszłej traumy, którą wyraża poprzez tragiczne opowieści science fiction, Zoe z kolei może być otwarta i pełna życia. Ale to dlatego, że postanawia odwdzięczyć się światu, aby inni nie dzielili tego samego bólu, który ona przeżywała dorastając. Obie postaci znajdują wspólny grunt i kiedy już to zrobią, zaczynają się od siebie odbijać w piękny sposób aż do punktu kulminacyjnego, który zwali cię z nóg. 

Trzeba przyznać, że historia czasami może być trochę tandetna. Innym razem jest przewidywalna. Są momenty, w których pisanie wydaje się żenujące i wymuszone. Jednak nawet gdy opowiadanie zawodzi, nadal udaje się wyciągnąć tę nieuchwytną łzę na twojej twarzy. Albo rozciągnąć twoje usta w uśmiechu. A nawet od czasu do czasu wywołać serdeczny śmiech.

Z partnerem u boku te chwile mogą być naprawdę niezapomniane i tworzyć trwałe więzi wykraczające poza samą grę i przenoszące się do prawdziwego życia. I to jest piękno, które Hazelight Studios często udaje się uchwycić, nawet bez wchodzenia w rozgrywkę. Opowiadane przez nich historie tworzą tak szczere i wzruszające momenty, że potrzeba minuty, aby je przyswoić z partnerem u boku. Tak czy inaczej, gracze zainteresowani tym, czy rozgrywka jest równie dobra, z przyjemnością dowiedzą się, że Hazelight Studios osiąga swój cel akcja-platformaTeż. 

Przeskocz między światami

Recenzja Split Fiction

Z każdym nowym wirtualnym światem, do którego się wskoczysz, czy to high fantasy, czy science fiction, otrzymasz nowe sposoby na przemierzanie i walkę. Będą też łamigłówki, które będziesz rozwiązywać, choć nie będą zbyt wymagające, aby zmienić doświadczenie kooperacyjne w walkę na słowa. Nie ma żadnych niekonwencjonalnych sposobów na działanie-platformę przez Split Fictionświatów.

Masz swój zwykły sprint, bieg, skok, podwójny skok i sprint. Platforming koncentruje się bardziej na idealnym wyczuciu czasu niż na precyzyjnych skokach. Więc nie będziesz cierpieć z powodu niesprawiedliwych zgonów ani nie będziesz potrzebować najwyższej koncentracji, aby pokonać poziomy. Jeśli cokolwiek, platforming powinien być łatwą przejażdżką dla weterana i dostępną przygodą dla zwykłego gracza z kilkoma sekcjami, które mogą wymagać więcej praktyki.

Zapamiętaj TRON's light cycles? Och, tak. To ekscytujące sekwencje pościgów, w które się zaangażujesz, wśród mnóstwa zapożyczonych mechanik z popularnych serii, znanych i nie nadużywających swojego gościnności. 

Jeśli chodzi o walkę, będziesz mieć dostęp do mnóstwa sposobów na zniszczenie wrogów. To znaczy, potrzebujesz wszystkich przydatnych narzędzi, jakie tylko możesz zdobyć, próbując powstrzymać eksplozję supernowej, pokonać tańczącą małpę w tanecznym pojedynku, popisać się swoimi sztuczkami na hoverboardzie albo uciszyć wrednego kotka. Będziesz oswajać smoki i walczyć z cybernetycznymi ninja w mgnieniu oka.

Robot parkingowy będzie rzucał w ciebie latającymi samochodami. Bąki nie będą tylko sposobem na latanie, ale i ratowaniem życia, wśród wielu innych dziwnych i dzikich sposobów na doświadczenie Split Fiction. Może się wydawać, że to dużo, ale Split Fiction sprawia, że ​​jest zaskakująco spójny. Nawet gdy przeskakujesz między światami i uczysz się fajnych sposobów na uderzanie wrogów i poruszanie się po świecie. 

Spółdzielnia w najlepszym wydaniu

Recenzja Split Fiction

Naprawdę podoba mi się, jak podkreśla się kooperację nie tylko w historii, ale także w walce. Ponieważ każdy gracz zyskuje unikalną umiejętność, która uzupełnia drugiego, nie będziesz mieć innego wyboru, jak tylko współpracować, aby rozwiązywać łamigłówki i przetrwać bitwy. Serio, nie ma gry bez komunikacji.

Będziesz mówić partnerowi, co robisz, podczas gdy to robisz, będąc zsynchronizowanym ze sobą i wygrywając razem. W czasach, gdy tryb współpracy zanika w trybach gry lub całkowicie znika z równania, niesamowite jest, że Hazelight Studios podwaja pracę zespołową i współpracę w światach 2D i 3D.

Werdykt

Recenzja Split Fiction

Czego tu nie kochać? Split Fiction? Okej, pisanie może być trochę słabe, cierpiąc na przewidywalność i tandetę w niektórych momentach. Jednak cała historia dotyka problemów ze świata rzeczywistego, przedstawiając bliskie chwile między nieznajomymi, którzy stają się przyjaciółmi. Ale rozgrywka błyszczy najbardziej, rozwijając się na ciasnych i płynnych gra kooperacyjna.

Historia nie tylko snuje wzruszającą fabułę o przyjaźni między biegunami, ale walka zachęca do łączenia naszych różnorodnych umiejętności i zdolności, aby pokonać wspólnego wroga. Pokazuje najlepsze sposoby, w jakie praca zespołowa i współpraca mogą przybliżyć Cię o krok do spełnienia Twoich celów w grze, jednocześnie wzmacniając bliższe więzi w prawdziwym życiu.

Recenzja Split Fiction (PS5, Xbox Series X/S i PC)

Czas na spotkanie z kumplem

Podążając śladami A Way Out oraz It Takes Two, Split Fiction ilustruje po raz kolejny, dlaczego Hazelight Studios rządzi w świecie kooperacji. Historia opowiada o nieznajomych, którzy zostają przyjaciółmi. Tymczasem rozgrywka opiera się na tobie i twoim partnerze, którzy wspólnie poruszają się po tętniących życiem wirtualnych światach i znajdują wolność. 

 

Evans I. Karanja to niezależny pisarz z pasją do wszystkiego, co związane z technologią. Lubi eksplorować i pisać o grach wideo, kryptowalutach, blockchainie i innych. Kiedy nie tworzy treści, prawdopodobnie znajdziesz go grającego lub oglądającego Formułę 1.

Ujawnienie reklamodawcy: Gaming.net przestrzega rygorystycznych standardów redakcyjnych, aby zapewnić naszym czytelnikom dokładne recenzje i oceny. Możemy otrzymać wynagrodzenie za kliknięcie linków do produktów, które sprawdziliśmy.

Proszę grać odpowiedzialnie: Hazard wiąże się z ryzykiem. Nigdy nie stawiaj więcej, niż możesz sobie pozwolić stracić. Jeśli Ty lub ktoś, kogo znasz, ma problem z hazardem, odwiedź GambleAware, GamCarelub Anonimowi Hazardziści.


Ujawnienie gier kasynowych:  Wybrane kasyna posiadają licencję Malta Gaming Authority. 18+

Zastrzeżenie: Gaming.net jest niezależną platformą informacyjną i nie obsługuje usług hazardowych ani nie przyjmuje zakładów. Przepisy dotyczące hazardu różnią się w zależności od jurysdykcji i mogą ulec zmianie. Przed wzięciem udziału sprawdź status prawny hazardu online w swojej lokalizacji.